· ·

Adoptusie. Misia – tygrysia na emeryturze. W domu :)

Adoptusie. Misia – tygrysia na emeryturze. W domu :)

imię: Misia

Aktualizacja: 23.11.2016

Kochani, mamy wspaniałą wiadomość!
Wczoraj Misia (nasza egzotyczna seniorka z guzem jelit) pojechał do swojego nowego domu, do Bydgoszczy!
Podróż i przeprowadzkę zniosła bardzo dobrze :-) A w nowym domu odnalazła się expresowo :-)
Były już nawet popisy z piłeczką, no i oczywiście mizianki.

Powodzenia, mała! :)

Misia jest już starszą kocią damą – może mieć zarówno 12, jak 14 lat. Potrafi jednak pląsać, jak nie jeden koci podrostek ;-) Wigoru na pewno jej nie brakuje, w przeciwieństwie do ząbków, które niestety straciła już wszystkie… Nie oznacza to jednak, że Misia ma jakiekolwiek problemy ze spożywaniem pokarmów – gustuje zarówno w suchym, jak i w mokrym jedzonku.
Misia, choć mieszkała do niedawna z innym kotem, okazała się być bardzo zaborcza i lepiej, aby nie musiała dzielić terytorium z innym kotem. Bowiem w każdej chwili może się obudzić w Misi dziki zwierz, który tylko czyha na swoją ofiarę… W stosunku do ludzi – Misia jest jednak potulna jak baranek i nie ma w niej cienia agresji. Na pewno będzie wspaniałym towarzyszem i przyjacielem człowieka, ale w domu bez innych kotów.
Kiedy Misia trafiła pod naszą opiekę – była bardzo zaniedbana. Jej opiekun zmarł, ale widać, że od dłuższego czasu Misia nie odwiedzała weterynarza. Teraz Misia wypiękniała i ochoczo prezentuje swoje wdzięki. Jest niezwykle urodziwa – to trzeba przyznać. Mamy nadzieję, że mimo wieku, czeka ją jeszcze fajne życie u boku fajnego człowieka, na którego razem z nią czekamy.

Misia jest odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana, a także zaczipowana.
Kontakt w sprawie adopcji – Marta: [email protected]

Jeśli chcesz adoptować — wypełnij ankietę przedadopcyjną

Przejdź do ankiety (otwiera się w nowej karcie)