Mika wróciła z adopcji :(

Mika wróciła z adopcji :(

Mika po miesiącu wróciła niestety z adopcji.
Miało być tak pięknie. Ale się nie udało…

Okazało się, że Mika „jedyne co robi dobrze to je”, a oczekiwania było przecież zupełnie inne… Niestety nie wszystkie koty, są takie miziaste i poukładane i nie zawsze zachowują się tak jak byśmy tego oczekiwali. A przede wszystkim nie zawsze od razu przyzwyczajają się do nowego miejsca. Ale nie należy ich przez to spisywać na straty. Tutaj tylko czas cierpliwość i wyrozumiałość jest rozwiązaniem. Oczywiście, jeśli tylko się chce.

Mika jest nieufna wobec obcych. Ale czemu się dziwić. Swoje dotychczasowe życie wiodła u boku starszej Pani i nikt im nie przeszkadzał – spokój i sielanka. A tu nagle taka zmiana – nowy dom, nowi ludzie i nowy koci kolega. Wszystko takie obce i nieznane. Trzeba zrozumieć, że nie każdy kot od razu adoptuje się w nowych warunkach. Mika jest wrażliwą kotką, a jej zachowanie i wycofanie w stosunku do nowych opiekunów zwyczajnie było spowodowane stresem.

Mamy nadzieje, że Mika trafi wreszcie na swój jedyny domek, taki już na zawsze, którego już nigdy nie straci i który da jej czas, aby mogła zaufać.