Stasia
Aktualizacja: 28.05.2026
Dawno nie było wieści od Stasi, a u niej naprawdę spore zmiany.
Po przeprowadzce do domu tymczasowego potrzebowała przede wszystkim ciszy, spokoju i czasu.
Większość dni spędzała schowana w tunelu, ostrożnie obserwując świat z bezpiecznej kryjówki. Nic dziwnego – po tylu zmianach i leczeniu musiała na nowo uwierzyć, że jednak warto żyć! I chyba właśnie zaczęła.
Stasia coraz częściej wychodzi sama, już nie chowa się tak jak wcześniej i coraz śmielej domaga się czułości. Szuka kontaktu, podchodzi na pieszczoty i pokazuje swoją delikatną, spokojną naturę.
Najpiękniejsze jest to, że po raz pierwszy od dawna może po prostu odpocząć. Bez bólu, bez walki o przetrwanie, bez ciągłego stresu.
Bardzo się cieszymy, że Stasia dostała szansę, żeby powoli odkrywać, że człowiek może oznaczać bezpieczeństwo.
Tak długo czekała…
Niestety, Stasia uzbierała tylko 1/3 kwoty na swojej zbiórce
https://pomagam.pl/stasia_kot
Bardzo prosimy, pomóżcie opłacić jej leczenie.
Bardzo gorąco prosimy! ❤️
Stasia jest gotowa, by resztę życia spędzić w domu stałym, na godnej emeryturze.
Bo każdemu potrzebna miłość, niezależnie od wieku.
W jej sprawie dzwońcie (lub jeśli nie odbiera, piszcie) do Edyty: 790 752 444.
14.04.2026
STASIA
Błagamy o wsparcie ❤️
Stasia trafiła do nas pod koniec marca i od samego początku musiała zmierzyć się z ogromnym stresem. Trudna łapanka, pobyt w klinice, a potem kociarnia – nowe miejsce, zapachy, koty i ludzie…
To wszystko okazało się dla niej zbyt dużo.
Choć zabieg usunięcia zębów zniosła dobrze fizycznie, psychicznie bardzo się wycofała i przestała jeść. Bardzo się o nią baliśmy.
Na szczęście Stasia jest już w domu tymczasowym, gdzie ma spokój i opiekę, której tak bardzo potrzebowała. I co najważniejsze — widać już pierwsze pozytywne zmiany ❤️















