Pozdrowienia od Nóżka :-)

Pozdrowienia od Nóżka :-)

Aktualizacja: 17.09.2013 r.

Na początku września dostaliśmy wiadomość od Nóżka:-)

Hallo! To ja, kot Nozek, pamietacie mnie jeszcze ? Mieszkam juz od trzech tygodni w nowym domu. Z moja „nozka”jest juz wszystko w porzadku, zaczynaja mi rosnac pazurki. Moja Pani i Pan bardzo mnie kochaja, spie sobie w ich duzym lozku i kupili mi nowy drapak bo na poczatku mialem ten stary po Milusiu. Milus jest bardzo fajny tylko czsem mnie troche denerwuje, ciagle mu figle i zabawy w glowie a ja tak lubie sie wylegiwac. Zaprzyjaznilem sie natomiast z pieskiem Sissi, czasem razem sobie spimy i dajemy sobie buziaki. Lala tez jest fajna ale to pupilka mojej Pani i z nikim sie nie chce bawic. Bumpertje jest mniejszy ode mnie i troche sie mnie boi ale ja mu nic nie robie , za to Milus ciagle go goni i lapie za ogon swoimi pazurkami. Jak widzicie mam bardzo dobry apetyt i nawet troche przytylem. Moja Pani zrobila mi sesje zdjeciowa no i kilka zdjec Wam wysylam. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje, ze inne kotki tez znajda swoje domy i kochajacych ich Duzych tak jak znalazlem. Kot NOZEK.

Aktualizacja: 20.08.2013 r.

Nóżek i Jego Duzi pozdrawiają :)

Dzien dobry!
Nozek zadomowil sie juz calkowicie. Zwiedzil juz caly dom, zaprzyjaznil sie z kotkiem Milusiem i z trzema pieskami. Dzisiaj jedziemy do lekarza aby sprawdzic czy z jego nozka jest wszystko w porzadku. Od czasu do czsu radosnie pomrukuje, oznajmjajac, ze jest bardzo zadowolony. Bardzo go kochamy a Nozek patrzy nam z wdziecznoscia i radoscia w oczy. Przesylam kilka zdjec i bardzo serdecznie pozdrawiam. Danuta i Jan Jochijms.

Aktualizacja: 14.08.2013 r.

Mamy już pierwsze wieści z nowego domku Nóżka

Witam bardzo serdecznie!
Nozek cudownie zniosl podroz, nie plakal i byl bardzo dzielny! W nowym domu czuje sie fantastycznie , ma dobry apetyt i zapoznal sie juz z pieskami , zupelnie sie ich nie boi a pieski maja do niego bardzo przyjazny stosunek. Kot Milus narazie przyglada sie z zaciekawieniem. Nozek ma swoj pokoj (komputerowy) i zawsze jest ktos z nim.Jest bardzo, bardzo kochany, wysylam kilka zdjec, ktore zrobilam zaraz po przyjezdzie. Bardzo serdecznie pozdrawiam i przesylam wyrazy wdziecznosci za naszego slicznego Nozka

Aktualizacja: 13.08.2013 r.

Chcielibyśmy się z Państwem podzielić dobrą wiadomością – od dzisiaj Nóżek zamieszkał w swoim własnym domku – razem z zakochanymi w nim Dużymi, a także kocim kawalerem i dwoma psiakami. Państwo znaleźli Nóżka na naszej stronie internetowej i zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia. Ponieważ Państwo mieszkają na stałe w Holandii – najpierw mailowali, a tydzień temu przyjechali do Polski i od razu odwiedzili Nóżka – przywożąc mu potrzebne plastry. Nie jesteśmy zwolennikami adopcji na tak dużą odległość, ale Ci Państwo ujęli nas swoim podejściem do Nóżka  – widać było, że bardzo się przejmują jego losem i naprawdę skradł ich serca. Zapewnili, że Nóżek będzie miał najlepszą opiekę weterynaryjną, na jaką ich stać. Dziś więc umowa adopcyjna została podpisana, paszport dla Nóżka wystawiony i kocurek pojechał do swojego nowego domku. Z Panią dogada się od razu – bo Pani jest Polką, Duży jest jednak Holendrem, więc Nóżek będzie musiał się nauczyć nowego języka. Mamy nadzieję, że szybciutko się z tym upora ;)
Szczęścia w nowym domu Dzielny Kocie.

DSC03952

Aktualizacja: 2.08.2013 r.

Nóżek powolutku dochodzi do siebie. Łapka, choć nie wygląda jeszcze zbyt dobrze, goi się i panie doktor są bardzo zadowolone z postępów leczenia. Opatrunki nadal są codziennie zmieniane, a kocurek jest bardzo przy tych zabiegach dzielny i cierpliwy. Nóżek troszkę się nudzi w szpitaliku i bardzo tęskni za człowiekiem, więc każde nasze odwiedziny wykorzystuje na przytulanki i pogaduchy;)

22.07.2013 r.

Nóżek – mimo że przekochany i miły – miał w życiu ogromnego pecha. Nie wiadomo, co robił na parkingu pod jednym z hipermarketów, ale tak niefortunnie skrył się pod maską samochodu, że łapka wkręciła się w silnik i kociak nie mógł się uwolnić. Musiał strasznie cierpieć. Dopiero z pomocą lekarza, który przyjechał na miejsce pomóc zwierzęciu, udało się oswobodzić nieszczęśnika. Łapka jednak bardzo ucierpiała :( Nóżek trafił do zaprzyjaźnionej z nami lecznicy na jej amputację, jednak Panie Doktor uznały, że jest szansa na uratowanie łapki – potrzebne będą leki, specjalne plastry i regularna zmiana opatrunków. Nóżek staje na tej łapce, wydaje się więc, że walka o nią ma sens. Będziemy więc walczyć.

Przyjęliśmy Nóżka pod opiekę Fundacji.

To przemiły kot – niezwykle spokojny, cierpliwy, ufny. Zmiany opatrunków – na pewno bardzo bolesne – znosi bardzo dzielnie – jakby wiedział, że robimy wszystko, by mu pomóc. Łapka wygląda bardzo źle – to jedna wielka rana. Ale ma szansę znów wyglądać normalnie. I znów normalnie funkcjonować.

Prosimy Państwa o pomoc w leczeniu Nóżka. Potrzebujemy specjalistycznych plastrów (widać je na zdjęciach), które będą przyspieszały gojenie ran. Nóżek musi mieć ciągle zmieniane opatrunki i podawane leki, jego leczenie będzie bardzo kosztowne. Ale jest o co walczyć. Chcemy przywrócić Nóżkowi dawną sprawność. I dawną radość życia. A potem znaleźć mu najlepszy dom na świecie. Z Państwa pomocą na pewno nam się uda.

Wpłat można dokonywać bezpośrednio na nasze konto w Vivie!:

95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290
Bank BGŻ

z dopiskiem: Nóżek 

lub kupując wirtualne KOTYlionki na naszej aukcji na Allegro: http://allegro.pl/charytatywna-nozek-z-potwornie-poraniona-lapka-i3444135077.html

Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę!

Jeśli zechcieliby Państwo pomóc nam kupując plastry i wysyłając je do nas – będziemy równie wdzięczni, jak za każdą przekazaną nam złotówkę.
Plastry można wysyłać na adres lecznicy, w której przebywa Nóżek
Lecznica
Centrum Dr Seidla
ul. Pojezierska 93
91-341 Łódź
– z dopiskiem: Nóżek – Kotylion