Rumba – maleńka czarna panterka

Aktualizacja: 23.02.2026

Rumba zaczyna nowe życie – i to widać!
https://pomagam.pl/rumba_kot
Rumba robi maleńkie kroczki w stronę człowieka, malusieńkie, ale właśnie takie są najbardziej wzruszające. Zmiana w jej główce jest gigantyczna. Wystarczy chwila ciszy, bez krzątaniny, a ona rozkwita – bieg za piłeczką, kółeczka wokół nóg, spojrzenie w oczy i niewielkie iskierki w jej spojrzeniu. ‍⬛
A jeśli jeszcze obok jest inny kot, który daje wsparcie, czuje się bardzo pewnie. To już jest inna koteczka, już widzimy, że zaczyna inicjować kontakt z człowiekiem.
Jest tak, jak wiedzieliśmy od początku – powoli, w jej tempie, bez brania na ręce, gdy sama stwierdzi, że chce z człowiekiem mieć kontakt. Praca, którą wykonała ta kotka (i my, nie ukrywajmy, też) jest gigantyczna. I jest coraz bliżej wyjścia z tego tunelu przerażenia, w którym kiedyś utknęła.
Przyjaciele, prosimy, nie zapominajcie o Rumbie.
W jej imieniu dziękujemy najpiękniej jak umiemy za każdą złotówkę ❤️ https://pomagam.pl/rumba_kot

Aktualizacja: 09.02.2026

W wynikach badań jest zdrowa. Diagnoza brzmi: życie w ciągłym strachu.
Rumba to kotka, która w swoim krótkim, rocznym życiu poznała człowieka od najgorszej strony. Nie wiemy, kto ją skrzywdził, ale wiemy, że zrobił to skutecznie. W jej głowie wciąż żyje potwór, który szepcze, że wyciągnięta ręka oznacza ból, a nie głaskanie.
W kociarni, mimo naszych starań, Rumba gaśnie.
Tutaj jest rotacja: zmieniają się ludzie na dyżurach, dochodzą nowe zapachy, słychać obce głosy. Dla kota z traumą to piekło. Stres Rumby jest tak silny, że kotka okresowo przestaje jeść. Badania wykluczyły choroby fizyczne – ona po prostu choruje na brak poczucia bezpieczeństwa.
Kogo szukamy?
Szukamy CUDU. A konkretnie: Domu Tymczasowego lub Stałego, który rozumie, czym jest trauma.


Zasada nr 1: Rumby nie wolno brać na ręce. To dla niej paraliżujący stres.
Cierpliwość: Ona potrzebuje czasu. Tygodni, może miesięcy, by wyjść z ukrycia.
Spokój: Szukamy domu cichego, stabilnego. Rumba lubi inne koty i jest ich ciekawa – obecność spokojnego rezydenta może jej pomóc.
Kiedy Rumba poczuje się bezpiecznie, dzieje się magia: pozwala się głaskać, mruczy, rozluźnia się. Ale wystarczy jeden gwałtowny ruch, by czar prysł. W warunkach schroniskowych nie jesteśmy w stanie jej tego bezpieczeństwa zapewnić.
Ona potrzebuje kogoś, kto usiądzie obok i poczeka. Kto nie będzie niczego wymuszał. Jeśli masz w sercu spokój, podziel się nim z Rumbą. Uratujesz jej życie – dosłownie. ❤️
Kontakt do Małgosi: malgorzataw77@interia.pl

Aktualizacja: 31.12.2025

To były pierwsze święta Rumby. Dni spędzone w ciszy, ciepłe i spokoju, w miękkim posłaniu.
Jeszcze nie w kochającym domu, ale w Kociarni, wśród wreszcie przyjaznych ludzi.
Wciąż pracujemy nad przełamywaniem jej strachu, nad tym, by zapomniała o traumie pierwszego roku jej życia.
Z ogromną nadzieją wchodzimy w nowy rok, czekając by nie tylko ciekawie zerkała zza drzwi szpitalika, lecz by wreszcie śmiało podeszła do nas.
I żeby po wyleczeniu pierwotniaków, które rozpanoszyły się w jej brzuszku mogła szpitalik opuścić.
Spełnienia wszystkich marzeń i nadziei, Kochani! ❤️
A w imieniu maleńkiej Rumby z całego serca prosimy o wsparcie w opłaceniu niezbędnych wizyt lekarskich i długotrwałej kuracji.

Rumba prosi o wsparcie zbiórki ❤️
https://pomagam.pl/rumba_kot
Rumbę można również wesprzeć dzięki wpłatom na konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Rumby

 

04.12.2025

Przerażona kociczka wreszcie jest bezpieczna. Przeganiana, uratowana przed niechybną śmiercią z rąk ludzi żyjących w oparach alkoholu.
Ma ok. 7 miesięcy i jak na razie obraz człowieka w jej główce oznacza tylko zło, strach i zagrożenie, przed którym należy uciekać i bronić się ze wszystkich sił.
Wyciągnięta do niej ręka wciąż jeszcze kojarzy jej się z biciem i bólem. Ocalona przez cudowną osobę na jednym z łódzkich podwórek, u nas odpoczywa w cieple i przy pełnej miseczce przechodząc niezbędną kwarantannę.
Patrząc w jej przerażone oczka wiemy, że byliśmy jej jedyną szansą.
Czeka nas mnóstwo pracy, by udowodnić temu maleństwu, że nie wszyscy ludzie są podli i okrutni. Ale zrobimy to.
A teraz nisko się kłaniamy dziękując wszystkim, dzięki którym ta kruszynka żyje.

Rumba prosi o wsparcie zbiórki ❤️
https://pomagam.pl/rumba_kot
Rumbę można również wesprzeć dzięki wpłatom na konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Rumby



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

UWAGA, NOWY NUMER KONTA!!!
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007