Gruszka
Aktualizacja: 19.06.2024
Ciocie, wujkowie, czy mogę już wyjść? Jestem bardzo grzeczna i przydałoby mi się jakieś kocie towarzystwo.
Nasza wspaniała Gruszka właśnie wróciła z kolejnej wizyty kontrolnej. Dziąsła goją się bardzo ładnie, chociaż nadal są zaczerwienione miejsca, które wymagają obserwacji i psikania specjalnym preparatem, który przy okazji ukoi dyskomfort. Sama wizyta przebiegła idealnie. Nasz kitek cierpliwie czekał na wizytę i zamiast denerwować się w transporterze, uciął sobie drzemkę
Podczas badania zachowała tyle samo spokoju, co tylko udowadnia jak wspaniałym jest pacjentem i towarzyszem na życie.
Przed nami pierwsze spacery zapoznawcze na naszej sali ogólnej i spotkania z kocimi współlokatorami – którzy co warto zaznaczyć – są płci męskiej A więc wkrótce przyjdzie czas wprowadzić trochę damskich porządków u naszych cudaków ♥️
Nadal możecie wesprzeć skarpetę Gruszki:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Gruszki
Dziękujemy z całego serca
Aktualizacja: 14.06.2024
Halo, halo. Ej, Ty. Tak, Ty .To ja, Gruszka. Widać? No czy widać mój uśmiech? Staram się, ale bardzo boli. Usunęli mi wszystkie ząbki. Nie do końca rozumiem dlaczego. Jakieś limfo… coś tam coś tam, no… zapalenie dziąseł. Kiedy jem, jest o wiele lepiej, nareszcie mogę spróbować nowych rzeczy. Nadal to dość dziwne uczucie, ale jakoś daję sobie radę. Ciocie powtarzają, że to zaraz minie. Niedługo będę uśmiechała się jeszcze szerzej. Badania podobno mam ok. Jeszcze kilka wizyt kontrolnych, trochę leków, żeby moje gojące się dziąsła tak mi nie dokuczały. Muszą mieć pewność, że już jestem zdrowa na 100%, a wtedy możesz mnie już zabrać do nowego domku ♥️
Możesz mi pomóc zapełnić moją skarpetę, przyda się na profilaktykę, wizyty kontrolne i leki!
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Gruszki
Dziękuję za Twoją pomoc ❤️
06.06.2024
Gruszka – potraktowana jak problem, jak zbędna rzecz, którą można rzucić w kąt. Chociaż miała swój dom, wycierpiała równie wiele co bezdomne, chore koty z ulicy. Wydaje nam się często, że skoro kot ma swój kąt, w którym mieszka to wszystko jest i będzie cudownie… Ta piękna kotka jest dowodem na to, że dach nad głową nie wystarczy. Przez ostatnie dwa miesiące kotka niedojadała, cierpiała z każdym kęsem pokarmu, przełykała go z ogromnym trudem. Dzień po dniu włos kotki pokrywał się ropą wypływającą spomiędzy dziąseł, gdy ta kierując się instynktem chciała myć futerko. Ból kotki trwał, póki osoby, chcące jej pomóc, zobowiązały się dostarczyć ją do gabinetu. Była właścicielka wręczyła im sto złotych na jej eutanazję. Przychodnia zaprzyjaźniona z domem tymczasowym, który przedstawił nam jej historię odmówił uśpienia.. No bo jak uśpić kota z powodu zapalenia dziąseł? Ona ma szansę żyć i te chęć widać w jej pięknych oczach. Wstępne badanie wykazało powikłane, przewlekłe plazmocytarne zapalenie jamy ustnej. Kotka jeszcze przed przyjazdem do nas musiała mieć usunięte wszystkie zęby, a zabieg opłaciła fundacja Mruczychata.
Gojenie wymaga czasu, biorąc pod uwagę rany jakie miała w tym małym pyszczku. Kotka bardzo powoli dochodzi do siebie, nie chce jeść i widać, że pomimo leków odczuwa duży ból musimy opłacić pozabiegowe wizyty kotki u weterynarza, leki i środki przeciwbólowe.
Bardzo prosimy o wsparcie nas w kontynuacji leczenia Gruszki:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Gruszki
Za każda wpłatę serdecznie dziękujemy! ♥️






