Psotka (felv+) – po wizycie u okulisty

adoptuj31

Aktualizacja: 12.01.2018 r.

Psotka odwiedziła kociego okulistę ;) i wiemy już, że nie jest całkiem niewidoma :) To dobre wieści. Oczy są bardzo zmienione po przebytym urazie, widoczne są wylewy podsiatkówkowe i to niestety już się nie cofnie, ale kotka przynajmniej częściowo widzi i to nas bardzo cieszy.. Prawe oczko jest w znacznie gorszym stanie i kotka nie widzi na nie w ogóle lub widzi maksymalnie w 5 procentach -, źrenica nie reaguje ani na światło ani na leki, ale lewe oczko jest dużo lepsze. Też jest bardzo zmienione, ale Psotka na pewno widzi na to oczko w ok. 60%. To sporo. Kotka może mieć problem z oceną odległości i przestrzeni, mogłaby nie poradzić sobie na wolności, natomiast w domu powinna radzić sobie całkiem dobrze :) Spodziewaliśmy się lepszych wieści, ale i te nas cieszą :) Kolejnym pozytywem są wyniki krwi – Psotka ma bardzo łądne wyniki biochemii, morfologia pozostawia trochę do życzenia, ale musimy pamiętać, że Psotka to kotka białączkowa i będzie miała zawsze trochę obniżoną odporność. Poza dość niskimi leukocytami wyniki są niemal książkowe ;) – Pani Doktor uznała więc, że czas najwyższy zrobić Psotce porządki w pyszczku. Zabieg umówiony jest na najbliższą niedzielę – trzymajcie kciuki, by wszystko się udało :)
Bardzo dziękujemy za pomoc finansową dla Psotki, dzięki niej możemy zapewnić jej opiekę, jakiej potrzebuje ♥
Gdyby ktoś jeszcze chciał Psotke wesprzeć – może przekazać darowiznę na konto:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Psotki

pomagam.pl: https://pomagam.pl/chorapsotka

przekazbanerek

Dziękujemy za każdy datek ♥

Aktualizacja: 4.01.2018 r.

Psotka,o której dawno nie pisaliśmy, fizycznie wychodzi na prostą. To zupełnie inna koteczka niż ta, która trafiła do nas przyniesiona przez Starszego Pana Bardzo ładnie przytyła, nie ma już żadnych objawów neurologicznych, swobodnie chodzi i nie widać, by męczyła ją jakaś niezborność. Kwestia widzenia Psotki też napawa nas optymizmem, bo od pewnego czasu wydaje się nam, że koteczka widzi. Bylibyśmy przeszczęśliwi, gdyby nasze przypuszczenia się sprawdziły, w najbliższych dnach zabierzemy więc Psotkę do specjalisty. Niestety – są i gorsze wieści :( Psotka ma bardzo brzydkie zęby i koniecznie trzeba zrobić porządki w jej pyszczku, bo stan zapalny musi kotce sprawiać duży ból. Jej stan ustabilizował się, wystający kręgosłup i zapadnięte boczki – zniknęły, przy okazji wizyty u okulisty pobierzemy więc kontrolnie krew do badań i jeśli wyniki będą dobre – naprawimy popsute ząbki.
Mamy nadzieję, że już niedługo przywrócimy Psotce dobrą formę fizyczną, niestety z psychiką będzie gorzej :( Psotka to kot wolno żyjący – i choć do Starszego Pana jest ufna i przyjazna -
nas panicznie się boi :( Niedawno przenieśliśmy ją z klatki do osobnego pokoiku, w którym zamieszkała z Marianem licząc na to, że przestrzeń i możliwość wyglądania przez okno wpłynie korzystnie na jej samopoczucie. Włączyliśmy feliweya… Teraz z tęsknotą czekamy na efekty, bo na razie Psotka nie jest z nami szczęśliwa :(
Trzymajcie kciuki za Psotkę, bo wciąż bardzo ich potrzebuje.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Psotki

pomagam.pl: https://pomagam.pl/chorapsotka

Dziękujemy ♥
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie

Aktualizacja: 15.12.2017 r.

Psotka odwiedziła wczoraj Panią Doktor i została zaszczepiona :) Jej stan fizyczny bardzo się poprawił. Na szczęście od początku pobytu w naszej kociarni koteczka ma apetyt, a to sprawiło, że boczki jej się zaokrągliły i przestaliśmy pod skórą wyczuwać cały kręgosłup :) To bardzo dobre wieści i bardzo nas cieszą, bo świadczą o tym, że kicia czuje się dobrze i że organizm – mimo wirusa białaczki – ma dużą zdolność do regeneracji :)
Z oczkami Psotki też jest lepiej. Źrenice są nadal nierówne, ale różnica w ich wielkości jest mniejsza niż kilka dni temu, kotka nadal nie ma odruchu grożenia w żadnym z oczek, ale odnosimy nieodparte wrażenie, że jednak troszkę widzi. Za kilka dni umówimy Psotce wizytę u kociego okulisty – na razie bardzo chcemy „przeprowadzić” ją do pokoiku Mariana, bo klatka jest dla niej ciasna i bardzo ją stresuje. Mamy nadzieję, że się dogadają – trzymajcie za to kciuki :)
Psotka pozdrawia wszystkich, którzy pomagają jej wyzdrowieć. Naprawdę wróciła z bardzo dalekiej podróży.

Aktualizacja: 1.12.2017 r.

Psotka przyjechała do naszej kociarni. Czuje się lepiej, choć wciąż nie widzi. Przyszedł długo wyczekiwany wynik badania PCR i niestety jest dodatni :( Oznacza to, że Psotka jest nosicielem wirusa białaczki i będzie musiała być izolowana od zdrowych kotów.
Przyjęliśmy ten wyrok losu ze smutkiem, ale spokojnie. Wiemy, że z tym nie zrobimy nic – za to możemy postarać sie lepiej odżywić Psotkę (bo to kruszynka, która waży tyle, co piórko) i stworzyć jej bezpieczne warunki do rekonwalescencji. Wciąż też mamy nadzieję, że kotka choć częściowo odzyska wzrok. Coś się dzieje z oczkami (źrenice są nierówne) – chcemy wierzyć, że to zwiastun zmian na lepsze – zmniejszenia ucisku na nerw wzrokowy i w konsekwencji poprawienia widzenia. Trzymajcie kciuki, by tak się stało.
Na razie Psotka jest bardzo zestresowana. Boi się każdego dźwięku i cały czas jest napięta. Je wtedy, gdy nie ma nas w pobliżu – niezbyt wiele, ale to zawsze coś. Jej ząbki są w strasznym stanie, niestety – stan ogólny nie pozwala nam zrobić porządków w buzi. To musi poczekać.
Psotka prosi o kciuki ♥

Aktualizacja: 27.11.2017 r.

Psotka wciąż przebywa w lecznicy i jej stan jest wciąż poważny, ale poprawa jest widoczna i bardzo nas cieszy. Psotka niestety nie widzi i nadal ma problemy z poruszaniem się, ale oczopląs ustąpił i główka wróciła do naturalnej pozycji. Niestety kotka jest bardzo zestresowana – straciła wzrok nagle, więc teraz każdy dźwięk i każdy zapach traktuje jak potencjalne zagrożenie :( Jest szansa, że odzyska wzrok, choćby częściowo, ale nie jest to pewne. Musimy czekać. Na szczęście Psotka ma apetyt, a to dobry znak. Jest jeszcze bardzo chuda i odwodniona, ma bardzo słabe wyniki morfologii – dostaje wysokobiałkowe i wysokoenergetyczne jedzenie i mamy nadzieję, że to ją troszkę wzmocni. Z dużym niepokojem czekamy na wynik PCR w kierunku białaczki, ale poznamy go dopiero za kilka dni. Prosimy – trzymajcie kciuki za tę uroczą kocią panienkę.
I bardzo dziękujemy za ogromne wsparcie, jakie od Was dostała ♥

23.11 2017. r.

Kotom Starszego Pana pomagamy od lat .. Kilka dni temu jedna z kocic – 6-letnia Psotka zaczęła zachowywać się dziwnie – główka przekrzywiła się na bok, a kotka miała kłopoty z utrzymaniem równowagi. Pan Bogdan przywiózł ją do lecznicy. Psotka ma objawy zespołu przedsionkowego, które sugerują uszkodzenie ośrodkowego lub obwodowego układu nerwowego, jest bardzo odwodniona, niejednoznacznie wyszedł test na kocią białaczkę. Kotka została w lecznicy, dostała leki i jest nawadniana. Pobraliśmy krew na badania, również na PCR by potwierdzić lub wykluczyć białaczkę Po 2 dniach w lecznicy jest lepiej, Psotka nie widzi, ale oczopląs ustąpił, kotka jest nieco bardziej zborna, chętniej je. Rokowania są bardzo ostrożne i zależą od przyczyny uszkodzenia, ale musimy spróbować jej pomóc. Chcemy zawalczyć o to piękne kocie życie. Uda nam się to tylko z Waszą pomocą.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
w tytule wpisując: darowizna dla Psotki

pomagam.pl: https://pomagam.pl/chorapsotka

 

Dziękujemy ♥
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i pomogą innym kotom w potrzebie



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
PayPal:
kotylion.pl@gmail.com