Zimowe kociaki

Większości pewnie wiosna i lato kojarzy się z wysypem kociąt i mało osób wie, że kocięta mogą pojawić się przez cały rok, nawet późną jesienią.

Zimą, w pewnym miejscu, gdzie przemiły starszy Pan, który dokarmia od kilkunastu lat koty i większą ich część wyłapał na kastracje pojawiły się kociaki.

Był mróz, napadało sporo śniegu, a cała zmarznięta czwórka ok 2-3 miesięcznych kociąt z zaropiałymi oczami siedziała w ocieplanej budzie.

Widząc stan kociąt nie zastanawiałyśmy się długo i postanowiłyśmy je wyjąć z budki i zawieźć do weterynarza, w końcu jeden z nich był już tak słaby, że nie było najmniejszego problemu z jego złapaniem.

Niestety w pewnym momencie matka kociąt podbiegła i zaatakowała nas, a jedno kocię w tym czasie uciekło. Zawiozłyśmy trójkę do lecznicy: rudy, czarno-biały i trikolorka.

Okazało się że są bardzo chore a rudy miał bardzo niską temperaturę, dostały więc odpowiednie leki i preparaty na wzmocnienie.

Niestety zbliżały się większe mrozy, a nas przerażała myśl, że to czwarte małe (druga trikolorka) zostało tam i zastanawiałyśmy się czy jakimś cudem przeżyje te mrozy.

Pan karmiciel poprosił by mu dać na spokojnie czas, że złapie dla nas kociaka, nie chciał wystraszyć reszty kotów i matki. My dla odmiany panikowałyśmy, że kociak jak najszybciej powinien trafić do lecznicy, że może umrzeć.

W końcu uzbroiłyśmy się w cierpliwość i tylko zaklinałyśmy los, by mała trikolorka dała radę.

Minęło półtora tygodnia, mrozy, które sięgnęły -20 stopni minęły, koteczka parę razy pokazała się karmicielowi, aż w końcu udało się!

Wiadomość o złapaniu małej ogromnie nas ucieszyła. Mała żyje!!! Trafiła do lecznicy, niestety jest bardzo chora, w najgorszym stanie ze wszystkich, ale przeżyła największy mróz.

Jej rodzeństwo: rudy i czarno-biały są w domu tymczasowym, a trikolorka w domu stałym. Gdy kociaki są bezpieczne wreszcie możemy zacząć złapać ich matkę na kastrację, mamy nadzieję, że karmiciel w tym pomoże.

Prosimy o wsparcie w leczeniu tych zimowych kociaków, trójka, która została powoli już rozgląda się za domami.

Kontakt w sprawie adopcji: tel. 509406218.

Dane do wpłat:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
KRS 0000135274
NIP: 525-21-91-290

Dla przelewów zagranicznych:
SWIFT PPABPLPKXXX
IBAN: PL20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
tytułem: darowizna dla zimowych kociaków

* środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe Fundacji i posłużą innym kotom w potrzebie.