Lenny
Aktualizacja: 29.04.2026
Ostatnia wizyta Lenny’ego u lekarza powoli przynosi efekty.
Przystojniak zaczął chętniej zaglądać do miseczki, wejścia do kuwety też kończą się sukcesem – małym, ale zawsze…
Przychodzi też częściej na głaskanie i przytulanie. Ale doskonale wiemy, że najlepszą kuracją będzie po prostu własny dom. Bo miłość czyni cuda i już.
I właśnie na cud miłości czekamy. Bo cuda się zdarzają, prawda? ❤️
Na listy w sprawie cudu czeka Małgosia: malgorzataw77@interia.pl
Aktualizacja: 24.04.2026
Kto pokocha kota o spojrzeniu mędrca i sercu pełnym ciepła? Kto codziennie chciałby podawać posiłki przystojniakowi we fraku? Kto ma ochotę przytulić się do przemiłego niedźwiedzia? Widzimy las rąk! Ale o kim mowa?
Lenny szuka domu – takiego, który o nim nie zapomni i go nie zostawi przy przeprowadzce. Taki już miał i takiego mieć nie będzie – to mu obiecaliśmy. Jemu potrzebny dom kochający i troskliwy, gdzie człowiek jest przyjacielem i opiekunem. Charakter Lenny ma spokojny i wyważony, lubi wyszukać sobie słoneczną plamę i na niej się wygrzewać. Nie pogardzi miseczką czegoś smakowitego, a z wdzięczności pomruczy i wtuli się pełen zaufania do człowieka.
Kochani, Lenny ma swoją skarbonkę i zbiera do niej każdą złotówkę na nową drogę życia, a że jest cichy, grzeczny i skromny, to skarbonka zapełnia się baaardzo powolutku: https://pomagam.pl/lenny
Prosimy, pomóżcie Lenny’emu. ❤️
Przesympatyczny kocurek czeka także na propozycje domu, a listy do niego odbierze Małgosia: malgorzataw77@interia.pl
10.03.2026
Cześć… to znowu ja, Lenny. ⬛
Wiecie co? Jestem już troszkę w kociarni. Mam swoje miejsce, miękkie legowisko i miseczkę, która nie znika. Uczę się, że to, co dobre, nie musi kończyć się nagle.
Jestem bardzo towarzyskim kotem. Lubię być blisko człowieka – podejść, usiąść obok, oprzeć się lekko bokiem i po prostu pobyć razem. Mruczę szybko. Trochę jakbym chciał nadrobić cały czas, kiedy nie miałem komu mruczeć.
Jeszcze potrzebuję wsparcia, żeby naprawdę stanąć na cztery łapy i przestać oglądać się za siebie. Każda wpłata to dla mnie coś bardzo konkretnego – jakościowa karma, suplementacja, która pomoże mi wrócić do formy po trudach życia i leczeniu.
Jeśli możesz, pomóż mi… Bardzo chciałbym już dołączyć do kolegów bawiących się za ścianą, a potem…znaleźć swoją jedyną miłość.
Ja w zamian obiecuję jedno: całe moje mruczące serce. ❤️
https://pomagam.pl/lenny
04.03.2026
Lenny, czyli znów ta sama historia…
https://pomagam.pl/lenny
Ile razy można czytać tę samą opowieść? Zmieniają się tylko imiona i kolor futerka…
A było to tak: rodzina się wyprowadziła, w nowym miejscu zabrakło miejsca dla kota. Podobno wracano po niego kilkukrotnie, ale jakoś mało skutecznie chyba, bo po kilku dniach zjawiał się ponownie. Aż w końcu przestano po niego przyjeżdżać…
I tak 4-letni czarno-biały niewykastrowany(!) kot dołączył do lokalnego stada. A raczej próbował dołączyć, bo gdy trafił do lecznicy przywieziony przez wspaniałych ludzi okazało się, że jest pogryziony i mocno poraniony w wyniku kocich walk.
Został wyleczony, wykastrowany, zachipowany i dostał serię antybiotyków. A teraz przyjechał do nas, gdzie powoli odzyskuje nadwątlone siły i jeszcze nie do końca wie, czy nadstawiać się do głaskania, czy kontrolnie pacnąć łapką i złowrogo zawarczeć. Będzie z niego miziak, już to widzimy, bo jego oczy mówią: nie wyrzucaj mnie już. Co nam zostaje, uśmiechać się do niego, głaskać brudne, potargane futro, dopóki pozwoli, mówić spokojnym głosem i przełykać gorzkie słowa nie wypowiadając ich głośno.
Teraz musimy uzbierać na jego dalsze leczenie i badania. Błagamy o pomoc. Po prostu błagamy, bo ręce nam opadają po takich historiach… On ma tylko nas i Was. ❤️
Darowizny można wpłacać bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Lenny’ego
Dziękujemy z całego serca.





















