Manu i Fruzia – dwie sierotki – adoptowane :)
Aktualizacja: 04.11.2019
Manu i Fruzia w sobotę wyruszyły w daleką drogę po spokój, stabilizację i szczęście.
Pojechały do polskiej Krainy Wielkich Jezior ;) – do Pani Aliny, która otworzyła dla nich swoje serce, nie patrząc na ich wiek, wycofanie Fruzi, kłopoty zdrowotne Manu, ich wspólna trudną przeszłość i obecną depresję. Postanowiła im pomóc. Dać miłość, troskę, opiekę i cudowne miejsce do życia we własnym domu, w którym nie zabraknie im niczego.
Pani Alino – z całego serca dziękujemy Przed wyjazdem zrobiliśmy jeszcze porządki w pyszczku Fruzi ( straciła 3 zęby a reszta została wyczyszczona ) , a ponieważ martwił nas bardzo Manu – i on pojechał na dokładną diagnostykę – kontrolne badania krwi, usg i testy SNAP i SDMA. Wyniki były w normie, co utwierdziło nas w przekonaniu, że jego osowiałość, podobnie jak wycofanie Fruzi, to przede wszystkim tęsknota za prawdziwym życiem u boku kochającego Opiekuna.
Dostały to od Pani Aliny. Teraz powoli powinny zacząć wierzyć, że ich życie znów będzie szczęśliwe i piękne.
Serce Pani Aliny już sobie zaskarbiły – teraz kolej pokochać z wzajemnością rezydentów ;) – sunię Tosię i dwójkę kocich przyjaciół. Do dzieła więc Manu i Fruziu :)
Pani Alino – raz jeszcze ogromne podziękowania!
26.09.2019
W sobotę 21.09 trafiła do nas dwójka dojrzałych kotów, które straciły wszystko po śmierci starszej, kochającej je pani. Bliscy nie wykazali zainteresowania ich losem, zwyczajnie wyrzucając z mieszkania na podwórko kamienicy. Kocimi brzuszkami zajęła się sąsiadka staruszki, ale domu nie mogła im podarować :(
Manu to 13 letni kocurek, który jest mocno spragniony kontaktu z człowiekiem. Fruzia ma lat 8 i na razie jest jeszcze wystraszona zmianami, jakie zaszły w jej życiu. Potrzebuje więcej czasu niż jej towarzysz by w pełni zaufać, ale pracujemy nad tym.
Oba koty potrzebowały przeglądu weterynaryjnego. Pobraliśmy im krew do badań, a dokładne oględziny ujawniły kłopoty z zębami i świerzba w uszach. Koty zostały odpchlone, odrobaczone i zaczipowane, a Fruzia zaszczepiona. Manu z powodu stanu zapalnego dziąseł dostał antybiotyk. Testy na choroby wirusowe na szczęście są ujemne. Teraz czekamy na wyniki badań krwi, żeby móc zaplanować zabiegi sanacji chorych zębów.
To bardzo łagodne, wspaniałe koty. Już za chwilę będą szukały swojego domu na zawsze, takiego, który nigdy nie porzuci.
Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla tej porzuconej dwójki, abyśmy mogli im zapewnić wszystko, czego potrzebują.
Darowiznę można wpłacać bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
PayPal: [email protected]
tytułem: Darowizna dla Manu i Fruzi
Za każdą wpłatę bardzo dziękujemy!
* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.
















