Kinia – w domu :)

Kinia - w domu :)

Aktualizacja: 07.01.2023

Kinia – seniorka (nieco z piekła rodem – bo aktywna i wszędobylska jak mały kociak) – od dawna przebywała w domu tymczasowym u Nadii. Nikt nie pytał o filigranową Kinię – a ona trochę chorowała, trochę wariowała i przez cały czas bardzo przywiązywała się do swojej Opiekunki ❤ Z wzajemnością ❤
Po ostatnio przeprowadzonym zabiegu wycięcia guzka na karku, w sercu Nadii zapadła decyzja, że Kinia zostanie u Niej na zawsze ❤
W Nowy Rok podpisaliśmy umowę adopcyjną i możemy oficjalnie ogłosić, że Kinia znalazła najwspanialszy domek na świecie ❤
Dziękujemy ❤

Aktualizacja: 01.07.2022

Seniorka Kinia ostatnio trochę chorowała Bardzo prosimy o wsparcie ❤
Nawracające wymioty skłoniły nas do przeprowadzenia dokładniejszej diagnostyki kotki. Problemem okazało się zapalenie pęcherza i zapalenie jelit. Od 3 tygodni Kinia dostaje leki i czuje się całkiem dobrze Na tyle dobrze, że w weekend – z powodu wyjazdu swoich tymczasowych opiekunów – mogła jechać w gościnę do innego domu i całkiem fajnie dogadała się z rezydentem Miśkiem Jesteśmy z niej dumni ❤
Diagnostyka i leczenie Kini w ostatnich tygodniach pochłonęło niestety sporo środków USG, leki, badania krwi i moczu, badania na pasożyty jelitowe, 3-dniowy pobyt w klinice na obserwacji, kontrola ciśnienia i specjalistyczna karma ( której Kinia nie chce jeść ) – koszty zbliżyły się do 1000 zł Jest znacznie lepiej, ale obciążenie finansowe też jest duże

Gdybyście mogli przekazać dla Kini odrobinę finansowego wsparcia – będziemy wdzięczni za każdą wpłatę na konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytuełm: Darowizna dla Kini

Dziękujemy ❤️

Aktualizacja: 05.04.2022

Kinia czeka na dom i kochającego Opiekuna ❤
Kryzys zdrowotny powoli staramy się opanować. Wyniki krwi Kinia ma dobre, niepokoją jedynie duże niedobory witaminy B12, które teraz uzupełniamy. Wygląda na to, że jej ostatnie kłopoty z utratą wagi i brakiem apetytu były wynikiem stresu, jaki przeżywała w kociarni – w piątek więc Kinia przeprowadziła się do domu tymczasowego. Wierzymy, że tam wróci do formy, jednak to, czego brakuje jej najbardziej – możecie dać jej tylko Wy – dom stały to najlepszy lek na wszystkie dolegliwości – prosimy – pomóżcie nam jej go znaleźć.
Kinia będzie najszczęśliwsza w spokojnym domu jako jedynaczka.

Piszcie na adres: [email protected]

Aktualizacja: 29.03.2022

Kinia się pochorowała. Nie wiemy jeszcze co jej dolega ale w ciągu ostatnich 2-ch tygodni widocznie schudła, dość często wymiotuje a tuż przed weekendem w ogóle przestała jeść. Jesteśmy w trakcie diagnostyki. Pobraliśmy krew do badania, zaopatrzyliśmy Kinie w leki przeciwzapalne, dostaje kroplówki i czekamy, co powiedzą wyniki. Mamy nadzieję, że to jedynie drobny wiosenny kryzys. Trzymajcie kciuki – a gdybyście zechcieli wpłacić dla tej cudnej wielkookiej seniorki grosik – będziemy bardzo wdzięczni ❤

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

tytułem: darowizna dla Kini

Pamiętajcie też, że ogromnym wsparciem dla nas będzie przekazanie 1% podatku ❤
KRS 0000135274
i koniecznie cel szczegółowy: Kotylion.

Dziękujemy ❤

Aktualizacja 10.03.2022r.

Kinia być może jest seniorką, ale bawić się kocha jak mały kociak.  Ma przed sobą jeszcze kilka lat życia… prosimy, by nie spędziła ich samotnie…

Kotka przebywa w naszej kociarni już od jakiegoś czasu, ale nikt o nią nie pyta. Kinia z każdym dniem staje się smutniejsza, chyba czuje, że nie ma szansy na nowy dom.

Ale czy na pewno? Nie znajdzie się nikt kto kotkę pokocha? Nie poddamy się i nie zawiedziemy Kini – będziemy szukać jej domu do utraty tchu!

Pomóżcie nam w tym – udostępnijcie jej post!

W sprawie adopcji piszcie do Anety: [email protected]

Kinia - w domu :)

Kinia ma 13 lat i właśnie straciła na zawsze swoją panią i dotychczasowe życie. Bezpowrotnie.

Była kochana i rozpieszczana, to widać. Niestety – prawdopodobnie nigdy nie była u weterynarza, a to niezbyt dobre dla 13-letniego kota… Kilka dni obserwacji i już wiedzieliśmy, że nie możemy czekać ani chwili z zabiegiem sterylizacji, ropomacicze zmusiło nas do natychmiastowego działania. Kinia jest już po zabiegu. Świerzb w uszach też już się leczy. Teraz najważniejsze, by Kinia doszła do formy po bardzo poważnej operacji i zaczęła nas akceptować. Wierzymy, że fizycznie da radę. Psychika będzie leczyła się na pewno dłużej, ale mamy nadzieję, że kiedy Kinia poczuje się lepiej fizycznie – to i rany na duszy szybciej pozwolą o sobie zapomnieć – a ona sama znów spojrzy na świat pogodniej i znów zacznie się po kociemu uśmiechać.

Trzymajcie za nią kciuki z całych sił !

Prosimy też najmocniej o wsparcie leczenia Kini. Poważna operacja, badania krwi, walka z pasożytami, wsparcie psychiki i konieczna za jakiś czas profilaktyka to bardzo duże koszty do poniesienia.

Dlatego tak ważne jest dla nas Wasze wsparcie – i tak bardzo o nie prosimy!

Pomóżcie nam zadbać o bezpieczną i zdrową przyszłość Kini!

Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę na konto Kotyliona oraz pomagam https://pomagam.pl/kinia_kotka

tytułem: darowizna dla Kini

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

ul. Kawęczyńska 16 lok. 39

03-772 Warszawa

Dziękujemy za każdą pomoc!