Maciejka – w domu :)

Maciejka – w domu :)

Aktualizacja: 15.01.2025

Świat nie znosi pustki. Po stracie 18 letniej Kotylionowej Pineski, Maciejkę wypatrzyła Pani Madzia, i w zimowe śnieżne dni ma wiosnę i w domu, i w sercu, a to za sprawą Maciejki i Forsycji ❤️ Kot Ninja jeszcze zdystansowany
A było to tak:
Gdy Pani Magda trafiła na post o Maciejce na naszym Facebooku, nie potrafiła przejść obojętnie obok tej cudownej koteczki. Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia? Wierzymy, że tak
Tym samym w piątkowy wieczór Maciejka opuściła kociarnię i pojechała do swojej nowej rodziny. W domu kotka jest coraz pewniejsza, powoli zaczyna zwiedzać i poznawać wszystkie kąty, ale najlepiej i najpewniej czuje się wtedy, gdy Pani Magda jest w pobliżu. Choć jak widać na zdjęciach, Maciejka nie ma nic przeciwko kociemu towarzystwu
Dziękujemy za wypatrzenie Maciejki i mimo dzielących nas kilometrów danie jej szansy na lepsze życie ❤️
Życzymy wszystkiego co najlepsze dla Maciejki i jej rodziny. Bądź szczęśliwa nasza koteczko.

18.12.2024

https://pomagam.pl/maciejka_kotka

Jej historia jest smutna i stara jak świat …

Był sobie Pan, który żył skromnie w małym domku, ale miał serce dla zwierząt. Zawsze przygarniał i opiekował się zagubionymi i błąkającymi się, głodnymi kotkami. Tak też było z Maciejką. Pan przygarną ją i jej potomstwo. Wysterylizował i opiekował się. Karmił, dbał o jej zdrowie. Maciejka była szczęśliwa, spała ze swoim Panem w łóżku, miała miłość, miała dom.

Pewnego dnia Pan umarł i zostawił koteczkę. Trafiła, jak to niestety często bywa, na dwór. Płakała, chodziła i szukała swojego Pana.

Na szczęście w pobliżu miała działkę Pani, która znała Pana i koteczkę. Postawiła jej domek i otworzyła drzwi do zamkniętego pomieszczenia, karmiła. Ale koteczka źle znosiła chłody i inne koty, który przeganiały ją z nowego miejsca. Córka tej Pani skontaktowała się z naszą wolontariuszka i w ten sposób Maciejka zamieszkała w naszym szpitalu. Na początku była bardzo, bardzo zestresowana. Nie chciała jeść, śliniła się ze stresu, bała się nowych dźwięków, zapachów, osób i kotów.

Teraz już jest troszkę lepiej, ale nadal chuchamy, dmuchamy i próbujemy przekonać Maciejkę, że może nam zaufać.

Bardzo prosimy ciepłe myśli i wsparcie finansowe dla tej ślicznej koteczki.

Dziękujemy, że jesteście z nami – tylko dzięki Wam możemy pomagać bezdomnym kotom, takim jak Maciejka!

Wpłat można dokonać za pośrednictwem zbiórki lub poprzez wpłaty bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Maciejki

Z całego serca będziemy wdzięczni za Wasze wsparcie.

*środki niewykorzystane zostaną przeznaczone na cele statutowe fundacji