Apele o pomoc dla kotów

Dymna Marysia

Aktualizacja: 8.09.2021 r.

Marysia została po opieką Pani, która ją znalazła. Całkiem dobrze dogadała się z kotem rezydentem, a swoim charakterem zaskarbiła sobie sympatię Opiekunki :-) Gdyby jednak działo się coś nieprzewidzianego i kotka wymagałby opieki weterynaryjnej będziemy starali się służyć wsparciem. Możecie nam w tym pomóc przekazując darowiznę na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Z dopiskiem: darowizna dla Marysi

Za każdą pomoc dziękujemy!

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.

img_20210809_142822

czytaj całość

Żabka – potrzebne fundusze na jej leczenie

Aktualizacja 07.09.2021r.

Żabka – prosimy o wsparcie i dużo ciepłych myśli.

Kiedy ostatni raz pisaliśmy o Żabce byliśmy zadowoleni i pełni nadziei. Po wdrożonym leczeniu Żabka czuła się dobrze i poszła do domu. Niestety, po jakimś czasie jej problemy wróciły. Najpierw myśleliśmy, że to wynik infekcji i nawrotu kociego kataru, ale pojawiły się znów problemy z oddychaniem i trwają do dziś. Żabka straciła komfort życia i bardzo się męczy. Nie możemy jej tak zostawić – obiecaliśmy jej Dużym, że mogą na nas liczyć w razie potrzeby, a ta właśnie nadeszła.
W tym tygodniu Żabka pojechała na konsultację do innego specjalisty. Doktor zapoznał się z wynikami badań i obrazem z tomografii i zalecił usunięcie zmiany, która jego zdaniem ewidentnie powoduje problemy oddechowe Żabki. Zdecydowaliśmy się na ten zabieg, bo bardzo chcemy pomóc Żabce. Zabieg jest dziś popołudniu – trzymajcie kciuki!
Liczymy na Wasze serce i wsparcie finansowe dla koteczki – będzie nam i jej bardzo potrzebne! Koszty samego zabiegu to około 1100 zł, do tego jeszcze dochodzą koszty badań i wizyt kontrolnych.
Wiemy, że zawsze możemy na Was liczyć! Bardzo dziękujemy i prosimy o pomoc!

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: Darowizna dla Żabki
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Aktualizacja: 23.03.2021

Jesteście ciekawi co słychać u Żabki?

Pewnie tak :)

 

Żabka była kolejny raz na wizycie u Pana Doktora, który dał jej nowy lek. I ten lek działa :) Żabka zaczęła lepiej oddychać, co nas ogromnie cieszy, bo kotka bardzo się męczyła :(

Nasza radość z jej lepszego samopoczucia jest wielka, ale mamy duże zmartwienie w postaci finansów :(

Każda wizyta to 150 zł, ta była trzecia, a potrzebna jeszcze na pewno jedna :( Zobowiązaliśmy się, że doprowadzimy leczenie Żabki do końca, ale bez Was nam się to może nie udać :(

 

Bardzo Was prosimy – wesprzyjcie zbiórkę Żabki!

Każda, nawet najmniejsza kwota ma znaczenie! <3

 

Darowizny dla Żabki można przekazywać bezpośrednio na nasze konto lub poprzez zbiórkę na: https://pomagam.pl/chora_zabka

 

 

Aktualizacja: 28.02.2021

Żabka – wciąż potrzebne wsparcie.

https://pomagam.pl/chora_zabka

 

Żabka w połowie lutego miała wykonaną serię badań diagnostycznych, RTG głowy i klatki piersiowej oraz tomografię, ponieważ rinoskopią się nie udała z uwagi na zmianę w nosie :( Na szczęście udało się pobrać materiał do badań cytologicznych i histopatologicznych tej zmiany w nosie. Bardzo się martwiliśmy, bo nie wyglądało to najlepiej.

Z wyników jednak powiało nadzieją – Żabka nie ma nowotworu, ma neutrofilowe zapalenie błony śluzowej nosa, jest nadzieja, że będzie mogła być wyleczona. Wymaga to jednak kolejnych nakładów finansowych, a nie udało nam się jeszcze uzbierać na pokrycie kosztów jej diagnostyki :(

 

Bardzo Was prosimy – pomóżcie nam wyleczyć Żabkę – ona bardzo na to zasługuje, jest cudowna i kochana <3

Mimo swoich problemów koteczka znalazła cudowny dom – za który z całego serca dziękujemy Pani Karolinie i Panu Gregorio.

 

czytaj całość

Mały Gapcio – smutna historia maluszka

Mały Gapcio to kocie dziecko ( 2,5 miesiąca), które w swoim życiu przeszło już zbyt wiele. Błąkał się po osiedlu, bez mamy, szukając pożywienia i schronienia. Jego tymczasowym domem były samochody na parkingu. Został wypatrzony pod jednym z nich. Informacja o tym dotarła do nas bardzo szybko i równie szybka była nasza reakcja. Zaprzyjaźnione osoby pomogły złapać malucha, a uwierzcie, nie było łatwo. Gapcio jest przerażony i jeszcze nie wie czy na pewno może nam zaufać. Obecnie przebywa w zaprzyjaźnionej lecznicy, gdzie zostanie odrobaczony i zaszczepiony, kiedy jego zdrowie na to pozwoli.
Trzymajcie kciuki za małego podróżnika
Bardzo Was prosimy o wsparcie finansowe kuracji Gapcia.
Darowizny można wpłacać na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Gapcia
Za każdą złotówkę będziemy ogromnie wdzięczni

Miś – domowy kot porzucony na działkach

Aktualizacja 06.09.2021r.
Cześć! Jestem Miś. Dostałem tak na imię bo jestem dużym przytulasem. Wiadomo kochanego kociego ciałka nigdy za wiele, zgodzisz się?
Czy zostaniesz moim Człowiekiem na zawsze? A może znasz kogoś, kto mógłby nim zostać?
Żeby porwać Misia z naszej kociarni piszcie do Weroniki w.b.piotrowska@gmail.com

czytaj całość

Bunia i jej dzieci – podrzutki z kartonu

https://pomagam.pl/kocie_podrzutki

 

Bunia młoda, drobna koteczka -mama 4 kociąt. Została znaleziona w kartonie na osiedlu Widzew z kilkudniowymi kociętami. Maluchy wraz z nią trafiły do zaprzyjaźnionego z nami DT. Bunia po odkarmieniu dzieci została wysterylizowana i przebywa w naszej kociarni. Jej dzieci urosły i nadal przebywają w DT czekając na swoje domy stałe. Niestety ciągle chorują – biegunki, koci katar, który wciąż nie może odpuścić

Bardzo się o martwimy o ich zdrowie i finanse, ponieważ koszty ich leczenia i przygotowania do adopcji to już 1000 zł  To bardzo dużo dla nas. Dlatego błagamy Was o pomoc i wpłaty.

Darowizny dla tej kociej rodzinki można też przekazywać bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39

03-772 Warszawa

tytułem: darowizna dla Buni i jej dzieci

 

To dzięki Waszym darowiznom możemy pomagać!

Astra – śliczna koteczka w potrzebie

Aktualizacja: 02.09.2021

Astra jeszcze dochodzi do siebie po zabiegu kastracji, a jej potomstwo bezpiecznie rośnie w Domach Tymczasowych. Astra jest kotką filigranową, delikatną i miłą. Już teraz możecie pisać w sprawie jej adopcji do Marty: 2nd.underworld@gmail.com

czytaj całość

Mikado i Ori (wcześniej Mina) – dwa kociaczki pod naszą opieką

Aktualizacja 17.08.2021

Bazarkowe dzieciaki trochę się pochorowały

Najpierw jeden, potem drugi zaczął mieć objawy kociego kataru

Przy okazji wizyty u weterynarza okazało się, że Mina to chłopak – teraz ma na imię Ori

Obaj to mega pieszczochy

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie obu kociaków

Darowizny można wpłacać na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39

03-772 Warszawa

tytułem: darowizna Bazarkowe dzieciaki

5.08.2021
Bazarkowe dzieciaki  – Mikado i Mina
„Weź Pani kotka, miły jest, będzie Pani z nim dobrze”
Tak się zaczyna ta historia, ale czy będzie szczęśliwe zakończenie?
Na razie na to nie wygląda
Kotki mają około 2,5 miesiąca, każde trafiło do „dobrego domu”, ale dom nie dał rady
Tak oto maluchy trafiły pod naszą opiekę. Najpierw zakatarzony Mikado, teraz Mina.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na leczenie Mikado i przygotowanie do adopcji obu kociaków.
Darowizny można wpłacać na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna Mikado i Mina

Hasan z Sokolnik [*], już go nie ma ….

Aktualizacja 16.08.2021

Bardzo trudno to napisać, ale nie ma już Hasana.

Nie wiemy co się wydarzyło i pewnie się już nie dowiemy.

Od wiosny Hasanek wraz z p. Teresą i jej kotami był na działce w Sokolnikach. Czuł się doskonale, ustabilizowane hormony tarczycy przywróciły mu apetyt i radość kociego żywota. Był panem „na działkowych włościach”, nie oddalał się zbytnio od swojego terenu.

Feralnego dnia wieczorem jeszcze był, a rano nie pojawił się na śniadaniu. I już się nie pojawił w ogóle.

Sąsiedzi przepytani czy gdzieś nie został zamknięty.

Okoliczne działki to zarośnięte, leśne tereny, wiele z nich niezamieszkałych, nie ma szans ich przeszukać. Przy piaszczystych Sokolnickich drogach ciałka też nie było. Czyli nie samochód. Raczej jakiś drapieżnik – lis, kuna.

Niestety taki los kotów wolno żyjących. Hasan był takim kotem – zima spędzana w mieszkaniu go unieszczęśliwiała. Płakał, wręcz zawodził nocami i upierał się mimo zimna by siedzieć na balkonie. Najlepsza opieka i najpyszniejsza micha nie mogła zastąpić mu wolności.

Bardzo nam smutno.

Hasan był ostatnim kotem z „kotów z pogorzeliska”, które trafiły pod naszą opiekę w 2009 roku

Brykaj kocie za Tęczowym Mostem ze starymi kumplami.

Dziękujemy wszystkim, którzy wpierali Hasana finansowo i p. Teresie, że wzięła na siebie ciężar bezpośredniej opieki nad kocurkiem

 

Aktualizacja 11.04.2021

Możemy na razie odetchnąć. Stan Hasana się ustabilizował.

Zgodnie z tym, co mówił lekarz robiący USG: jak się naprawi tarczyca to i reszta kota będzie działać.

Oczywiście tarczyca się nie naprawiła, bo to niemożliwe przy nadczynności, ale dzięki lekom szalejące hormony tarczycy zostały wzięte w ryzy. W związku z tym wątroba zaczęła pracować prawidłowo i kocur zaczyna nabierać masy.

Niestety stabilizacja tarczycy nie ma wpływu na kocie śpiewy i wycia, na co po cichu liczyliśmy.

No bo jest tak:

Wieczorem kotek kładzie się spać, w łóżku oczywiście.

I śpi… do 2 w nocy po czym startuje z nocną serenadą, powyje, pomarudzi, uniknie lecącego w jego stronę jednego i drugiego kapcia i znowu zasypia do jakiejś 4-5 rano i serenady od NOWA. Jak już p. Teresa zdecyduje się wstać, to Hasan uważa, że obowiązki spełnione i można wreszcie pospać – do południa. I jak go nie kochać?

Ciepła wiosna pilnie wzywana, bo nie wiedzieć czemu w Sokolnikach kocisko zapomina o nocnych wrzaskach. Kiedyś już by był odwieziony na działkę i dokarmiany tam na miejscu, ale teraz nie da rady. Nikt mu nie poda Apelki codziennie na czas. Liczymy więc, że cierpliwość p. Teresy ma jeszcze jakąś rezerwę, a i pogoda się ogarnie

 

Wiemy, ze jest bardzo trudny czas dla wszystkich, ale bardzo prosimy choć o parę złotych na pokrycie kosztów wcześniejszej diagnostyki Hasana i jego Sokolnickich pobratymców.

Wpłacać można przez zbiórkę https://pomagam.pl/sokolnickie_koty

Lub bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
tytułem: darowizna dla kotów z Sokolnik

Aktualizacja 21.03.2021

 

U Hasana w wynikach badań krwi oprócz wysokich parametrów tarczycowych (TSH 12,5 przy normie 1-2,5) wyszły też nie za ciekawe parametry wątrobowe pani weterynarz zleciła badanie USG wątroby.

No to pojechał senior na badania do dużej kliniki. Okazało się, że jak na szacowany wiek Hasana czyli może i 18+ kocie organy wewnętrzne są w bardzo dobrej kondycji, a wątroba „ma się” zdecydowanie lepiej niż wskazywałyby na to wyniki badań. Weterynarz, który robił USG stwierdził, że ewidentnie problem z wątroba wynika z nadczynności tarczycy. Po unormowaniu hormonów wątroba, nawet bez farmakologicznego wspomagania powinna wrócić do normy. Hasan cały czas dostaje Apelkę i pod koniec marca (po miesiącu od rozpoczęcia podawania) będzie miał robioną kontrolę krwi by sprawdzić czy lek działa.

W tym miejscu chcemy serdecznie podziękować Panu Stanisławowi z Krakowa, który przekazał nam nieodpłatnie 4 buteleczki Apelki po swojej kotce, która niedawno odeszła za Tęczowy Most. To dla nas bardzo duże wsparcie, bo lek nie jest tani.

 

A jeśli ktoś chce wesprzeć leczenie Hasana i jego sokolnickich kumpli zapraszamy na zbiórkę:  https://pomagam.pl/sokolnickie_koty

lub do wpłat bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
tytułem: darowizna dla kotów z Sokolnik

czytaj całość

Kangurka. Koci dramat. Pomóżcie, błagamy!..

Aktualizacja: 13.082021

Niedawno pisaliśmy o postępach w leczeniu Kangurki, zmierzaliśmy sporymi krokami w stronę szczepienia, okazało się jednak, że cieszyliśmy się zbyt wcześnie.
Niespodziewanie koteczka zaczęła wykazywać brak apetytu, pojawiły się całonocne wymioty, odwodnienie… Na sygnale pojechaliśmy do lecznicy, Kangu była ledwo przytomna. Badania krwi i USG pokazały silny stan zapalny w jelitach i trzykrotnie przekroczone próby wątrobowe, a także zbyt niskie pH moczu.
Zamiast szczepienia i rehabilitacji czeka nas zatem dalsze leczenie małej… a tym samym kolejne, niespodziewane wydatki.
Bardzo prosimy o pomoc, bez Waszego wsparcia finansowego nie damy sobie z tym rady…
Darowizny można przekazywać za pośrednictwem serwisu pomagam
lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Tytułem: darowizna dla Kangurki
Za każdą złotówkę będziemy bardzo wdzięczni!

czytaj całość

Malwinka zdrowa i nadal bez domu. Gdzie ten happy end?

Aktualizacja: 06.08.2021

„Hej, to ja, Malwinka… Piszę do Was bo może Wy wiecie dlaczego nikt o mnie nie pyta? Pytałam ciotki kiedy ktoś zabierze mnie do domu, kiedy będę miała swoje łóżko i własną miseczkę pełną pysznego jedzenia…kiedy znajdzie się ktoś, kto mnie pokocha, będzie mnie głaskał i przytulał… ale mówią, że nie wiedzą… Nie mam pomysłu jak Wam udowodnić, że naprawdę jestem wspaniała. Nieduża, ale bardzo pracowita, chętnie pomogę Wam gotować i sprzątać, będę asystować we wszystkich pracach domowych. Nie brudzę, nie niszczę, zawsze trafiam do kuwety. Potrafię nawet sama bawić się wędką!
Napiszcie, proszę, Klaudia odpowie wam na wszystkie pytania: klaudia.wilczek.wilus@gmail.com”

czytaj całość

Pixi – prześliczna kota naszą nową podopieczną

Pixi – nasza nowa podopieczna
Znaleziona na łódzkim Teofilowie – młodziutka, szczuplutka i lgnąca do ludzi. Czipa nie ma jednak, nikt jej nie szuka – a ona wymaga opieki, troski i zadbania o jej kondycję. Przyjechała do nas i postaramy się zatroszczyć o nią najlepiej, jak potrafimy – Was prosimy gorąco o pomoc w sfinansowaniu jej profilaktyki i leczenia.
Na razie przeszła zabieg sterylizacji i dostała kropelki do uszu. Niestety – dzień po zabiegu musiała założyć twarzowy kubraczek, bo bardzo ciekawiły ja szwy na brzuszku i postanowiła od razu sama je sobie zdjąć. Za to – ślicznie jej w zielonym! Oby ten kolor ubranka miał moc czterolistnej koniczynki i Pixi szybciutko doszła do siebie i znalazła najcudowniejszy dom na świecie
Gdybyście zechcieli wpłacić dla niej choć kilka złotych – będziemy wdzięczni za darowizny na konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
z dopiskiem: darowizna dla Pixi
Za każdą wpłatę bardzo, bardzo dziękujemy
Pixi sie przedstawia, prosi o finansowe wsparcie i zapewnia, że jest cudownym stworzeniem – idealnym do pokochania od zaraz i na zawsze

Ogonek – czarny diamencik potrzebuje pomocy

31.07.2021
Ogonek to kolejna bida, która potrzebuje pomocy.. Prosimy z całego serca o wsparcie, bo nie ma nikogo poza nami…
Ogonek jest dziewczynką. Ma nieco ponad 2 latka i całe dotychczasowe życie spędziła na łódzkich ulicach. Choć urodziła się na wolności jest bardzo proludzka. Dotąd jakoś sobie radziła – niestety – to już przeszłość. Ogonek nagle przestała jeść, zrobiła się słabiutka, a sierść przestała błyszczeć. Trafiła do jednego z naszych domów tymczasowych i próbujemy postawić ją na łapki.
Testy felv/fiv ma ujemne, ale nie je, nie pije i nie wiemy, co jej dolega. Lekarze podejrzewają, ze ma już anemię. Krew pojechała na badania, Ogonek dostała zastrzyki, a jeśli nie wróci jej apetyt – mamy nakaz karmienia jej na siłę.
Jest młodziutka. Trzymajcie kciuki, by wróciły jej siły i chęć do życia, bo na razie nie jest dobrze. Prosimy Was tez gorąco w przekazanie najmniejszego nawet datku dla tej wolno żyjącej cudnej i delikatnej istotki. Ona naprawdę ma tylko nas  - nikt inny się o nią nie zatroszczy. Prosimy pomóżcie Ogonkowi!
Wpłaty prosimy kierować n nasz nr konta:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
z dopiskiem: darowizna dla Ogonka
Bardzo, bardzo będziemy wdzięczni za pomoc!
221668974_4148776085170071_7517011666158621347_n


KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

UWAGA, NOWY NUMER KONTA!!!
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007