Sid już w swoim domu!

Sid już w swoim domu!

Aktualizacja: 9.03.2013 r.

Choć wczorajsze warunki pogodowe nie sprzyjały przemieszczaniu się i burzyły wszelkie plany, Domek zainteresowany adopcją Sida, zagwarantował, że w lecznicy się stawi. I udało się! Dojechali. Poznali Sida, który zaprezentował się z jak najlepszej strony, pokazując m.in., jak bardzo kocha inne koty i ile ma energii:)
Nowi Duzi dostali baterię leków i instrukcję ich podawania. Będą pokazywać się na wizytach kontrolnych i do czasu wyzdrowienia Sid będzie pod opieką KOTYliona.
Bardzo się cieszymy, że Sid wreszcie ma swoje miejsce na ziemi, że ma Dom i swoich Dużych! A nawet młodą 9-mięsieczną kocią towarzyszkę:)

4.03.2013 r.

Wczoraj pod naszą opiekę trafił młody kocurek Sid z bardzo chorym oczkiem… Na szczęście pomoc przyszła w porę i mamy nadzieję, że oczko uda się uratować. Niestety tak właśnie wyglądają skutki nieleczonego kociego kataru, który atakuje min. spojówki i górne drogi oddechowe. Tak było w przypadku Sida – oczko było zaropiałe, bolało i pod zamkniętą powieką szerzył się stan zapalny. Do tego nieżyt nosa i złe samopoczucie. To wszystko musiało trwać jakiś czas i Sid pewnie bardzo cierpiał. Jeszcze chwila, a straciłby oczko…

Sid jest teraz pod opieką weterynarzy. Okazało się, że pod zamkniętą powieką, rogówka zmętniała i zaczęły się wrastać naczynia krwionośne, co oznacza że po zakończeniu leczenia może pozostać na oczku niewielki ślad. Ale nie będzie to przeszkadzało Sidowi w normalnym funkcjonowaniu. Ważne, że oczko uda się uratować i będzie widział. Wszystko to wymaga oczywiście odpowiednich warunków i opieki. Sid dostaje antybiotyk, leki na odporność, a jego oczka są przemywane i zakraplane kilka razy dziennie.

Jest pod dobrą opieką i wirus nie powinien już postępować. Mamy nadzieje, że szybko będzie widać poprawę i Sid wróci do normalności, a w przyszłości znajdzie fantastyczny domek, bo to naprawdę przemiły i uroczy kocurek. Wierzymy, że się uda.

Wszystko jednak wymaga czasu i właściwiej opieki. Będziemy wdzięczni za każdy grosik wsparcia potrzebny na leczenie Sida.

Wpłat, jak zawsze, można dokonywać bezpośrednio na nasze konto w Vivie!
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a
03-772 Warszawa

A jeżeli jesteś zainteresowany przyszłą adopcją Sida, napisz do Marty: [email protected]