Melody – w domu :)

Aktualizacja: 27.11.2025

Dzielimy się z Wami wspaniałą wiadomością — nasza mała Melody (FELV+) znalazła właśnie swój wymarzony dom — i to taki z kategorii „all inclusive”.
Po wizycie w Domu Tymczasowym i poznaniu Melody(obecnie Meli), jej przyszli opiekunowie nie mieli wątpliwości: zrobią wszystko, pokonają wszelkie przeszkody, aby ta kochana kruszynka jak najszybciej mogła dołączyć do ich rodziny. I tak właśnie się stało.
A potem wydarzyła się magia


Melody, która w DT uchodziła za kotkę niezwykle spokojną, w swoim własnym domu przemieniła się w… kota latającego. Dosłownie. Ląduje wszędzie: na kanapie, na stole (teoretycznie zakazanym), na półkach i w miejscach, które według fizyki NIE powinny być dla niej osiągalne. Ale cóż — fizyka nie przewidziała Meli.
A ponieważ kuchenne blaty także znalazły się na liście „obszarów, których nie powinnam zwiedzać”, opiekunowie… postawili jej specjalny stołeczek, żeby mogła bez trudu na nie wskoczyć. Bo jak tu odmówić takiej istocie?
Kiedy akurat nie lata po domu, oddaje się swojej drugiej pasji — ogrodnictwu. Z prawdziwym zaangażowaniem przesadza domowe rośliny ku uciesze i lekkiej rozpaczy domowników. Doniczki drżą na jej widok
Wszystkie wybryki uchodzą jej na sucho, bo Mela rozkochała w sobie wszystkich do granic możliwości. A kiedy już wyczerpie limit psot na dany dzień, zwija się w swoim ukochanym, niezwykle twarzowym fotelu, który — nie oszukujmy się — wygląda jakby został kupiony specjalnie pod kolor jej futerka. Tam, w pełnym błogostanie, mruczy sobie cichutko, szczęśliwa i bezpieczna.
Dziękujemy jej nowej rodzinie za to, że zobaczyli w Meli nie chorobę, a cudownego, wyjątkowego kota. ❤️
I życzymy im wielu lat wspólnych przygód — najlepiej takich, przy których rośliny zostaną choć w części na swoich miejscach

589948412_1295091682658882_6791999313777715491_n

Aktualizacja: 31.10.2025

Melody to około pięciomiesięczna długowłosa koteczka o niezwykłej urodzie i jeszcze piękniejszym sercu. Jej miękkie, jedwabiste futerko aż prosi się o głaskanie, a spojrzenie dużych, mądrych oczu potrafi stopić nawet najtwardsze serce.
To prawdziwa kocia duszyczka – subtelna, delikatna, wręcz eteryczna. Kocha człowieka ponad wszystko. Wystarczy, że zobaczy znajomą dłoń, a już zaczyna mruczeć i z ufnością wystawia brzuszek do głaskania. Najszczęśliwsza jest wtedy, gdy może zasnąć wtulona w swojego opiekuna, mrucząc cichutko w rytm spokojnego oddechu.
Ale Melody to nie tylko delikatność – to także iskierka radości i życia! Z zapałem goni za wędką, poluje na myszkę i z gracją pokazuje, że w tym drobnym ciałku drzemie wulkan energii i kociego wdzięku .
Koteczka jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona, zachipowana i w pełni gotowa, by rozpocząć nowy, szczęśliwy rozdział życia.
Jej testy wykazały: FIV (–), FeLV (+) – Melody jest bezobjawowa, pełna energii i radości życia.
Szukamy dla niej spokojnego, kochającego domu niewychodzącego, bez małych dzieci, z zabezpieczonymi oknami i balkonem. Takiego, w którym będzie mogła czuć się bezpiecznie, kochana i potrzebna.
Melody z pewnością odwdzięczy się najpiękniej, jak tylko potrafi – bezgranicznym zaufaniem, czułością i miłością, która ogrzeje każdy dom.
Nie pozwólmy, by „+” na teście skazał ten koci cud na samotność, na zamknięcie w jednym pokoju, przekreślając tym samym jej szansę na szczęśliwe dzieciństwo, dorastanie i życie u boku człowieka, którego pokocha całym swoim maleńkim serduszkiem
Gorąco prosimy o liczne udostępnienia tej cudnej małej iskierki
Jeśli Melody skradła Twoje serce i chcesz dowiedzieć się o niej więcej lub poznać ją osobiście, pisz do Asi, jej opiekunki : johneczka@gmail.com

Aktualizacja: 11.10.2025

Melody – już zdrowa…
niestety na tym koniec dobrych wieści. Jak się okazało nasza kudłatka jest nosicielem kociej białaczki, co zostało potwierdzone badaniem PCR. I choć u niej nosicielstwo nie ma objawów, to jednak zdajemy sobie sprawę z trudności jakie czekają nas w poszukiwaniu domu. Białaczka u kota to nie wyrok, zwłaszcza takiego który nie ma objawów choroby. Upośledzenie odporności jest niegroźne w sytuacjach, gdy kot jest w domu, odpowiednio odżywiany, bez dodatkowych stresów, może przeżyć wiele lat.
Przed Melody szczepienie, musieliśmy odczekać odpowiednio czas po przyjmowaniu antybiotyku i podniesieniu odporności po infekcji.
Z całego serca dziękujemy za zapełnienie zbiórki Melody
https://pomagam.pl/melody

560593133_1249286687239382_3675773091324038498_n

Aktualizacja: 20.09.2025

Melody chora
Niestety nie mamy dobrych wieści z domu tymczasowego. Mała Melody z chwili na chwilę bardzo się pochorowała. Wysoka gorączka, lejące się przez ręce małe ciałko i szybka reakcja tymczasowych opiekunów. Koteńka jest już po badaniu USG bo był chwilowy problem z brzuszkiem, lecz nie to jest przyczyną złego samopoczucia Melody. Czekamy na wyniki krwi, mała dostaje antybiotyk i leki przeciwzapalne. Z powodu jej komplikacji zdrowotnych byliśmy zmuszeni zwiększyć jej cel zbiórki.
Mamy nadzieję, ze to zwykła infekcja i szybko uporamy się z jej skutkami.

Leczenie Melody możecie wesprzeć za pośrednictwem jej zbiórki:
https://pomagam.pl/melody

Darowizny można wpłacać również na ich zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Melody

Z całego serca dziękujemy!

15.09.2025

Melody nasze największe zaskoczenie.
Melody to dziecko dzikiej kotki mieszkającej na działkach. Jej rodzeństwo ma krótką sierść i jest gabarytowo większe (Mozajka i Majlo). Do tego Melody w ciągu zaledwie doby z kota wiszącego ze strachu na prętach klatki, stała się kotem, który wskakuje człowiekowi na ręce i tuli się całą sobą. Oswajanie takiego kociego podrostka to zawsze dość długi proces i czas… Melody jednak postanowiła wszystkich zaskoczyć i przyjąć zmiany życiowe takimi jakie są
Kocia matka już po zabiegu sterylizacji, wróciła na działki.
Melody jest po pierwszym odrobaczaniu, przed nią szczepienie i czipowanie. Jak tylko zakończy okres kwarantanny i opuści klatkę będzie fajnym kocim towarzyszem
Profilaktyka zdrowotna to dla nas koszty, dodatkowo doszła konieczność zbadania kału na obecność pasożytów, na szczęście nic niepokojącego badanie nie wykazało.
Jeśli ze chcielibyście wrzucić grosik na nowy start dla Melody, będziemy wdzięczni za każda przekazaną złotówkę. Tylko dzięki Wam, możemy takim kotom jak Melody zmieniać świat na lepsze

https://pomagam.pl/melody

Darowizny można wpłacać również na ich zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Melody

Z całego serca dziękujemy! ❤



KOTYlion – z miłości do kotów

Strona powstała z miłości do kotów i z potrzeby niesienia im pomocy.

Jesteśmy grupą ludzi, których połączył jeden cel - pomoc kotom porzuconym, niechcianym, niczyim.

Jesteśmy z Łodzi i pomagamy przede wszystkim łódzkim kotom.

Grupa Kotylion znajduje się pod opieką Fundacji Viva! Jesteśmy formalną grupą, działająca na rzecz pomocy kotom, tworzącą domy tymczasowe, pomagającą kotom wolno żyjącym i przebywającym w Łódzkim Schronisku dla Zwierząt oraz sterylizującą koty wolno żyjące.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na nasze subktonto w Fundacji Viva!, z którego wszystkie zebrane środki są przeznaczane na pomoc naszym podopiecznym. Grupa KOTYlion, jako projekt Fundacji Viva! posiada status organizacji pożytku publicznego, zatem każda wpłata na nasze konto może być odliczona od podatku.

UWAGA, NOWY NUMER KONTA!!!
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007