Sabinka, Sarusia i Sam. Sabinka i Sam w domu :)
Aktualizacja: 09.09.2025
Sabinka, teraz Milka, już w swoim domu stałym !
To właśnie takie wieści uwielbiamy przekazywać najbardziej. Sabinka, jedna z malutkiego kociego rodzeństwa, które trafiło pod opiekę naszej wolontariuszki, znalazła swój wymarzony, cudowny dom.
I to nie byle jaki dom – lecz naprawdę wyjątkowy. Dlaczego? Bo tworzą go wspaniali ludzie pełni empatii i miłości do zwierząt, którzy ok. rok temu dali serce i dach nad głową innej naszej podopiecznej – dorosłej Heni, także z tego samego Domu Tymczasowego.
Henia z początku wydawała się typową „jedynaczką”, dlatego dokocenie jej było sporym ryzykiem, które wspólnie postanowiliśmy podjąć. Odpowiedzialni i rozważni opiekunowie zastosowali się do wszystkich wskazówek naszej wolontariuszki. Dzięki cierpliwości i poprawnie przeprowadzonej socjalizacji z izolacją dziś możemy cieszyć się takimi obrazkami jak na zdjęciach poniżej.
Co więcej – doszły nas słuchy, że miały już miejsce pierwsze, nieśmiałe lizania po główce młodszej siostry (choć niestety nie zostały uchwycone na zdjęciach ). A to najlepszy dowód, że Henia w pełni zaakceptowała nową towarzyszkę życia.
Takie zakończenia kochamy najmocniej. Bo wiemy, że to dom z najwyższej półki – dom, w którym Milka i Henia będą bezpieczne, kochane i naprawdę szczęśliwe. ♥ Zresztą zobaczcie sami
Aktualizacja: 23.08.2025
Sarusia i Sam – dwie długowłose piękności szukają wspólnego miejsca na ziemi ♥
Sarusia i Sam to 3,5-miesięczne rodzeństwo, które jest gotowe, aby zawładnąć czyimś sercem bez reszty.
- Sarusia – ta przepiękna, długowłosa tricolorka, choć to jeszcze dzieciak, już podbija serca wszystkich, którzy ją poznają. Jest niezwykle kontaktowa, uwielbia bliskość człowieka i mruczy przy każdym dotyku. Wystarczy wyciągnąć rękę do głaskania, a Sarusia natychmiast wpycha się na kolana i nastawia się cała do przytulania.
Nie tylko urodą, ale i charakterem wyróżnia się spośród innych – jest spokojna, delikatna, a jednocześnie ciekawa świata. Z radością się bawi, a potem zasypia wtulona w człowieka lub miękką poduszkę.
- Sam – koci książę o równie długim i miękkim futerku. To prawdziwy wulkan energii – odważny, przebojowy i zawsze pierwszy: do eksploracji, do zabawy i… do miski! On również uwielbia towarzystwo człowieka, a jego donośne mruczenie słychać już z drugiego pokoju. Jest przewodnikiem i wsparciem dla swojej siostrzyczki.
Oboje są już odrobaczeni, zaszczepieni i zaczipowani – w pełni gotowi, by rozpocząć nowy rozdział życia w kochającym domu, pełen zabawy, głasków i wspólnego mruczenia.
Szukamy dla nich wspólnego, bezpiecznego, niewychodzącego domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem lub kocią wolierą.
Może to właśnie Ty podarujesz im swoje serce i miejsce na kanapie? ♥
Pisz do Asi: johneczka@gmail.com
Aktualizacja: 15.07.2025
Dobre wieści z kociego przedszkola
Nasze trzy maluszki- Sabinka, Sarusia i Sam, które jeszcze niedawno walczyły z ostrą infekcją, są już w pełni zdrowe. Po kocim katarze nie ma już śladu ( no, może poza lekko zamglonym oczkiem u Sama ) Kociaki odzyskały energię do brykania i psocenia na pełnej prędkości – i zdecydowanie nie mają zamiaru zwalniać Przeszły już pierwsze odrobaczenie, które-na szczęście- ich małe brzuszki zniosły bardzo dobrze.
Przed nimi kolejna seria odrobaczenia, szczepienie a potem…poszukiwania najlepszych na świecie domów dla tej rozmruczanej trójki kocich iskierek.
Ogromnie dziękujemy za zapełnienie ich zbiórki ♥
Dzięki Wam możemy pomagać takim kochanym, bezbronnym maluszkom jak ta rozkoszna trójka.
https://pomagam.pl/kociaki_z_kocim_katare
Dziękujemy, że jesteście z nami ♥
Aktualizacja: 03.07.2025
Kociaki po wizycie u okulisty
https://pomagam.pl/kociaki_z_kocim_katare
Nasz mały chłopczyk odbył wizytę u okulisty dr Martyna Gągolewska https://www.facebook.com/share/16eqdkR8eo/ , ponieważ bardzo niepokoiło nas jedno oczko – było zamglone, wyglądało nie do końca tak, jak powinno. Niestety, okazało się, że to trwały skutek uboczny przebytego kociego kataru. Najprawdopodobniej oczko już się nie poprawi
Wdrożyliśmy dodatkowe kropelki, żeby choć trochę pomóc i ulżyć w dyskomforcie. Na szczęście kociaki pomału się stabilizują – oswajają się z obecnością człowieka, uczą się korzystać ze swoich pierwszych zabawek i robią postępy każdego dnia
Niestety, pojawiły się też nowe koszty – dodatkowe badania i leki sprawiły, że musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki.
Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy już nas wsparli – to dzięki Wam możemy pomagać dalej!
Jeśli ktoś chciałby dorzucić swoją cegiełkę – będziemy ogromnie wdzięczni. Każda złotówka ma znaczenie
https://pomagam.pl/kociaki_z_kocim_katare
28.06.2025
https://pomagam.pl/kociaki_z_kocim_katare
Każdej niedzieli łapiemy koty wolo żyjące, tak też było i tej. Niestety, tym razem nie tylko dorosłe osobniki się złapały.
Spotkała nas niespodzianka – trójka maluchów: chłopiec i dwie dziewczynki ( Sabinka, Sarusia i Sam).
Niestety, kocięta już teraz są chore. Dopadł je koci katar, który zdążył poczynić spustoszenia – mają nadżerki w pyszczkach, zmiany na oczkach i ogólny bardzo słaby stan.
Maluchy mają około 7 tygodni i w tej chwili bardzo boją się człowieka.
Zrobiliśmy, co trzeba było zrobić – zostały zabezpieczone lekowo, dostają antybiotyk oraz krople do oczu kilka razy dziennie. Wiemy, że to, co teraz przechodzą, nie pomaga w ich socjalizacji, ale zdrowie jest teraz priorytetem.
Dopiero gdy stan się ustabilizuje, będziemy mogli skupić się na tym, by zaufały człowiekowi.❤️
Muszą też dostać karmę wysokiej jakości – to kluczowe dla ich rozwoju i powrotu do zdrowia.
❤️ Jeśli ktoś chciałby nas wesprzeć, bardzo prosimy o:
wysyłkę karmy dla kociąt (wysokiej jakości)
oraz wsparcie finansowe na leczenie i opiekę nad maluszkami
https://pomagam.pl/kociaki_z_kocim_katare
Każda pomoc ma ogromne znaczenie. Dziękujemy, że jesteście z nami!



































