Piotruś – zdrowieje i – ma dom!

Piotruś - zdrowieje i - ma dom!

Aktualizacja: 19.08.2013

Wygląda na to, że zła passa Piotrusia już się skończyła.

Katar i kaszel minął, oczka wyglądają już ślicznie, Piotruś ma wspaniały apetyt i odzyskał radość życia :)

Nadal futerko jeszcze nie takie, jak być powinno, nadal leczona osłabiona wątroba, i wzmacniany system odporności, a przed Piotrusie jeszcze, kiedy już się wzmocni badanie rtg płuc,  i trzeba będzie sprawdzić tylną nóżkę- na którą zdarza mu się utykać.

A najwspanialsza wiadomość jest taka, że Włochaty Rudzielec ma DOM!  Rozkochał w sobie tak bardzo dom tymczasowy, że dom ten, postanowił zostać jego domem na zawsze! :), nie będzie więc kolejnego stresu związanego ze zmianą miejsca i Piotrusiowi pozostaje już tylko zdrowieć, pięknieć i mruczeć,

za co Państwu serdecznie dziękujemy- bo to dzięki Państwa wsparciu udaje się pomagać!

beznazwy

Piotruś, piękny, ok. 7 letni rudy kot, został znaleziony w kwietniu, w Parku Poniatowskiego.  Trafił do schroniska, kiedy minęła kwarantanna, a po Kota nie zgłosił się właściciel, Piotruś został adoptowany. Niestety, po 2 miesiącach wrócił, bo, podobno, ugryzł….  Ponieważ Piotruś powrót do schroniska zniósł bardzo źle, i aby go uchronić od kolejnej nieudanej adopcji, trafił do Domu Tymczasowego pod egidą KOTYliona. Niestety, okazało się, że Piotruś jest bardzo zaniedbany, w uszach potworny świerzb, w futerku pchły i no i jest mocno zarobaczony. Oczywiście od razu zostały odpowiednie środki zaordynowane, wykonano też test FeLV/FiV, który na szczęście wyszedł ujemny. Jakby tego było mało, po kilku dniach pobytu w Domu, kiedy stres odpuścił, z oczu Piotrusia zaczęła cieknąć ropa, z noska katar, pani doktor, osłuchowo, stwierdziła szmery w płuckach… Piotruś dostał lekarstwa i zalecenie dalszych badań, między innymi, prześwietlenia płuc. Teraz trwa walka o zdrowie, a może i życie Piotrusia…. Zrobimy wszystko, żeby ten piękny, mądry, kochający ludzi Kot, odzyskał dawną świetność i znalazł najlepszy, Dom na świecie. Bardzo, bardzo Państwa prosimy o ciepłe myśli i wsparcie finansowe, bo koszty leczenia są coraz większe.

Wpłat można dokonywać bezpośrednio na nasze konto w Vivie!:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Bank BGŻ
z dopiskiem: PIOTRUŚ

lub kupując wirtualne Kotylionki na naszej aukcji na allegro: http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3450708542

Za pomoc i wsparcie dla Piotrusia – bardzo bardzo dziękujemy…