Kolorowa Samba pojechała do domu ;-)

Aktualizacja: 14.11.2017 r.

W piątek Samba miała odwiedziny i ku naszemu zdziwieniu nie schowała się pod fotel na widok nowej rodziny, jak to zwykła robić gdy wchodził ktoś obcy. to był dobry znak. Potem były bardzo długie rozmowy i… Samba pojechała. Pierwsze dni w nowym domu były jednak dla niej bardzo stresujące. Ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Samba już się nie chowa, zaczęła ładnie jeść i powoli zapoznaje się nowym życiem ;-)

Resized_20171113_181444_1510593373937

29.10.2017 r.

Samba pojawiła się 2 tygodnie temu w miejscu dokarmiania osiedlowy kotów. Od tamtej pory była już codziennie w porze karmienia. Od razu widać było, że ma problem z przednią łapką, którą cały czas trzymała podkurczoną.
Nikt z pytanych okolicznych mieszkańców nie znał kotki, bez odzewu pozostały też ogłoszenia rozwieszone w okolicy. Kotka – nazwana Sambą trafiła pod naszą opiekę. Kotka jest oswojona, zupełnie nie agresywna , zna domowe zwyczaje i odgłos szeleszczącej saszetki z mokrą karmą :-) Jest troszkę zdezorientowana i boi się obcych, ale już po chwili podchodzi żeby poleżeć na kanapie obok człowieka.

Wczoraj pojechaliśmy z Sambą na konsultację do chirurga. Zdjęcie rtg wykazało stare złamanie kości ramiennej i patologiczny zrost z usztywnieniem stawu pod katem 50 stopni. Możliwa jest operacja, która mimo, że i tak nie przywróci pełnej sprawności, to ponadto obarczona jest bardzo dużym ryzykiem, ze względu na umiejscowienie bardzo wielu naczyń i nerwów w miejscu zrostu, dlatego na razie się na nią nie zdecydowaliśmy. Samba używa tej łapki, nie ma w niej zaniku mięśni i nie widać, żeby jej dotykanie sprawiało kotce ból. Nie znamy jeszcze Samby zbyt dobrze, dlatego będziemy obserwować jak się zachowuje i na ile ta łapka jej pomaga, a na ile przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. Ważne też aby jej nie bolała – a tego na razie nie zaobserwowaliśmy, nawet podczas badania. Czas już tu niczego nie zmieni, bo złamanie jest stare, nie musimy się więc spieszyć z decyzją – na ta chwilę zostawiamy łapkę tak jak jest.

Samba jest już pod naszą opieką tydzień, została w tym czasie odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona, miała też zrobione testy fiv/felv (ujemne) oraz usg jamy brzusznej, ponieważ jej zaokrąglony brzuszek wydawał się być podejrzany ;-) Jednak usg nie wykazało, aby Samba była „przy nadziei” ;-)

Jeśli chcielibyście wesprzeć kolorową Sambę i pomóc nam w opłaceniu ostatniej faktury z lecznicy będziemy bardzo wdzięczni ♥

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Samby

Dziękujemy ♥

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com