Koty Starszego Pana – pomoc wciąż potrzebna

Aktualizacja: 04.12.2016

Koty Starszego Pana dostały od nas paczuszkę z jedzeniem ;)
Wywąchały chyba przez kartony, bo przybiegły jeszcze przed rozpakowaniem paczek ;) Koszt ostatnich zakupów jedzeniowych dla tej 9-tki wolno żyjących kotów to 255,- zł Bardzo prosimy o wsparcie dla kotów Starszego Pana.

https://pomagam.pl/kotystarszegopana

Aktualizacja: 24.11.2016

Koty Starszego Pana – proszą o jedzonko na nadchodzącą wielkimi krokami zimę
Stado 9-ciu wolno żyjących, przydomowych kotów pod opieką pana Bogdana żyje spokojnie i leniwie. Pisaliśmy o nich juz wielokrotnie i od wielu lat im pomagamy
http://kotylion.pl/apel-o-pomoc/
- w tym roku postanowiliśmy tez pokazać to stadko w naszym kalendarzu na 2017r – koty Starszego Pana sa bohaterami listopada :) To całkiem szczęśliwe stadko żyje bezpiecznie na obrzeżach Łodzi. W zależności od finansów Starszego Pana i naszych możliwości pomocy – w kocich miseczkach jest mniej lub bardziej dostatnio – ale wszyscy staramy się, by koty nie chodziły głodne. W czerwcu tego roku przeleczyliśmy całe stado, bo kotom bardzo dokuczał świerzbowiec. Chyba udało nam się opanować ten problem i koty przestały się drapać. Koszty leczenia były jednak duże i niewiele pozostało na karmę dla tej 9-ki mruczków. Kupiliśmy trochę jedzenia, by wesprzeć Pana Bogdana, ale to kropla w morzu potrzeb. 9 kotów potrafi zjeść naprawdę sporo – zwłaszcza późna jesienią, gdy zima tuz tuż, a instynkt każe robić zapasy tłuszczyku pod futerkiem ;)
Będziemy wdzięczni za każdą pomoc dla tego stadka wolno żyjących kotów pod opieką Człowieka o wielkim sercu.

Darowizny dla nich można przekazywać:
za pośrednictwem portalu Pomagam.pl
https://pomagam.pl/kotystarszegopana

lub wpłacając darowizny bezpośrednio na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com
w tytule wpisując: darowizna dla kotów starszego pana

Gdyby ktoś chciał przesłać kotom Pana Bogdana karmę – podamy adres mailowo – prosimy jedynie o kontakt i informację o chęci udzielenia pomocy w takiej formie.

I dziękujemy z całego serca za każdy, najmniejszy nawet datek…

Aktualizacja: 8.06.2016 r.

Pana Bogdana znamy już bardzo długo, staramy się pomagać utrzymać jego stadko dziewięciu kotów kupując im mokrą i suchą karmę. Koszty są spore i gdyby nie comiesięczna pomoc dwóch darczyńców było by nam bardzo trudno pomagać regularnie. Pan Bogdan sam kupował co mógł i jakoś to się toczyło – koty nie chodziły głodne i były zaopiekowane i szczęśliwe.
Okazuje się jednak, że problemów jest coraz więcej – a koty – gdyby umiały sie martwic – martwiłyby się bardzo….
Pan Bogdan zimą trafił do szpitala, pobyt ten zakończył się założeniem bajpasów. Na szczęście sąsiedzi doglądali kotów
i codziennie je karmili. Teraz jednak nie dość że Pan Bogdan nie może fizycznie w zasadzie nic zrobić (włącznie z podniesieniem worka z karmą) to jeszcze wydaje 400zł co miesiąc na leki dla siebie. To, co pozostaje z emerytury nie wystarcza na wiele – dla kotów nie ma juz nawet złotówki.
Miesiąc temu zamówiliśmy znów trochę jedzenia dla kotów, a pare dni temu nasza wolontariuszka odwiedziła Pana Bogdana. Znów zawiozła trochę jedzenia: 15kg karmy oraz kilka pudełek saszetek-chociaż na chwilę powinno wystarczyć.
Karma jednak to nie największy w tej chwili problem. Okazało się że Majka – najstarsza kotka – bardzo drapie się po uszach – całe szczęście że pozwala się dotknąć komuś obcemu. Po obejrzeniu uszka od razu było wiadomo że to zaawansowany świerzb. Z dziewięciu kotów udało się Marcie obejrzeć trzy i wszystkie
mają zaatakowane świerzbem uszy. Pozostałe koty zapewne też wymagają leczenia ale niestety ufają tylko Panu Bogdanowi i za żadne skarby świata nie podejdą do obcego.Z całą pewnością trzeba podać leki wszystkim. Do głowy wpadł nam pomysł podania strongholdu czyli leku w postaci kropli, które podaje się na kark – dobrze leczą świerzb, a dodatkowo odrobaczają kota oraz zabezpieczają na trzy tygodnie przed kleszczami. Niestety dawka tego leku na jednego kota to koszt ok 25zł – razy 9 daje nam 225zł. Koty jednak nie mogą cierpieć.
Nie widzimy innego rozwiązania jak pomóc i tym razem.
Dlatego bardzo prosimy o pomoc.
Wpłat można dokonywać na konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
w tytule wpisując: darowizna dla kotów starszego Pana

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Z góry dziękujemy za każdą nawet najmniejszą wpłatę.

Koty Pana Bogdana żyją w urokliwym miejscu – mają kochającego je opiekuna i najpiękniejszy w roku czas przed sobą – lato. Pomóżmy im przeżyć je bez niechcianych i uciążliwych pasożytów.

Aktualizacja: 10.05.2015

Ponownie odwiedziliśmy Pana Bogdana. Niestety polowanie na „niełapalną kotkę” wciąż trwa. A ponieważ kotka nie pokazuje się od jakiegoś czasu, obawiamy się, że mogła gdzieś urodzić maluszki… Mimo wszystko mamy nadzieję że nie, gdyż starszemu Panu nie jest łatwo wykarmić swoje stadko, a co dopiero kolejne koty :( Ostatnio przywieźliśmy nowe budki, dzięki którym Pan Bogdan mógł podmienić stare kartony spełniające rolę budek. Dostarczyliśmy również mały zapas karmy suchej i mokrej.
Staramy się w miarę naszych możliwości finansowych stale wspierać Pana Bogdana, ale nie oszukujmy się – wykarmienie stada 10 kotów nie jest wcale proste.
Dlatego wciąż bardzo prosimy Państwa o pomoc, tylko dzięki wpłatom od ludzi o wielkich sercach możemy pomagać Panu Bogdanowi.

Bardzo prosimy o pomoc:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla kotów Starszego Pana

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Koty Starszego Pana można wesprzeć, licytując KOTYlionki na naszych aukcjach: http://charytatywni.allegro.pl/listing?query=kot%C3%B3w%20Starszego%20Pana&scope=all

Dziękujemy!

Aktualizacja: 2.04.2015 r.

W wtorek wieczorem do naszej wolontariuszki zadzwonił Pan Bogdan – ucieszony, że wreszcie udało się złapać „niełapalną” czarną kotkę.
Z samego rana w środę pojechaliśmy i zabraliśmy kota do lecznicy. Nie dało się za bardzo współpracować z kotem, ponieważ – jak na prawdziwego dzikiego kota przystało – był bardzo agresywny.
Wygląd miał nieciekawy… – po podaniu środków uspokajających udało się obejrzeć delikwenta. Ku naszemu zdziwieniu pacjent okazał się być kocurem, prawdopodobnie po starym
tępym urazie głowy. Wyraźnie widać na czole bliznę i ślady starych ran. Wykastrowaliśmy kocurka, podaliśmy leki o przedłużonym działaniu i sprawdziliśmy, czy wszystko jest z kawalerem w porządku pod kątem neurologicznym. Po krótkiej obserwacji zwrócimy mu wolność.
Jednocześnie wciąż próbujemy złapać nieuchwytną czarną kotkę.
Całe stadko Pana Bogdana generuje niemałe koszty. To koty wolno żyjące – co chwile więc pojawiają się jakieś mniejsze lub większe kłopoty ze zdrowiem.
A kociaki przecież oprócz tego potrzebują jedzenia.
Ostatnio zawieźliśmy dla nich dwie ocieplone budki, by w czasie chłodnych, deszczowych dni miały więcej przytulnych miejsc do schronienia.
Wciąż też poszukujemy chętnych na wirtualnych opiekunów stadka Pana Bogdana

Bardzo prosimy o pomoc:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla kotów Starszego Pana

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Aktualizacja: 9.03.2015 r.

Panu Bogdanowi z obrzeży Łodzi – a właściwie „jego” kotom pomagamy już od 2011 roku. Staramy się dostarczać regularnie karmę, leczyć chore koty, sterylizować te, które się pojawiają.
Starszy Pan, mimo ciężkiego stanu zdrowia ( przeszedł trzy zawały) i trudnej sytuacji finansowej, opiekuje się całkiem sporym stadkiem mruczków.
W tej chwili kotów jest 10 – w wieku od 1 do 10 lat. To koty wolno żyjące, które boją się obcych ale ufają swojemu opiekunowi.
Kiedy tylko tam jedziemy widzimy, jak ważne są te koty dla Starszego Pana i jak ważny jest On dla nich. Za każdym razem słyszymy ” Widzi Pani tam to Majka – prababcia, a tam to Leonek mój najmłodszy” , „Oooo a tam Skarpeta, a ta widzi Pani to Czarnulka dwa lata jej nie było, myślałem że już nigdy nie wróci”
Całą dziesiątkę Pan wymienia po imieniu, wie który kot nigdy nie dał się dotknąć, a który ufny wchodzi do domu. Widać tam troskę, sympatię, przywiązanie… Bardzo nas wzruszyło kiedy przywieźliśmy puszki, a siedem z dziesięciu kociaków od razu się
zbiegło na obiad, kręcąc ósemki wokół nóg Pana Bogdana.
Staramy się pomagać w miarę naszych możliwości, wiedząc że sytuacja niestety zmienia się na gorsze. W tej chwili do złapania na sterylizację pozostała Czarnulka, która pojawiła sie po 2-ch latach nieobecności -  nie jest panna zbyt proludzka – musimy więc na nią „zapolować” z klatką-łapką ;)
Chcielibyśmy bardzo podziękować Pani Paulinie która od dawna wspiera koty Starszego Pana – dzięki Jej wpłatom możemy temu stadku kupić od czasu do czasu jedzonko czy podleczyć jakiegoś chorowitka. Niestety – potrzeby są duże – i znacznie przekraczają możliwości finansowe Pana Bogdana. Nie pozostaje nam nic innego, jak prosić Państwa o wsparcie dla tego cudownego człowieka i jego podopiecznych.
Może ktoś z Państwa zechciałby dołączyć do Pani Pauliny i zostać wirtualnym opiekunem tego szczęśliwego stadka, a może moglibyście Państwo choć jednorazowo wesprzeć koty Starszego Pana.
Bardzo prosimy o pomoc:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla kotów Starszego Pana

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

charytatywni.allegro: http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=273&query=kot%C3%B3w%20starszego

Z całego serca dziękujemy!

Jeśli Ktoś chciałby osobiście przekazać karmę kotom Pana Bogdana – prosimy o kontakt z naszą wolontariuszką Martą: marta765@op.pl

Aktualizacja: 12.10.2012 r.

Dzięki Państwa ogromnej hojności udało nam się zakupić prawie 250kg kociej karmy dla pana, który opiekuje się grupą kotów z w Łodzi. Starszy Pan, samotny i schorowany nie radził sobie z utrzymaniem nie tylko siebie, ale również gromadki ponad 20 kotów, które przylgnęły do jego posesji. Ponad rok temu wysterylizowaliśmy wszystkie koty z tej gromady, dzięki czemu nie będą się one dalej rozmnażać. Powstało wielkie zgrane stado kotów, które ufają tylko jednemu człowiekowi, nazywanemu przez nas “Starszym Panem”. To kolejny człowiek, który odmawiał sobie, by dać zwierzętom. Osoba po pięciu zawałach serca, nie kupująca sobie leków, bez środków do życia, ale namaczająca kotom chleb w mleku.
Dzięki temu, ze dobrzy ludzie otworzyli swoje serca na nasz apel o pomoc dla Starszego Pana, koty jedzą kocią karmę, a pan kupuje sobie leki. Człowiek szczęśliwy i koty szczęśliwe – czego chcieć więcej?

Pomoc dla Starszego Pana musi być stała.

Dziękujemy!

12.11.2011 r.

Nie zawsze ci, którzy najbardziej potrzebują, mówią o tym głośno.
Starają się we własnym zakresie… a zakres bywa malutki…..
Wzruszyły nas działania Starszego Pana z Łodzi, który zaopiekował się stadkiem kotów. Mimo że sam biedny, schorowany, po trzech zawałach, łapie teraz te koty (wiele z nich to dzikusy) i zawozi przez pół miasta na sterylizacje. Wie, że niesterylizowane kotki to małe kocięta i coraz więcej kotów. Działa mądrze.
Koty karmi czym może, najczęściej psią karmą kiepskiej jakości…
Chodzi po sąsiadach i prosi o jedzenie dla nich, nie dla siebie. Każdy kot ma imię, są półdzikie, ale do starszego Pana podchodzą i dają się głaskać.
Otoczenie jest przychylne kotom, koty zostały wysterylizowane, mogą tam spokojnie dalej mieszkać.

Chcielibyśmy wesprzeć działania Starszego Pana, okresowo pomagając zakupić karmę dla stadka.

„Koty dostają najgorsze psie puszki z Biedronki. Jak kupiłam dzis Panu 36 puszek karmy dla kotów tesco (te większe puszki), to Pan się popłakał ze wzruszenia.”

Nasze konto nie jest bez dna, ale nie możemy zostawić samemu sobie kogoś, kto sam tyle wkłada wysiłku ponad swoje siły – takie działania zasługują na pomoc.
To nie jest tak, że ktoś przychodzi i wyciąga rękę. O całej sprawie dowiedzieliśmy się od sąsiada Starszego Pana. Starszy Pan ogrom pracy wykonuje samodzielnie.



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com