Rozpacz w prążki, czyli Mazda
26.05.2026
Znów, po raz kolejny: nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak długo się błąkał, nic nie wiadomo.
Bieda z nędzą. Lekki jak wypasiony chomik.
https://pomagam.pl/mazda_kot_
Kot, który znikąd pojawił się na działkach. Słaniając się na chudych łapkach przyszedł do miejsca karmienia okolicznych bezdomniaków. Karmicielki zareagowały natychmiast (dziękujemy), poprosiły o pomoc i przywiozły do nas. Trafił do naszego szpitalika przerażony kontaktem z ludźmi.
Od razu został zabrany lekarza i teraz już coś wiemy: to około 3-letnia koteczka, bardzo odwodniona, z zapaleniem jelit i wielkim polipem w nosie, który potwornie utrudnia oddychania. A stado kleszczy w futerku waży razem chyba więcej niż ona…
Został pobrany mocz do badań, wykonaliśmy też badania krwi. Test FIV ma ujemny, FeLV niestety wyszedł dodatni. Testy będą powtórzone, jak tylko koteńka trochę odzyska siły. Dostała leki, czekamy aż zaczną działać. Tyle możemy zrobić na tę chwilę. Zrobimy wszystko, żeby przywrócić jej komfort życia, bo na razie można tylko zapłakać.
Dostała na imię Mazda, bo jeszcze będzie śliczna jak japońskie auto.
Prosimy o pomoc, ona nie ma na świecie nikogo. Błagamy: https://pomagam.pl/mazda_kot_













