Tosia – kocia seniorka szuka swojej przystani na jesień życia. Już w domu :)
Tosia ma 11 lat, trafiła do nas wraz z kocią koleżanką, gdy jej opiekunka umarła. Druga kotka od razu znalazła dom stały, a Tosia została w naszej kociarni.
Takim kotom bardzo ciężko jest się odnaleźć w nowej sytuacji, a ona do tego jest bardzo wrażliwa. Nie wiedziała co się dzieje, była mocno zdezorientowana i ze strachu syczała i buczała na inne koty, a my nie mieliśmy już gdzie jej izolować. Tosia żyła w ciągłym napięciu i stresie. Bardzo baliśmy się, że doprowadzi to do poważnej choroby i nie będziemy w stanie jej pomóc, zmniejszał jej się apetyt.
Szczęśliwie znalazł się dom tymczasowy, w którym kotka nie ma kocich towarzyszy i człowieka ma na wyłączność. Widać, że taka sytuacja najbardziej jej odpowiada. Nie pozostaje dłużna, śpi na kolanach, mruczy do ucha, uwielbia się przytulać.
Jaki kociarz nie marzy o pupilu kochającym przytulaski na rączkach? Wszyscy dobrze wiemy, że każdy po cichu marzy!
A Tosia jest właśnie taką kotką, która jest w stanie spełnić to marzenie – szukamy człowieka, który marzy o takich właśnie powitaniach, długich tulaskach i mnogich barankach.
Tosia jest kotką wyważoną, kochaną i bardzo spragnioną uczucia – w sprawie adopcji prosimy o kontakt mailowy [email protected]







