Idealny Dom Tymczasowy – pomóżcie go zbudować
Lokal Kotyliona – to hasło przewija się często…
Do niedawna zwany „bunkrem”, bo był mały i mieścił się w piwnicy – i choć nie idealny – dawał drugą albo i kolejną szansę wielu naszym podopiecznym. Tam znalazły cichy kąt w trudnym dla siebie czasie, tam też wiele z nich doczekało się szczęśliwego happy endu.
Ale lokal miał wady. Stał się dla nas zbyt mały, była w nim duża wilgoć, z którą walczyliśmy ze wszystkich sił. Trochę to była walka z wiatrakami, bo jak osuszyć lokal, który nie ma odpowiedniej izolacji na zewnątrz? Przegrywaliśmy. Koty często chorowały i trudno się je leczyło w takich warunkach, słońca też nie było tam wiele – i choć latem lokal był wytchnieniem od upałów – to jesienią i wiosną przygnębiał i nas i chyba troszkę naszych kocich podopiecznych też. Od dawna więc szukaliśmy miejsca, które byłoby słoneczne i przestronne, ciepłe i jasne. I chyba wreszcie się udało :-)
Dzięki zaangażowaniu jednej z naszych wolontariuszek, firma A&A Marketing chcąc nam pomóc w naszych działaniach statutowych zdecydowała się wynająć nam pomieszczenia po bardzo korzystnych cenach.
A sam lokal nas zachwycił – ma szansę być miejscem niemal idealnym – choć dużo pracy nas w nim czeka, spory remont do zrobienia i duże finansowe wyzwanie. Ale uwierzcie – warto :-)
Dzięki temu nasze koty będą miały zdecydowanie więcej miejsca, będzie możliwość izolacji chorowitków, czy umieszczenia w osobnym pomieszczeniu kocich wariujących podrostków ;-)
Duże okna, ogromna przestrzeń do biegania i zabaw, szerokie – zapraszające do leżenia ;-) parapety i wreszcie – wszechobecne słońce, które koty tak kochają. A cóż może być lepszego dla kota niż miękka poducha na słonecznym parapecie z widokiem na szeroki świat? Chyba tylko kolana kochającego opiekuna.
Ale okna, nawet tak duże i parapety nawet tak szerokie, to nie wszystko, potrzeba jeszcze bardzo wiele pracy, aby można było powiedzieć, że koty są w domu. Kilka pomieszczeń – to komfort dla kotów, ale i dużo większe wydatki na remont.
Na razie mamy okna, ściany, drzwi (które musieliśmy zakupić), trochę wyposażenia i mooorze dobrych chęci.
Nowe jest lepsze – aby jednak tak było potrzebujemy jeszcze sporo: odświeżyć pomieszczenia, doprowadzić do lokalu wodę, urządzić łazienkę, umeblować akcesoriami i meblami dla kotów i troszkę też dla ludzi ;-)
Zapału nam nie brakuje – brakuje finansów. Prosimy – pomóżcie nam stworzyć dla kotów idealny dom tymczasowy – kociarnię, która byłaby miejscem przytulnym i ciepłym, wesołym – ale i funkcjonalnym. Nasi podopieczni to najczęściej koty po przejściach. Dajmy im komfort czekania, zbudujmy przyjazny przejściowy azyl, by nigdy nie straciły nadziei, że ten jedyny i upragniony Dom kiedyś po nich przyjdzie, a kochający Duży weźmie na ręce i przytuli z miłością.
Pomóżcie nam urządzić to miejsce. Prosimy z całego serca. Te koty naprawdę na to zasługują.
Każdego Kto zechciałby wesprzeć nasze działania prosimy o wpłaty darowizn bezpośrednio na nasze konto w Vivie!:
95 2030 0045 1110 0000 0255 4830
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42a
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna kociarnia
lub zakup wirtualnych KOTYlionków za pośrednictwem allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=4591029761
Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę:-)
DZIĘ-KU-JE-MY !!!














