Diego. Cuda się zdarzają ;)
aktualizacja z dn.18.04.2012 https://kotylion.pl/diego-szczesliwe-zakonczenie/
02.02.2012
Cuda się jednak zdarzają.
Dowodem na to jest Diego:)
Ale bez odpowiedniej opieki, dobrych leków, karmienia, cudu chyba by nie było…
Wiele pracy i serca zostało włożone w jego wyzdrowienie.



Diego ma jeszcze trochę problemów – katar, wysokie leukocyty, jakiś grzybek się też przyplątał po antybiotykach…
Ale widać, że ma się chłopakowi na życie:)
Mamy nadzieje, że najgorsze za nami !!!
Już mnie gardło nie boli. Zobaczcie!

Życie jest w dechę ;) Dziękuję Wam wszystkim !!!

Diego już za chwilę opuści lecznicę i przeprowadzi się do domu tymczasowego do Asi – nie musi być już hospitalizowany – przed nim dalszy proces leczenia. Nam jednak uśmiechają się gęby jak widzimy jak uwierzył w siebie, jak nabrał chęci do życia, jak postanowił zostać tutaj z nami – to dzięki Państwa pomocy możemy pomóc mu dojść do zdrowia zupełnie i znaleźć dom. Dziękujemy, z e jesteście z nami i pomagacie!


