Aston, Martin i Kadett zamieszkali w kociarni
Aktualizacja: 11.01.2026
Aston troszkę nam poopowiadał ostatnio :
Ja to chyba mam najdłuższe łapki w kociarni.
I łowny jestem – złapałem nawet lisa i rybę.
Lubię się czasami zamyślić i podobno wtedy wyglądam jak ostatnia gapa.
Lubię być blisko moich braci – Martina i Kadetta. Kadett to ten, co ma białe skarpetki, długi język i takie wielkie oczy, a Martin jest największy z naszej trójki i futerko ma jak pomazane.
Spać też lubię, a jak usypiam w mięciutkim i cieplutkim pontonie, wtedy moi bracia śledzą, co robią Ciocie i Wujkowie…
Dużo się tu w ogóle u nas dzieje, bo wszyscy tu pomagają kotkom i jest nas już spora gromadka.
Ale jeśli nikt nas nie zaprosi do domków, to Ciocie i Wujkowie nie będą mogli pomóc kolejnym potrzebującym pomocy, bo Kociarnia bardzo duża nie jest…
Kochani, tylu nas tu fajnych jest, szukamy fajnych ludzi dla siebie! ❤️
Piszcie do: dorotas.sobotka@gmail.com
15.11.2025
Chłopaki zamieszkali w kociarni
Po 5-miesięcznym pobycie w domu tymczasowym Aston, Martin i Kadett zamieszkali w naszej Kociarni. Ponieważ byli już wcześniej przebadani, zaczipowani i zaszczepieni, pozostała do wykonania tylko kastracja.
Wszyscy trzej chłopcy znieśli zabieg z godnością i oto są!
By odpocząć po trudach przeprowadzki, chwilowo zajmują jeden z pokoików, ale wkrótce nastąpią przenosiny do salonu ogólnego i zaczną zapoznawać się z kociarnianymi mruczkami, i poznawać wszystkie zakątki.
Zmiana otoczenia z niewielkiego pokoju na przestrzeń naszych salonów powoduje, że są jeszcze onieśmieleni, ale liczymy na to, że po kilku dniach kocurki całkowicie się u nas zadomowią.
Jednak już teraz czekają na odwiedziny oraz propozycje domków.
Zachęcamy do ich poznania,więc piszcie: dorotas.sobotka@gmail.com
Nieśmiało, ale bardzo gorąco, przypominamy też o ich zbiórce, która, niestety, utknęła w miejscu… https://pomagam.pl/kociaki_motoryzacyjne




















