Adoptusie. Santoria – już w domu :)
Aktualizacja: 25.11.2013
Jako ostatnia z trzech kotów po zmarłej opiekunce, Santoria pojechała do domu :) Jesteśmy zaskoczeni i bardzo szcześliwi, że w ciągu miesiąca udało się znaleźć dom trzem dorosłym kotom. Santoria najgorzej zniosła rozzstanie z opiekunką. Często koty po przejściach długo czekają, aż ktoś je wypatrzy, tym bardziej dziękujemy panu Łukaszowi, że dał szanse Satorii.
Otrzymujemy wieści z domów Muni i Sinatry i są to wieści wzruszające, mamy nadzieję, że i od pana Łukasza niebawem otrzymamy zdjęcia Santorii na kanapie i kilka słów o koteczce i mamy nadzieję, że to będą tylko same pozytywy, bo już dosć nacierpiała się ta biedna kocia istotka.
Santoria jest koteczką dwuletnią, która po śmierci opiekunki nie potrafi się odnaleźć, pozbawiona wszelkiej agresji, troszkę zrezygnowana i przede wszystkim wystraszona. Koteczka pilnie czeka na dom, który pomoże jej podnieść się psychicznie, dom w którym znów poczuje się bezpiecznie.
To łagodna kocia istotka o pięknym, lśniącym futerku, lubi towarzystwo innych kotów więc nadaje się na „dokocenie”. Kotka jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana, niecierpliwie czeka na nowych opiekunów.
Kontakt do wolontariusza: [email protected]
Jeśli chcesz adoptować — wypełnij ankietę przedadopcyjną
Przejdź do ankiety (otwiera się w nowej karcie)







