|
Bubu i Gabi - tragedia i kotów i ludzi... |

Bubu (Sapik) - lat 7 Gabi - lat5... trafili do schroniska ze wspólnego domu. Domu, który je kochał. Ale pojawiło się dziecko... Młodzi rodzice, pod wpływem nacisków rodziny i pielęgniarki - oddali koty do schroniska... A koty... były tak przerażone, ze nie jadły i nie piły, schowane pod kołdry - chciały zniknąć... |
|
Czytaj całość
|
|
|

Piłeczki to coś, co Bono lubi najbardziej, a jeżeli jeszcze rzuca człowiek, zaczyna się fajna zabawa. Przecież piłeczkę można pacać łapą, nosić w pyszczku, a przed wszystkim gonić. Im dalej tym lepiej, ale bez przesady, kot też ma prawo się zmęczyć. Piłeczki może i są najważniejsze, ale trzeba mieć jeszcze siłę na zabawę z innymi kotami. Kot domowy ma w swoim życiu trzy priorytety: wygodne łóżko, pełną miskę i dobrą zabawę. Jeżeli chcesz podzielić się swoim łóżkiem, pilnować żeby w miseczce nigdy nie było pusto, a Ty i Twój kot potrzebujecie towarzysza do zabaw, to Bono będzie kotem idealnym. Bono jest bardzo towarzyskim, czteroletnim kastratem o ciekawym umaszczeniu, zaszczepionym i odrobaczonym. Testy FIV/FeLV ujemne, morfologia w normie. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Sami - duży, naprawdę DUŻY kot |
|
 
Jeśli jesteś zdecydowany na jednego, DUŻEGO kota... Jeśli sporo wiesz o kocich zachowaniach... Jeśli niekoniecznie chcesz kota-ciapę... Jeśli niestraszne Ci podgryzanie w ferworze zabawy... Jeśli kocie mruczenie jest dla Ciebie nagrodą a nie kocią powinnością... Jeśli niestraszny Ci bardzo inteligentny kot... Jeśli jesteś w stanie przeboleć włamania do szafek... Jeśli masz świadomość, że kot może zachorować i czasami trzeba ponieść koszta na leczenie... Jeśli chcesz dać dom kotu, który potrzebuje swojego WŁASNEGO człowieka... Jeśli po prostu chcesz pomóc kotu, który znalazł się na życiowym zakręcie... ... to Sami czeka na Ciebie w domu tymczasowym |
|
Czytaj całość
|
|
|
Mioodowooki Czarek - kot niezależny |
|
 
Czarek to niespełna roczny kocurek. Duży, bury, gruboogoniasty, miodowooki a przede wszystkim niezależny. Pan Kot, który wie że jest piękny, pozwala się podziwiać ale ma charakter indywidualisty. Jego niezależność potrafi stłumić machanie myszką na wędce - wtedy zapomina, że jest Panem Kotem na którego można jedynie patrzeć a zaczyna szaleć uznając, że człowiek jest mu jednak potrzebny ;) Pan kot miewa chwile dobroci dla ludzkiego personelu kiedy ten napełnia miski albo sam coś je - wtedy mruczy, ociera sie, miałkoli a nawet wystawia brzuch do głaskania - dając wyraźnie do zrozumienia, że warto ten brzuch napełnić ;) Bo Czarek to w końcu facet, nieważne, że koci i sprawdza się w jego przypadku powiedzenie przez żołądek do serca. |
|
Czytaj całość
|
|
|