Mela i Tosia – bolesny powrót z adopcji

Mela i Tosia – bolesny powrót z adopcji

O Meli pisaliśmy tutaj – https://kotylion.pl/rodzinka-z-radogoszcza/

a o Tosi tutaj – https://kotylion.pl/adoptusie-tosia-3/

Niestety radość z fantastycznego wspólnego domu nie trwała długo :-( na skutek silnej alergii dziecka powiązanej z szeregiem powikłań i hospitalizacją, kotki musiały do nas wrócić.

Mela i Tosia zamieszkały w naszej kociarni, przebywają na pokoju „ogólnym”, niestety póki co unikają z nami kontaktu, są wystraszone i wycofane, ale obie są niezwykle łagodnymi istotkami. Wzięte na ręce mruczą i tulą się do człowieka, nie ma w nich cienia agresji. Czekamy na ich aklimatyzację i będziemy szukali nowego domu, ideałem byłby wspólny, ale czy taki cud może się wydarzyć?

Gdyby ktoś z Państwa był zainteresowany przyszłą adopcją Tosi lub Meli, można w tej sprawie pisać do Kasi: [email protected].