Pisia – wieści z nowego domu ;-)

Pisia - wieści z nowego domu ;-)

Aktualizacja: 24.03.2014 r.

Pisia ledwo trafiła pod nasza opiekę, a już zamieszkała w swoim nowym domku, mamy pierwsze wieści:

„Hej :)
Tak jak obiecałam – informuję, że Pisia (imię zostało :P) miewa się bardzo dobrze :). Interesuje ją absolutnie wszystko, poluje na pralkę, zmywarkę, odkurzacz, ludzi w telewizorze. Ciekawie również patrzy na świat za oknem, bardzo fascynuje ją latające ptactwo :). Jest psotna, ale nie rozrabia, jeszcze nic nie zostało zniszczone ;). Ciągle chce się przytulać i jak próbuję jej zrobić zdjęcie, to atakuje aparat łebkiem żeby ją głaskał… :). Dużo śpi i wydaje mi się, że nie ma problemu z zostawaniem sama w domu kiedy wychodzę do pracy. Choć diabli wiedzą co się tu dzieje, jak mnie nie ma :). Jej kolejne hobby to jedzenie – tu też nie wybrzydza, chętnie wsuwa co dają.
Właśnie przestraszyła się własnego ogona :)”

23.03.2014 r.

Pisia trafiła do nas wprost z ulicy.  Brudne, zdezorientowane  kociątko, które łasiło się do przechodniów wreszcie zwróciło uwagę dobrej ludzkiej duszy, która nie przeszła obojętnie. Pisia jest kocim ideałem i to dosłownie, łagodna, delikatna, rozmruczana i kochająca wszystkich. Przecież taki kot powinien być ukochanym członkiem rodziny, który na co dzień jest rozpieszczany przez wszystkich, więc co taki kot robił na ulicy? Tego się nie dowiemy, ale postaramy się zrobić wszystko, by Pisia już nigdy nie musiała zaznać bezdomności.
Pisia została wysterylizowana, a  nasza pani dr Ania wykorzystując, to że kotka jest pod wpływem narkozy, porządnie wykąpała Pisię, której futerko nie jest jeszcze idealne, ale wreszcie nie jest posklejane brudem. Pisia może już szukać domu, bo to zdrowa koteczka, bez problemów behawioralnych, dlatego też już szukamy małej nowego domku, a ogłoszenie adopcyjne brzmi tak:
Pisia jest młodą, około sześciomiesięczną koteczką, która swoją łagodnością i delikatnością ujmuje za serce. Pisia uwielbia przytulać się do człowieka, wówczas głośno mruczy dopominając się o głaski. Pisia pozbawiona jest jakiejkolwiek agresji, dlatego też może zamieszkać w domu z dziećmi. Pomimo tego, że została porzucona i musiała się długo błąkać o czym świadczyło jej brudne futerko, Pisia w pełni ufa człowiekowi, bez problemu można ją brać na ręce. Na inne zwierzęta reaguje bardzo pozytywnie, nie boi się psa ani innych kotów, ciekawsko się im przygląda. To bardzo odważna koteczka, sytuacje stresowe takie jak na przykład nowe otoczenie nie onieśmielają jej ani nie płoszą, wręcz przeciwnie chętnie zwiedza i swobodnie spaceruje poznając nowe otoczenie. Zapewne gdy trafi do nowego domu, od razu będzie się w nim czuła jak u siebie i po prostu bez stresów  zacznie  w nim mieszkać.
Pisia jest wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona i zaszczepiona, to w pełni kuwetkowy kot, gotowy do adopcji.
Pisia obecnie  przebywa w domu tymczasowym, kontakt do wolontariusza k. [email protected]