Zgłoszenie jak wiele innych: „Od kilku dni na jednym z łódzkich podwórek koczuje zadbany kot, domowy, gdyż łasi się do wszystkich przechodniów, jest dokarmiany, okolica sprawdzona, nikt go nie szuka…co robić?” Nie zastanawiając się, zabraliśmy tego olbrzyma z nadzieję, że jednak ktoś go szuka. Internet …
Dzień chylił się ku zachodowi. Ostatnie długie cienie kładły się w kociarni. Ten błogi spokój zmąciły kroki na zewnątrz oraz pełne niezadowolenia buczenie dochodzące z kontenerka, który właśnie wniosła pani Weterynarz. – Uważaj, ta cholera podrapała mnie po rękach i jeszcze …
Zuzanna lat 8, trafiła do Schroniska w listopadzie 2013r po śmierci swojej Opiekunki.
Cały jej szczęśliwy świat runął w gruzach, serce Zuzy pękło, a Ona postanowiła przestać żyć… Z rozpaczy i tęsknoty, przestała jeść, nie myła się, powoli gasła. Wkrótce przy życiu, na siłę, utrzymywały …
Demonek trafił do Schroniska w Walentynki 2013. Czarny, prychający, w pierwszym kontakcie niezbyt przyjaźnie nastawiony do świata…. Wystraszony nowym miejscem i całym tym zgiełkiem, przy próbie bliższego kontaktu, posykiwał ostrzegawczo i uciekał w popłochu… W karcie wpisano adnotację ”Dzikus”. Po kwarantannie trafił na ogólny boks …
W łódzkim schronisku wolontariusze KOTYliona są obecni od kilku lat. Tak naprawdę, kilkoro z nas pojawiło się tam zanim powstała grupa KOTYlion, w majowy weekend 2007 roku. Nigdy nie zapomnę pierwszego spotkania ze schroniskiem, emocji związanych z tą wizytą. Od czasu tego majowego weekendu w …