Niunia ma wirtualnego opiekuna :-)
Niunia była kiedyś kotem wolno żyjącym i wraz z innymi kocimi towarzyszami mieszkała na jednym z łódzkich osiedli. Koty miały ciepłe budki na zimę i zawsze pełne miseczki. Z czasem nawet ich opiekunka zaczęła wpuszczać je do mieszkania – zwłaszcza na noc. Koty oswoiły się na tyle, że jak tylko chciały spędzać noc w domu – czekały pod klatką. Jednak sielanka się skończyła – ich opiekunka zachorowała i trafiła do domu opieki. Życie tych kilku kotów wywróciło się do góry nogami…, co prawda z początku ktoś jeszcze wpuszczał je do mieszkania, potem ktoś dokarmiał je już tylko pod klatką. I tak minęło całe lato – o ile pozostałe koty odnalazły się w nowej rzeczywistości, tak Niunia wciąż wykazywała ochotę powrotu do ciepłego mieszkania – znalazła schronienie w domu tymczasowym, gdzie czeka na nowy dom. Niunia jest bardzo delikatną i wrażliwą kotką. Ma już swoje lata, więc nie szaleje i nie biega jak kociak. Głównie śpi – uwielbia spać pod kocykiem – w ukryciu. Ożywia się na widok człowieka, którego wita kręcąc ósemki wokół nóg. Ma jeszcze odruchy lękowe przed zbliżającą się ręką, ale gdy się przełamie – miziankom nie ma końca :-)
Niunia czeka na swój nowy dam w naszej kociarni. https://kotylion.pl/niunia-spod-bloku/
Adoptowana wirtualnie przez Macieja




