Kolejny Rydz tej jesieni…czyja zguba???
Rudi błąkał się od przynajmniej tygodnia, nocował na klatkach schodowych bloków na osiedlu w Aleksandrowie Łódzkim, koczował pod pizzerią, gdzie był dokarmiany. Kocurek ma około roku, to bardzo przyjazny zwierz, jest wykastrowany, na szyi miał czerwoną obrożę.
Rudi miał sporo podróżników „na gapę”, dlatego został odpchlony, przy okazji odrobaczony i zaczipowany. Kot przebywa na kwarantannie w naszym lokalu. W najbliższych dniach wierząc, że jednak ktoś poszukuje Rudego, będziemy czekali na zgłoszenie opiekuna.
Jeśli ktoś ropoznaje Rudiego lub coś wie o jego wczesniejszym losie. proszony jest o kontakt z wolontariuszem: [email protected]




