Julka Odyńcówna – czarna piękność we własnym domu!!!

Adoptusie. Koty i kocięta czekają w lecznicy na domy

Czekała kilka miesięcy. Wciąż w klateczce, wciąż w lecznicy. Ale w końcu los się do niej uśmiechnął i od dwóch dni Julka jest już w swoim własnym domku!

Domek będzie miał pociechę! :)


Na ulicy Odyńca w przeznaczonej do rozbiórki, opuszczonej i zamurowanej kamienicy mieszkała kotka z kociętami. Koty wchodziły i wychodziły przez dziurę w jedynym okratowanym, ale jeszcze nie zamurowanym oknie. Dzięki pomocy fundacji prozwierzęcej, straży pożarnej i kilku instytucji – zostały wyłapane, mama wysterylizowana, maluchy znalazły domy. Wszystkie oprócz jej jednej. Julka Odyńcówna z początku bardzo nieufna, stała się prawdziwą przytulanką. Złotymi oczami patrzy na świat ograniczony do lecznicowej klatki i kilkunastu metrów kwadratowych szpitalika dla zwierząt. To nie jest miejsce dla takiej piękności. Julka potrzebuje dobrego jedzenia, miękkich poduszek, kogoś do głaskania – jednym słowem – własnego domu.

Julitka ma około 9 m-cy, jest wysterylizowana, zdrowa, zaszczepiona, ma książeczkę zdrowia. Kontakt w sprawie adopcji: weterynarze Centrum Dr Seidla, tel. 42 650 00 74 lub e-mail: [email protected]