Lady Funia – pozdrawia z domu :)

Aktualizacja: 15.09.2018

To już prawie 5 miesięcy odkąd Funia jest w nowym domu. Dostaliśmy pozdrowienia :)
„Funia została Panią domu,rozkochuje w sobie każdego, przechadza się z gracją jak na damę przystało ale często załącza jej się głupawka i biega po całym domu. Jest naszym oczkiem w głowie . Z czesaniem bywa różnie, zależy czy ona ma na to ochotę. Jej foch jednak trwa zazwyczaj jedynie tyle, co pacniecie kogoś łapa, bo za chwilę i tak przychodzi na głaski ;)

Takie wieści cieszą jak diabli :)

Aktualizacja: 06.03.2018

Funia jest u nas prawie trzy tygodnie, w tym czasie nic negatywnego ze strony kotki nas nie zaskoczyło, a wręcz przeciwnie. Funia, choć wcześniej nie przepadała za czesaniem futra, pozwala nam na zabiegi pielęgnacyjne, wita nas za każdym razem z przyjaznym usposobieniem. Kolejna nagła zmiana w jej życiu spowodowała, że w pierwszych dniach pobytu u nas nie bardzo chciała jeść, bardzo nas to martwiło, ale na szczęście małymi krokami apetyt powrócił. Na pewno Funia tęskni, wiele czasu spędza na parapecie patrząc nostalgicznie za okno, zapewne niewiele rozumie, dlaczego znów jest w tym miejscu. Od kilku dni ruszyły ogłoszenia adopcyjne Funi, ale niestety póki co nikt o Funię nie pyta. Kotka w jesieni życia, do tego kocia jedynaczka, nie będzie łatwo. Nie poddajemy się i szukamy nadal człowieka, który pokocha Funię taką jaka jest i na ostatnie lata jej życia będzie dla niej ostoją i najukochańszym towarzyszem. Wszystkich informacji na temat Funi udzieli Kasia: k.cybulska@onet.eu

Aktualizacja: 16.02.2018 r.

Lady Funia znów szuka domu
Kilka razy próbowaliśmy napisać post o powrocie Funi do fundacji i za każdym razem nie potrafiliśmy w rzeczowy i bezstronny sposób wyjaśnić, dlaczego tak się stało. Prawdopodobnie najlepiej wyjaśniłyby to jej Opiekunki, profil Funi jednak został usunięty, więc na to liczyć nie możemy. Zaważyły względy zdrowotne.
Funia nigdy nie była „łatwym” kotem. Potrafiła być przemiła i słodka, potrafiła też pacnąć łapą, a nawet ugryźć w sytuacji ocenionej przez nią jako zagrożenie. Tak się stało podczas jednej z prób czesania Funi. Podrapała dość dotkliwie swoją Opiekunkę, a panie zdecydowały o jej powrocie do fundacji. Na taką decyzję wpłynął trudny czasami charakter Funi oraz stan zdrowia jednej z jej opiekunek. Rozumiemy względy zdrowotne i staramy się nie oceniać. To niczego nie zmieni. Każdy kot może zawsze wrócić do fundacji, jeśli warunki nie pozwolą na jego dalsze przebywanie w domu stałym – taki jest zapis w umowie. Informacja o powrocie Funi była dla nas dużym zaskoczeniem, ale przyjęliśmy ją bez dyskusji. Funia, po 2,5 latach, znów szuka domu. ….
Jest bardzo zadbana. Ma ładną sierść i całkiem dobre wyniki krwi. Ma też w tej chwili ponad 15 lat i czasami kłopoty z pęcherzem. Je karmę urinary. Jest wiekową persicą, zdeklarowaną kocią jedynaczką o charakterze rozpieszczonej arystokratki.
Szukamy dla niej domu bez innych zwierząt i Opiekuna, który ja pokocha, poradzi sobie z jej arystokratycznymi fochami i zadba o nią w jesieni jej życia.
W sprawie adopcji Funi piszcie do Kasi: k.cybulska@onet.eu

Aktualizacja: 27.07.2015 r.

W środę nasza perska księżniczka pojechała do własnego – wyczekanego i wymarzonego domku – w weekend dostaliśmy pierwsze wieści :
„Funia miewa się dobrze. Pierwszego dnia do późna w nocy zwiedzała mieszkanie i zaglądała w każdy kąt, nawet pod wannę. Jedynie wyjściem na balkon na razie nie była zainteresowana. Apetyt jej dopisuje (także na surowe mięsko – miks wołowiny, indyka i serduszek drobiowych), bez problemu również korzysta z kuwety. Koszyczek zamieniła na pudełko, ale tylko jako miejsce odpoczynku, a nie snu. I jak na razie ma jeden dylemat – gdzie spać? Wypróbowała już obie kanapy, ławeczkę w kuchni, parapet, dywan oraz krzesła przy stole w pokoju. Chyba jej się tu podoba :)
Na pewno się podoba – widać po minie :)

 

Aktualizacja: 24.05.2015

Niestety Lady Funia nie dogadała się z rezydentami w domu tymczasowym, a z braku możliwości izolacji w domu – wróciła na naszą kociarnię.

Nasza Princess of Persia przebywa w kociarni KOTYliona. Jest grzeczna, spokojna, powoli dochodzi do siebie i oswaja się z nową sytuacją. Nadal jest skrajnie wychudzona, ale je i mamy nadzieję, że apetyt będzie miała wkrótce coraz większy. Teraz najważniejsze jest, żeby Lady Funia nabrała ciałka i mogła szukać nowego prawdziwego domu.

Lady Funia to skrajnie zaniedbana i bardzo chudziutka kotka perska, która jakiś czas temu trafiła pod opiekę KOTYliona. Kotka ma 13 lat, miała zrobione badania i jej ogólny stan zdrowia jest dobry. Miała usunięte ząbki, została ostrzyżona gdyż jej futerko było w fatalnym stanie. Niestety ostatnio Funia miała problemy z gardłem, co wymagało leczenia i wizyt u weterynarza.

Dzięki Państwa pomocy możemy zapewni kocicy wysokokaloryczną karmę i dobrą opiekę. Będziemy wdzięczni za każdy grosik.

Wpłat można dokonać na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
w tytule wpisując: darowizna dla Funi

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

lub licytując KOTYlionki na aukcjach charytatywnych: http://charytatywni.allegro.pl/listing?query=dla%20Funi&scope=all

dziękujemy!

 

Aktualizacja: 18.05.2015

Wczoraj Julia porwała Lady Funię do siebie – do domu tymczasowego. I mamy już pierwsze wieści:

Lady Funia bardzo ładnie je, mokre Gourmeta, suche Royala na zmianę z Puriną. Były dzisiaj 2 kupki więc je sporo ;)
Polubiła leżenie na parapecie w kuchni lub w pokoju.
A dzisiaj mnie zadziwiła! bawiła się jak mały kociak! – piszcząca myszka, piłeczka antystresowa i wędka z piórkami – po prostu istny szał. Biegała i skakała jak kociak :)
Bardzo głośno mruczy, uwielbia być głaskana po głowie, potrafi miałknąć, gdy chce być głaskana.
Przed chwilą pierwszy raz wskoczyła mi na łóżko. Siedzi obok mnie i mruczy… W życiu bym nie powiedziała, że ma tyle lat.
Strasznie proludzki z niej kot :)


Dziś Funia jedzie do lecznicy. Może to przeprowadzka, może zmiana karmy, i pojawiły się wymioty. Trzeba sprawdzić, czy wszystko z kicią ok. Trzymajcie kciuki.

24.04.2015

Niedawno pod opiekę KOTYliona trafiła starsza, skrajnie zaniedbana kotka. Persica czyli Lady Funia przyjechała do naszej zaprzyjaźnionej lecznicy bardzo wychudzona z niedbale wystrzyżonym futrem – wyglądała jak kupka nieszczęścia. Jej poprzednia właścicielka z powodu problemów zdrowotnych nie mogła się już zajmować kocicą. Nie mogliśmy dłużej czekać i postanowiliśmy pomóc Funi, która ewidentnie cierpiała przez zaniedbania swej byłej opiekunki, która sama obecnie wymaga specjalistycznej pomocy. Niestety często z dramatami ludzkimi idą w parze dramaty zwierząt.

W lecznicy okazało się, że Lady Funia ma 13 lat, mocny kamień na zębach trzonowych i jest chudziutka – można policzyć wszystkie kosteczki. Badania krwi wykazały, iż mimo wieku kocica jest zdrowa i jedynie bardzo zaniedbana. Funia została wysterylizowana i usunięto jej jeden ząb. Pani Doktor poprawiła też kocicy „fryzurę”, która wcześniej pozostawiała wiele do życzenia. Funia po zabiegach czuje się dobrze, ładnie je, nadstawia główkę do głaskania i powoli nabiera sił do szukania nowego domu. Wczoraj kotka opuściła lecznicę i zamieszkała w naszej kociarni.

Bardzo prosimy o wsparcie dla Lady Funi, która ostatnio wiele przeszła. Musimy opłacić fakturę za sterylizację kotki, usunięcie zęba i jej pobyt w lecznicowym szpitaliku. Kotka potrzebuje też wartościowej karmy, żeby szybko wróciła do formy.

Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.

Wpłat można dokonać na nasze konto:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
w tytule wpisując: Funia

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT GOPZPLPW
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

lub licytując KOTYlionki na aukcjach charytatywnych: http://charytatywni.allegro.pl/listing?query=funi&scope=all



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com