Franek – i pojechał na swoje :)
30.01.2012
Dziś wielki dzień dla Franka – pojechał do swojego nowego domu. Powodzenia, Mały! :)
Kot potrafi być wspaniałym przyjacielem człowieka. Nieważne czy to słodki miziak, który uwielbia się tulić, czy też niezależny i zdystansowany Pan Kot chodzący własnymi ścieżkami – każdy z kotów potrafi dać mnóstwo radości i miłości. Niestety, nie każdy kot ma szczęście spędzać wieczory wtulony w swojego Dużego…
Franio został znaleziony na jednym z łódzkich z parkingów strasznie zapłakany i chory…Na szczęście znalazła się dobra osoba, która zawiozła kotka do schroniska i prawdopodobnie uratowała mu życie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i bardzo bardzo czeka na swój domek…taki prawdziwy w którym będzie czekała na niego jego własna miseczka i kolana na których będzie mógł się ułożyć po całym dniu
Kotuś ma około trzy miesiące jest ślicznie umaszczony: biały w ciemne cętki z uroczą „strzałką” na pyszczku – taki prawdziwy domowy tygrysek! Jest bardzo pogodny, wesoły i oczywiście uwielbia psocić jak każdy koci maluch. Potrafi sam korzystać z kuwety nie wybrzydza przy jedzeniu. Ze względu na swoje przyjazne usposobienie będzie się nadawał do domu w którym są już inne zwierzaki – psy lub koty.
Franek jest już całkiem zdrowy, po pierwszych szczepieniach, został również odrobaczony. Posiada własną książeczkę zdrowia.
Jeśli go adoptujesz odwdzięczy ci się prawdziwa miłością i przywiązaniem.
Franio obecnie przebywa w domu tymczasowym.
W sprawie adopcji kotka prosimy o kontakt
e-mailowy: [email protected]






