Adoptusie. Florcia – nareszcie w domu :)

IMG_4799am imię: Flora
wiek: ok. 3 lata

płeć: kotka

Aktualizacja: 16.02.2014

„Mam na imię Flora i mam 3 latka. Niby niewiele, ale mnie wydają się wiecznością. Samotną i smutną wiecznością… Kiedyś miałam dom, był pełen innych kotów – nie było mi tam dobrze. Odkąd pamiętam – marzyłam, by ktoś pokochał tylko mnie. Ot, takie głupie kocie marzenie. W tamtym domu nikt mnie nie kochał – uciekłam przez uchylone okno. Pędziłam przed siebie, na oślep niemal – byle tylko tam nie wracać. Ale bezdomność okazała się równie przykra ;( Było zimno, nieprzyjemnie, strasznie. Bałam się, często chodziłam głodna… Aż poznałam pewną Panią – przychodziła czasem, stawiała miseczkę z jedzeniem i zagadywała do mnie. Pomyślałam, że może Ona mnie pokocha i zabierze do domu. Któregoś dnia poszłam za nią – pełna nadziei, że może się uda. Ale w tym domu też były koty, a ja nie mogłam tam zostać na zawsze. Trafiłam więc pod opiekę fundacji…
Znów – nowe miejsce, nowi ludzie, nowe koty… Na początku bardzo się bałam, ale nie było czego się bać.
Mieszkam tutaj już kilka miesięcy. Jest ciepło, przytulnie, raz dziennie przychodzi człowiek i można skraść kilka głasków. Chyba nie powinnam narzekać…
Koty przychodzą, a potem idą do swoich własnych domów – dużo już ich tu było. Tylko ja wciąż tu tkwię…
Na początku wierzyłam, że i po mnie ktoś przyjdzie, że los się wreszcie uśmiechnie i znajdę swój własny dom na zawsze. Ale jak długo można czekać…
Może za bardzo chcę? Może zbyt się denerwuję? Może zbyt mocno pragnę? Zbyt desperacko zabiegam?
Jestem niewidzialna. A tak bym chciała, by ktoś mnie kiedyś pokochał…
Czasem marzę – zamykam oczy i widzę siebie – leżącą na kolanach miłej Pani. Pani głaszcze mnie po grzbiecie – delikatnie i czule szepcze – Florciu… tak długo na ciebie czekałam…”

Flora jest wrażliwą kotką, która kocha ludzi lecz bardzo się denerwuje obecnością innych zwierząt – powinna być kocią jedynaczką. Dużo już przeszła w swoim krótkim życiu – potrzebuje spokojnego, cichego domu, bez małych dzieci.
Florcia jest młoda, śliczna i ciekawa wszystkiego, co wokół. Za długo już czeka, smutnieje z dnia na dzień. Powoli traci nadzieję.
Czeka na odpowiedzialnego opiekuna, który pokocha ją na dobre i złe, i który wreszcie spełni jej marzenie.
Kontakt w sprawie adopcji do Anety: anetylak@yahoo.com lub do Izy : tel. 662 149 442

 

Aktualizacja: 20.01.2014

Co u Florci? Nadal mieszka w naszym fundacyjnym lokaliku i czeka na swoich ludzi. Póki co – bezskutecznie :( Taka fajna choć charakterna czasem kotka i – zero zapytań… Flora jest psiokotem, uwielbia towarzyszyć człowiekowi w codziennych czynnościach. Mamy nadzieję, że trafi w końcu na miłość swojego życia.

 

Florcia ma 2, może 3 latka, a za sobą sporo przykrych przeżyć. Mieszkała kiedyś w domu pełnym kotów, nie był to dobry dom, Florka uciekła przez uchylone oko. Na ulicy urodziła kocięta, a któregoś dnia – zdesperowana bezdomnością – poszła za karmicielką, weszła do jej domu i już została. Niestety – sytuacja życiowa opiekunki zmieniła się i Flora znów musi szukać swojego miejsca na ziemi. Mamy nadzieję, że tym razem – takiego już na zawsze.
Flora jest kotunią o bardzo wrażliwej psychice. Nie przepada za innymi zwierzętami, za to człowieka kocha i potrafi być prawdziwą pieszczoszką – pod jednym wszakże warunkiem – musi być jedyna i ukochana. Flora uwielbia się przytulać, siedzieć na kolanach i zagadywać człowieka, jednak obecność innych zwierząt bardzo ją stresuje. Flora najlepiej będzie się więc czuła jako kocia jedynaczka, która miłości człowieka nie będzie musiała dzielić z żadnym innym zwierzakiem. Tylko wtedy Florka będzie w pełni szczęśliwa.
Flora jest zdrowa, zaszczepiona, zaczipowana i wysterylizowana. Przy adopcji będzie wymagane podpisanie umowy adopcyjnej i wizyta przedadopcyjna.
Jeśli chcesz uszczęśliwić Florkę i dać jej miłość na wyłączność – kontakt w sprawie adopcji do Anety – anetylak@yahoo.com



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

UWAGA, NOWY NUMER KONTA!!!
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007