Adoptusie. Marian – do wyjątkowej adopcji. W domu :)

marian5 imię: Marian
wiek: 3 lata
płeć: kot

O Marianie będzie długo, bo Marian nie ma szczęścia.

Marian ma 3 lata. Jest zdrowy, w pełni przygotowany do adopcji (kastracja, czip, szczepienia, odrobaczenia testy na FelV/FiV itd). Ale los mu nie sprzyja. Najpierw wyrzucony na ulicę przez syna zmarłej opiekunki, szybko znalazł nowy dom. Wrócił z niego po dwóch tygodniach, bo „on jest niewychowany, zjada kwiatki i rzyga i robi kupę obok kuwety”. Marian zamieszkał w lecznicy dla zwierząt i został poddany obserwacji mającej na celu stwierdzenie, co z nim jest nie tak. I co? Oto nasze obserwacje:


- Marian załatwia się bezbłędnie do kuwety – tylko musi być ona duża, inaczej się nie mieści i robi kupę obok. Marian ma w swojej wyprawce dużą krytą kuwetę i nie zdarzyło mu się załatwić poza nią.
- Tak, Marian zżera kwiatki i potem wymiotuje. Wymiotuje też kiedy się przeje.
- Marian wszędzie wlezie, na każda szafkę, pod każdą szafę itd.
- Marian uwielbia siedzieć w toalecie – no tak ma :)
- Marian często dostaje kociej głupawki i biega wtedy bardzo szybko z ogonem podniesionym do góry, wielce z siebie zadowolony.
- Marian niczego się nie boi – potrafi wyleźć do poczekalni pełnej psów i przechadza się z miną pełną pogardy dla swoich czworonożnych kumpli.
- Marian umie łapą i głową otwierać sobie niedomknięte drzwi.
- Marian może zamieszkać z psem znającym koty – toleruje małą sunię pani doktor, choć udają, że się nie widzą.
- Marian może mieszkać z innym kotem, który ma podobny charakter, bo kocim kolegom zakładał od razu wrestlingowe chwyty i skakał jak małpa zachęcając do zabawy.
- Marian potrafi celować z szafek stojącymi na nich obiektami w przechodzącego człowieka.
- Marian czai się przy drzwiach toalety, kiedy z niej korzystasz i kiedy wychodzisz, to staje na tylne łapy, macha przednimi i potem gdzieś biegnie nie wiadomo po co.
-Marian średnio lubi noszenie na rękach – on nie ma na to czasu.

Diagnoza poobserwacyjna: Marian, to normalny kot w typie pozytywnego świra :)

Jeśli marzysz o takim kocie, to zapraszam Cię do kontaktu ze mną. Ponieważ Marian stracił już dwa razy dom, to przeznaczam go do wyjątkowej, przemyślanej adopcji.

Zapraszam do kontaktu na maila: amrozek1@interia.pl lub telefonicznie: 502137420. Ania



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com