Nellek – wieczny kłopot

Aktualizacja: 29.10.2017 r.

Nellek ostatnio znów zaniepokoił swoich opiekunów. Były już dni, kiedy funkcjonował jak normalny zdrowy kot, jednak ostatnio znów zaczął rozdrapywać sobie kark do krwi. Ponadto pojawiły się kolejne ataki paraliżu kończyn, które Nellek przeczekuje kładąc się na boku. Bardzo martwimy się o kocurka, zwłaszcza, że lekarze nie wiedzą, co może być przyczyną tych ataków. Wdrożono Zylkene, żeby trochę uspokoić i wyciszyć kota, ponadto Nellek leczony jest na zapalenie pęcherza Biseptolem, nadal dostaje też Aspargin, aby uzupełnić niedobory potasu i magnezu. To zapalenie pęcherza u Nellka ciągnie się już bardzo długo, dlatego postanowiliśmy zasponsorować kocurkowi gruntowne badanie moczu na wszelakie posiewy.
Oczywiście nie dalibyśmy rady leczyć Nellka bez Waszej pomocy, o którą znów jesteśmy zmuszeni prosić
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal: kotylion.pl@gmail.com
Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Nellek1 Nellek2 Nellek3 Nellek4 Nellek5 Nellek6

Aktualizacja: 10.06.2017 r.

Nellek nadal pozostaje pod naszą opieką finansową. Trafiliśmy w lek, który zmniejsza świąd u kocurka i małymi kroczkami podajemy mu coraz mniejszą jego dawkę. Jak na razie dostaje pół tabletki Apoquelu co trzy dni, więc to naprawdę jest dawka homeopatyczna i bardzo nas cieszy, że kocurek przestał się rozdrapywać. Pozostała mu jeszcze rana na karku, a ta na nodze powoli zarasta sierścią. Niestety Nellek ciągle musi suplementować potas i wapń, bo gdzieś mu te minerały uciekają, dodatkowo pojawiły się kryształy w pęcherzu moczowym, więc Nellek dodatkowo przyjmuje antybiotyk na tę bolesną przypadłość.
Lekarstwa dla Nellka w maju kosztowały nas 98 zł, bardzo prosimy o pomoc finansową i dziękujemy w imieniu tego fantastycznego kota za każdą złotówkę wsparcia
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal: kotylion.pl@gmail.com
Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Nellek3 Nellek2

Aktualizacja: 25.04.2017

Nellek wciąż pozostaje pod naszą opieką finansową – chociaż tak chcemy pomóc jego Opiekunom w tej trudnej adopcji. Po konsultacjach odstawiliśmy Nellkowi wszelkie leki sterydowe i po kilku tygodniach jego problemy z niezbornością ruchową ustały. W obrazie krwi jednak jonogram, wykraczający poza normy, utrzymywał się długo. Nellkowi suplementowaliśmy magnez, wapń i potas i teraz, po trzech miesiącach w końcu wyniki jonogramu mieszczą się w normach. Pierwsze małe sukcesy mamy więc na naszym koncie.
Niestety – problem z wydrapywaniem sobie ran pozostał. Tym razem Nellek rozdrapał sobie bardzo tylną łapkę oraz starą, ładnie już zaleczoną, ranę na głowie, mimo podawania leku przeciwświądowemu. Długo łapka nie chce się goić, ciąży nam decyzja o założeniu po raz kolejny kołnierza – Nellek spędził w nim długie miesiące i nie chcielibyśmy fundować mu znów tej traumy.
Na razie staramy się ustabilizować stan Nellka, niestety koszty leczenia z miesiąca na miesiąc rosną, mimo Waszych wpłat. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na minusie 251,61 zł, a to jeszcze bez zbiorczej faktury za kwiecień.


Po raz kolejny bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie tego cudownego kocura
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal: kotylion.pl@gmail.com
Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie



Aktualizacja: 23.03.2017 r.

Dawno nie pisaliśmy nic o naszym byłym podopiecznym – Nellku. Przypominamy, że Nellek już ma swój Dom, ale my obiecaliśmy, że pomożemy finansowo w leczeniu kocurka, którego choroby nie omijają.
Nellek nadal się rozdrapywał, w związku z czym postanowiliśmy wdrożyć leki, które nie leczą, ale łagodzą świąd, żeby chociaż tak kocurkowi ulżyć – Apoquel. Najpierw długo dobieraliśmy odpowiednią dawkę, ale po kilku tygodniach już widzimy pozytywne zmiany. Niestety kuracja 20-dniowa kosztuje 45 zł. Za to, po wnikliwych konsultacjach, odstawiliśmy u Nellka całkowicie Zylkene (może uczula go właśnie ten preparat?). Standardowo również pobrana została krew do badań, żeby zobaczyć jak wyglądają poziomy magnezu i sodu po suplementacji.
Nellek na dzień dzisiejszy jest 123 zł na minusie, jeśli ktoś mógłby wspomóc nas choćby złotówką, będziemy bardzo wdzięczni:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie


Aktualizacja: 19.12.2016 r.

Nellek już po kolejnych badaniach krwi. Poprzednie wykazały obniżony poziom potasu i magnezu. Po dwóch tygodniach suplementacji wyniki są bez zmian. Na szczęście „ataki” ustąpiły i Nellek porusza się normalnie. Niestety jego Duzi zauważyli, że Nellek znów rozdrapał sobie skórę na głowie do krwi, tak więc dla jego bezpieczeństwa – złożyli mu kubraczek i – za radą pani doktor – zwiększyli dawkę leków.
Namawiamy teraz Dom Nellka na konsultację u innego weterynarza – może nowe spojrzenie w kartę chorób, w wyniki krwi i w oczy pacjenta, przyniosą nowe pomysły na leczenie kota.
Tradycyjnie też prosimy Was o wsparcie finansowe – już trochę pieniędzy jest w „skarpecie” Nellka, ale boimy się, że to dopiero początek naszych wydatków. Prosimy o wpłaty na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek

Dziękujemy!

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

 

Aktualizacja: 14.12.2016 r.

Kiedy Dom znajduje „kot z problemami” jesteśmy podwójnie szczęśliwi, bo wiemy, że Dom leczy lepiej, niż najlepsze lekarstwa. Zawsze w takich przypadkach zobowiązujemy się do dalszej pomocy finansowej. Nie każdy Dom korzysta z tej pomocy, ale tym razem Dom Nellka jej potrzebuje.

Nellek jest w Domu już ponad 2 lata. Najpierw kilka miesięcy błąkał się po ulicach, a później kilka kolejnych spędził w lecznicy. Już podczas adopcji nie był do końca wyleczony i Nowy Dom zaakceptował jego łatkę „kota z problemami zdrowotnymi”. Nellek obsesyjnie się drapał, aż do krwi, do jątrzących się ran. Miesiące spędził w kołnierzu oraz ubranku, by choć trochę chronić go przed samym sobą. Po kilkunastu miesiącach badań w końcu zapadła diagnoza – idiopatyczne zapalenie skóry. Wdrożone leki zaczęły przynosić pozytywne rezultaty, może nie leczyły na sto procent ale łagodziły potrzebę drapania się i Nellek w końcu mógł pozbyć się kołnierza i kubraczka. Niestety po roku względnego spokoju doszły problemy z oddawaniem moczu – w pęcherzu stwierdzono kamienie moczowe. I znów Nellek spędził długie miesiące na kolejnych lekach, diecie i jazdach do weterynarzy. W wakacje jego problemy z moczem wróciły i niestety trwają do dziś… Z leczeniem zapalenia pęcherza moczowego Dom radzi sobie dobrze, ale przy tej „okazji” ujawniły się kolejne przypadłości Nellka – czasowe paraliże przednich i tylnych łapek. W czasie „ataku” wykrzywia mu wszystkie łapki, w rezultacie ma duże trudności z poruszaniem się. Według zaleceń lekarza wykonany został rentgen, niestety nie wyjaśnił on przyczyn powstawania „ataków”. Wdrożone zostało leczenie lekami poprawiającymi przewodnictwo nerwowe, po kilku dniach nastąpiła poprawa. Leki zostały odstawione, rezultaty leczenia pozostały i wydawało nam się że kryzys został zażegnany. Niestety niedawno – późnym wieczorem 27 listopada – Nellek miał kolejny „atak” tym razem mocniejszy, niż poprzednie. Nie mógł w ogóle się poruszać, przelewał się przez ręce, kulił ze strachu. Znowu wylądował u lekarza, dostał kolejną dawkę leków, kolejne prześwietlenie i niestety kolejny raz zagadka jego „napadów” nie została rozwiązana. Ataki powtarzały się co kilkanaście minut i tak przez cały długi tydzień. Dziś, po serii zastrzyków z Nivalinu i podawaniu Asparginu, jest już trochę lepiej, ale nadal nieznana jest przyczyna tych „ataków”.
Niestety przy jego stanie zdrowia – ciągłych badaniach, lekach, dietach jesteśmy zmuszeni prosić o wsparcie finansowe na dalsze leczenie. By w pełni go wyleczyć, musimy go w końcu porządnie zdiagnozować, potrzebne będą dalsze badania i najprawdopodobniej tomografia komputerowa – są to ogromne koszty, na które, niestety, nas nie stać. Pomóc Nellkowi i jego Dużym można wpłacając na konto

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Pomagam.pl: https://pomagam.pl/nellek

Dziękujemy!

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie


https://youtu.be/ADZ7mvWruyE

Aktualizacja: 09.06.2015 r.

Nellka poznaliśmy w jednej z łódzkich restauracji, gdy przybłąkał się tam i poprosił o posiłek. Długo walczyliśmy z jego niegojącymi się ranami – bezskutecznie. Nellek ujmuje swoim charakterem – i choć wiele chętnych na adopcje bało się jego ran i rezygnowało z adopcji – znalazł wreszcie cudowny dom stały, który nie przestraszył się kłopotów i podjął trud opieki nad przewlekle chorym kotem – a my obiecaliśmy pomagać finansowo w jego leczeniu.
Wciąż nie jest dobrze. Nellek rozdrapuje się regularnie – raz jest lepiej, raz znów gorzej. Dieta hypoalergiczna przyniosła jedynie niewielką poprawę – krótko było dobrze – potem znów się pogorszyło. Podobnie jest z lekami, które Nellek przyjmuje niemal od zawsze. Troszkę pomagają, ale nie likwidują problemu. Kilka miesięcy temu pobraliśmy zeskrobiny skóry do badania – nie wykryto jednak żadnych grzybów czy bakterii – tym razem – ponieważ rany są bardzo brzydkie – Pani Dr zdecydowała o wzięciu wycinka skóry na badania histopatologiczne. Na wyniki musimy poczekać – ale koszty badań Nellka znów są ogromne. Samo majowe leczenie to koszt ponad 312zł.
Nellek wciąż chodzi w kubraczku lub w kołnierzu – to jedyny, w miarę skuteczny sposób by nie rozdrapywał się i nie ranił – szkoda bardzo tego cudownego kocurka. Chcielibyśmy wreszcie  mu pomóc i sprawić by skończyły się jego skórne problemy i by życie stało się weselsze – wolne od swędzącej skóry. Szukamy dobrego dermatologa, lecz najpierw chcieliśmy wykluczyć inne przyczyny – nawet te nowotworowe. Wyniki za ok 2-3 tygodnie – mamy nadzieję, ze wykluczą najgorsze.
Bardzo prosimy o pomoc dla Nellka – gdybyście Państwo zechcieli pomóc w jego leczeniu – będziemy wdzięczni za każdą darowiznę. Jego Duzi to cudowni ludzie – ale i Oni załamują już ręce – im jest najtrudniej patrzeć na swojego cierpiącego pupila.
Wpłat dla kocurka można dokonywać na nasze konto:

 

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com

Zachęcamy również do zakupu KOTYlionków: http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=273&query=nellka

Dziękujemy!

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Aktualizacja: 24.09.2014
Na pewno pamiętacie naszego poranionego podopiecznego Nellka, prześlicznego kocurka, który miał problemy z niegojącymi się rankami na skórze. Długo Nellek szukał własnego domku, bo choć charakter kocurka ujmował wszystkich – to jednak każdy bał się tych ranek i opieki nad przewlekle chorym kotem. W końcu jednak Nellek znalazł ludzi o wielkim sercu, którzy zdecydowali się go adoptować i pokochali z całych sił takiego, jakim jest. Nellek znalazł swój ukochany dom na zawsze. Kłopoty zdrowotne jednak się nie skończyły, a kocurek jest nadal stałym bywalcem lecznicy. Pomagamy finansowo w opiece nad nim, bo wymagający jest kawaler i wciąż wymyśla jakby tutaj zmartwić swoich Dużych… Długo walczyliśmy z rankami na skórze – w końcu przekonaliśmy Nellka do jedzenia karmy hypoalergicznej – i to dało nam nadzieję, że opanowaliśmy problem. Ranki niemal całkiem się wygoiły, a Neluś przestał się drapać. Miało być już tylko dobrze. Niestety – u Nellka chyba nic nie może być zwyczajne a spokój nie leży w jego zdrowotnej naturze…  „Kłopoty to moja specjalność” – zdaje się mówić nellkowe spojrzenie – a my zaczynamy w to niestety wierzyć patrząc na tego pięknego kocurka, który wciąż nie może być całkiem zdrowy. Ostatnio Nellek postanowił, że nie będzie siusiał… No może nie sam Nelluś – bo on by pewnie chciał – ale jakoś nie może :( USG na szczęście nie wykazało niczego bardzo niepokojącego – Nellek został jednak zacewnikowany, dostał leki i przykaz pojawiać się regularnie na kontrole. Mamy nadzieję, że i tę przypadłość uda się opanować i wyleczyć – i ten biedny kocurek będzie mógł się wreszcie w pełni cieszyć swoim szczęściem – a jego Duzi – wreszcie odetchną z ulgą i odzyskają radość obcowania z przemiłym – i zdrowym - pingwinkiem.
Prosimy gorąco o wsparcie na leczenie Nellka – na karmę hypoalergiczną, którą Nellek będzie musiał jeść do końca życia – a która nie jest tania, na badania, na leki. Pomóżmy jemu – i jego cudownym Opiekunom, którzy wzięli na siebie trud opieki nad tym przewlekle chorym Kocurkiem. Pomóżmy Nellkowi wyzdrowieć – by i on i jego Duzi – mogli wreszcie cieszyć się sobą bez zmartwień.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Nellek

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830

PayPal: kotylion.pl@gmail.com


lub zakup wirtualnych Kotylionków na naszej aukcji na allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=4638596271

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

04.01.2014
Nellek jest cudnym młodym kocurkiem, kochającym ludzi, ufnym i łagodnym. Miał na pewno dom – prawdopodobnie był to dom wychodzący – bo Nellek tęskni za spacerami. Ale dom o Nellku zapomniał chyba, bo kocurek bardzo długo błąkał się po łódzkich ulicach. W końcu – głodny, spragniony i bardzo zdesperowany – zwabiony przyjemnym zapachem jedzenia – przyszedł na próg jednej  z miejskich restauracji prosząc o choć niewielką miseczkę jedzenia… Panie nakarmiły – a ponieważ nie mogły go zatrzymać – poprosiły o pomoc jednego z gości… Traf chciał, że była to osoba zaprzyjaźniona z nami – tak Nellek trafił pod nasze skrzydła. Nie wiemy, co go spotkało – Nellek kiedyś był przepięknym kotem – dziś jest cały w brzydkich, sączących się rankach. Zimowe błąkanie się po ulicach sprawiło, że Nellek do tego bardzo mocno się przeziębił – kaszle i pokichuje. Ranki, mimo leczenia, źle się goją – choć staramy się bardzo. Nie znamy przyczyny ich powstania – musimy to dopiero odkryć. Nellek jest przemiły, łagodny i spragniony pieszczot, chce się przytulać i mruczeć. Musi wyzdrowieć.  Nellek przebywa w szpitaliku w lecznicy, bierze teraz antybiotyk i leki na wzmocnienie, ranki są smarowane specjalnymi maściami, chcemy tez kupić dla Nellka karmę dla alergików, która może wspomóc leczenie tych brzydkich i nie do końca zdiagnozowanych zmian. I oczywiście będziemy szukać przyczyn powstania ranek.
Bardzo Państwa prosimy o wsparcie dla Nellka. Diagnostyka, karma weterynaryjna – wszystko to jest bardzo drogie.  Prosimy – wyleczmy go wspólnie – by znów był pięknym, dostojnym kotem, który zachwyca nie tylko charakterem, ale i wyglądem. To wspaniały, mądry kot – pomóżmy mu odzyskać formę,  by mógł znaleźć dobry dom, ciepłe miejsce do wylegiwania się i opiekuna, którego będzie mógł kochać.

Z góry dziękujemy gorąco za wsparcie. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę!

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com