Dariusz – wciąż nas bardzo martwi :-(

adoptuj3

Aktualizacja: 13.07.2017 r.

Darek odwiedził znów doktora. Przyszły wreszcie wyniki badań krwi i są… zadziwiająco dobre. PCR w kierunku białaczki na szczęście negatywny, parametry tarczycowe, wątrobowe i nerkowe w normie. Cukier również. Jest anemia – ale mniejsza niż ostatnio i spory stan zapalny, w rozmazie krwi podwyższone bazofile, ale generalnie wyniki krwi są lepsze niż ostatnio, a nawet nadspodziewanie dobre, biorąc pod uwagę stan kota… Tyle dobrych wieści. Są też i gorsze.
Darek – mimo, że sam trochę je – jest nadal bardzo wychudzony, a jego skóra i sierść woła o ratunek… W nosie nadal świszcze, a apetyt pozostawia wiele do życzenia.
Pan Doktor dał więc Darusiowi środek na pobudzenie apetytu, Convenię na stan zapalny, szampon i odżywkę do skóry i dyspozycję kąpieli ;) Daruś więc wylądował w SPA ;)
Rokowania wciąż ostrożne, ale wykluczyliśmy najcięższe choroby i od teraz zajmujemy się leczeniem „gila”, anoreksji i skóry, która też mocno ucierpiała z powodu wycieńczenia kota. Kciuki wciąż bardzo potrzebne.
Koszt ostatniej wizyty to 200 zł, za tydzień kontrola.
Prosimy Was gorąco o pomoc finansową dla Darka. Koszty jego leczenia są ogromne ( sama tylko ostatnia diagnostyka i wizyta kosztowały niemal 700 zł ) – ale wierzymy, że uda nam się wygrać dalsze życie dla kocurka. Mimo dramatycznego wyglądu wydaje się pełny woli życia – a skoro i wyniki krwi są całkiem dobre – nie możemy się teraz poddać. Potrzebujemy jednak Waszej pomocy…
Darowizny dla Darka można przekazac na konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Darka
Można też wesprzec kocurka na jego zbiórce na Pomagam:
https://pomagam.pl/dariusz
Za każdy datek z całego serca dziękujemy ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

darek1 darek2 darek3 darek4 darek5 darek6

Aktualizacja: 1.07.2017 r.

Dariusz
wciąż bardzo nas martwi :( Psychicznie kocurek bardzo odżył, niestety fizycznie nadal nie jest najlepiej. Daruś jest dość aktywny, sam je – choć w niewielkich ilościach, pije. I wygrzewa się na słońcu na balkonie ;) Niestety – wciąż jest odwodniony, bardzo blady i potwornie chudy :( – to cień tego kota, który trafił do schroniska tuż po wypadku… Z oczu i noska nadal wypływa ropna wydzielina, a na oczku zrobił się wrzód… Zabraliśmy więc Dareczka do Kliniki Jacka Szulca do Zgierza. Pan Doktor obejrzał kocurka, dał kropelki do oczu i pobrał krew na kompleksowe badania. Musimy wreszcie znaleźć przyczynę tak długiej zapaści Dariusza. Krew pojechała do Niemiec – zbadamy tarczycę, zrobimy pełną biochemię, morfologię i rozmaz krwi, a mimo ujemnych testów wysłaliśmy też próbkę krwi na PCR, by całkowicie wykluczyć białaczkę. Trzymajcie kciuki za wyniki.
Daruś, choć nie wygląda ;) , czuje się całkiem dobrze ;) Apetyt ma jakby większy, a po podaniu kropli wydzielina z oczu i noska wyraźnie się zmniejszyła. Koszt ostatnich badań to 480,- zł :( – mamy nadzieję, że przybliżą nas one do rozwiązania problemów Darka i pozwolą nam postawić go wreszcie na łapy
Gdybyście zechcieli pomóc Darusiowi będziemy bardzo wdzięczni za najmniejszą nawet wpłatę.
Darowizny można przekazywać na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Darusia

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

lub poprzez zbiórkę na pomagam
https://pomagam.pl/dariusz
Dziękujemy Wszystkim za dotychczasową pomoc dla kocurka ♥ i będziemy wdzięczni za każdą, najmniejszą nawet wpłatę ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Aktualizacja: 10.06.2017 r.

Długo nie pisaliśmy o Dareczku, bo źle było z kocurkiem. 
Przeszedł transfuzję krwi i od tego czasu z niepokojem patrzyliśmy na jego samopoczucie. Na szczęście powolutku jego stan się poprawia, ale kroczki ku lepszemu są naprawdę niewielkie… Daruś cały czas jest na antybiotyku i infekcja chyba troszkę odpuszcza.Kocurek wreszcie zaczął sam chodzić po mieszkaniu, dzień po transfuzji po raz pierwszy sam wypił kocie mleko, a wczoraj – po raz pierwszy poszedł do miseczki i „skubnął” troszkę kocich chrupek. Wygląda strasznie – ale chyba idzie ku lepszemu, a my – mimo chwil zwątpienia – wciąż mamy nadzieję, że mu się uda. Bo jak nie wierzyć skoro wzrok bardziej bystry, aktywność większa – a nawet chęć do zabawy? Trzymajcie kciuki razem z nami.
Gdybyście zechcieli wesprzeć naszą walkę o Darusia – również bardzo, bardzo prosimy :
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Darka

lub poprzez zbiórkę na pomagam
https://pomagam.pl/dariusz
Dziękujemy Wszystkim za dotychczasową pomoc dla kocurka ♥ i będziemy wdzięczni za każdą, najmniejszą nawet wpłatę ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Daruś2  Daruś3 Daruś4 Daruś5Daruś Daruś6 Daruś7

Aktualizacja: 01.06.2017

Kocurek nie reaguje na leczenie :( Nadal nie je samodzielnie i choć jest karmiony strzykawką i dostaje leki nie widać żadnej poprawy – jest chudziutki i odwodniony :( Rokowania są złe, a odpowiedź na pytanie co męczy Darusia wciąż nieznana :( W piątek zabraliśmy Darka do domu, licząc na to, że domowe warunki i bliskość człowieka zmobilizuje go do walki z chorobą. Na razie niestety przełom nie nastąpił, a wyniki krwi bardzo się pogorszyły. Morfologia jest tak dramatyczna, że lekarze zdecydowali dziś o przeprowadzeniu transfuzji krwi.
Nie wiemy, czy to pomoże, ale to dla kocurka jedyna szansa, by nabrał sił, których teraz nie ma w nim wcale :( Pobraliśmy krew na oznaczenie grupy Darusia i na piątek umówiliśmy transfuzję. Zaklinamy rzeczywistość, by to zadziałało, by choć troszkę postawiło Darka na łapki… bo nikt z nas nie chce na razie myśleć o najgorszym…
W domu tymczasowym Daruś korzysta z uroków życia. Pogoda mu sprzyja, dużo czasu spędza wygrzewając się na słonku lub wtulając w kolana tymczasowej opiekunki. Jest słabiutki, ale nie wydaje się by coś go bolało, ze strzykawki ładnie je i nie wymiotuje. Wierzymy, że choć wygląda dramatycznie – nie cierpi – to pozwala nam jeszcze mieć nadzieję… Prosimy o kciuki i ciepłe myśli, bo chyba potrzebujemy cudu..

Aktualizacja: 29.05.2017

Bardzo chcielibyśmy przekazać lepsze wieści, ale jego stan jest jak huśtawka – jednego dnia cieszymy się, że jest troszkę lepiej by następnego drżeć z niepokoju o jego życie. Testy felv/fiv wyszły ujemne, ale Darek wciąż nie chce jeść, jest słaby i jakby zupełnie niezainteresowany światem. Bliskość człowieka go troszkę pobudza, lepiej tez się czuje tuż po kroplówce, ale jego stan jest więcej niż poważny.
W gardle nie ma już ropnej wydzieliny, w nosie nadal furczy, ale to nie tłumaczy tak złego stanu kocurka. Wyniki krwi – poza gigantycznie wysokim poziomem leukocytów ( 43 tys ) są w normie, na USG też nie widać niczego niepokojącego, może poza rozdętym żołądkiem, który nie wykazuje oznak pracy. Jeśli perystaltyka Darka się nie poprawi i Kocurek nie zacznie jeść bardzo trudno będzie go wyprowadzić z zapaści.
Do problemów Darka dochodzą objawy neurologiczne… Może to one są powodem jego pozostałych problemów? W przyszłym tygodniu umówimy Darka na konsultację neurologiczną – ale on sam musi choć troszkę chcieć o siebie zawalczyć. Bez jego pomocy nie damy rady.
Koszty leczenia będą chyba znacznie wyższe niż przewidywaliśmy, ale wciąż wierzymy, że warto walczyć o powrót do zdrowia tego przemiłego, przepięknego kiedyś kota…

Gdyby ktos chciał nas w tej walce jeszcze wesprzeć – z wdzięcznością przyjmiemy darowizny dla Darka na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

tytułem: Darowizna dla Darka

I bardzo dziękujemy Wszystkim za dotychczasową pomoc dla kocurka

Aktualizacja: 24.05.2017 r.

Dariusz wciąż walczy. Po dramatycznym kryzysie w sobotę, kiedy Daruś znów nie miał siły podnieść łebka – w niedzielę było minimalnie lepiej. Darek zdołał usiąść i trzymać główkę prosto, choć dużo sił go to kosztowało :( Cieszy nas jednak nawet najmniejsza poprawa, bo stan wciąż jest bardzo poważny, a rokowania niepewne :( Darek nadal nie je samodzielnie, ale karmiony strzykawką chętnie łyka convalescenta i pasty witaminowe. Jest na dwóch antybiotykach i leku przeciwzapalnym, dostaje inhalacje i kroplówki, jest też dokarmiany strzykawką. Wasze kciuki działają, więc prosimy – zaciskajcie je mocno by kocurek dał radę.
Będziemy tez bardzo wdzięczni za pomoc finansową dla Darka <3
Darowizny dla niego można przekazywać na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: Darowizna dla Darka
lub poprzez zbiórkę na Pomagam.pl
https://pomagam.pl/dariusz

Dziękujemy!

18.05.2017 r.

Dariusz – w krytycznym stanie – prosi o pomoc i kciuki.
Jest bardzo źle :(
Dariusz to nasz nowy podopieczny. Trafił do łódzkiego schroniska na początku maja -  po wypadku – z przekrzywioną główką i bez apetytu :( Był leczony dostawał leki i kroplówki, jednak jego stan ulegał szybkiemu pogorszeniu. Po wczorajszym alarmie schroniskowych Wolontariuszek dziś Dariusz trafił pod naszą opiekę. Pojechał do zaprzyjaźnionej lecznicy i walczy o życie. Stan kocurka jest dramatyczny – sam nie je, jest potwornie odwodniony i wychudzony, dziś nie miał siły nawet podnieść łebka :(
Trzymajcie za niego kciuki
Prosimy też o wsparcie finansowe dla kocurka. Wkrótce zrobimy mu zbiórkę na Pomagam – na razie będziemy wdzięczni za każdą, najmniejszą nawet darowiznę na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Darusia

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Dziękujemy!
Oby tylko przeżył. Trzymajcie kciuki – wkrótce napiszemy więcej



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com