Pozdrowienia od Scott-a, zwanego wcześniej Skwarkiem
Zgodnie z prośbą podsyłam trochę zdjęć kotka:) Jak widać od małego pokazuje zamiłowanie do deskorolki tak jak ja. Ze względu na kolor futerka i mojego ulubionego bohatera komiksowo/filmowego przyjęło się imię Scott (od Szkotów). Ostatnie zdjęcie zdjęcie jak śpi pod pachą mojej dziewczyny pokazuje jak ostatnio urósł: zanosi się że wyrośnie z niego wielki kocur.




