Lord – dżentelmen w potrzebie. W domu :)

Lord – dżentelmen w potrzebie. W domu :)

Aktualizacja: 13.03.2026

Lord pozdrawia z własnego domu

Nasz cudowny kocurek Lord znalazł swoje miejsce na ziemi.
Zgodnie ze swoimi wyraźnymi preferencjami został jedynakiem – i trzeba przyznać, że doskonale odnalazł się w tej roli. Jest uwielbiany, rozpieszczany i traktowany dokładnie tak, jak na prawdziwego Lorda przystało.
Z Lordem zdecydowanie nie ma nudy. Jak mówią jego opiekunowie, ciekawość świata to jego drugie imię. Ta sama półka w szafie musi zostać skontrolowana kilkanaście razy dziennie – bo przecież nigdy nie wiadomo, czy przypadkiem coś się tam nie pojawiło, nie zniknęło albo nie przesunęło o pół centymetra. Kontrola musi być!
Lord zawsze znajduje się w samym centrum domowych wydarzeń. Wszystko uważnie obserwuje, a następnie… komentuje. I to jak! To prawdziwy gaduła – prowadzi długie dyskusje z opiekunami, odpowiada na pytania, a czasem komentuje rzeczy, o które nikt go nawet nie pytał.
Ma też swój bardzo wzruszający rytuał – zawsze czeka przy drzwiach na swoich opiekunów wracających do domu. Ten codzienny komitet powitalny niezmiennie rozczula jego Dużych.


A kiedy już zmęczy się nadzorowaniem domu i komentowaniem rzeczywistości, przychodzi pora na jego drugą specjalność – przytulanie. Wtedy Lord wtula się w swoich Dużych i zasypia z miną kogoś, kto właśnie bardzo ciężko pracował przez cały dzień.
Bo w końcu bycie Lordem to poważne obowiązki.
Dziękujemy za tę adopcję ♥

Aktualizacja: 26.10.2025

Lord zakończył już kwarantannę!
Kocurek został wykastrowany, w pełni odrobaczony i przebadany pod kątem chorób zakaźnych — na szczęście testy dały wynik ujemny.
Za kilka dni ten uroczy, niezwykle proludzki kawaler zostanie zaszczepiony i… zacznie rozglądać się za najlepszym domkiem na świecie
Nasz błękitny chłopak w Domu Tymczasowym odżył i wypiękniał — futerko lśni, oczka błyszczą, a serce ma pełne spokoju i zaufania. Zresztą… zobaczcie sami
Ogromnie dziękujemy za zapełnienie jego zbiórki
Dzięki Wam Lord mógł bezpiecznie przejść całą profilaktykę i dziś z radością kroczy ku lepszemu życiu
Jeśli ten uroczy chłopak skradł Twoje serce, pisz do Asi, jego opiekunki, zanim zrobią to inni :
[email protected]

15.10.2025
https://pomagam.pl/lord_kot

Lord to młody, przepiękny kocurek o grafitowym futerku, który pewnego dnia po prostu… pojawił się. Nikt nie wie, skąd przyszedł — być może został porzucony, a może sam wędrował, szukając jedzenia i schronienia. Jedno jest pewne – trafił do stada kotów wolnożyjących na jednym z łódzkich ogrodów działkowych, ale zupełnie nie potrafił się tam odnaleźć.
Ten niezwykle proludzki, spragniony bliskości kot zamiast dzikiego życia w krzakach pragnął ciepła, dotyku i obecności człowieka. Pewnego dnia, w akcie desperacji, pobiegł za swoją karmicielką aż na ulicę – wprost pod nadjeżdżające samochody. Wtedy stało się jasne, że nie można dłużej czekać – jego życie było zagrożone .
Lord został natychmiast zabezpieczony i trafił na noc do zaprzyjaźnionej lecznicy. Następnego dnia przejęła go nasza wolontariuszka, u której w Domu Tymczasowym wreszcie odetchnął z ulgą. Otoczony opieką i troską, odzyskuje spokój i zaufanie do świata, a wkrótce przejdzie pełną profilaktykę, by móc rozpocząć nowy, lepszy rozdział życia.


Kocurek został w ostatnich dniach wykastrowany, przed nim odrobaczenie, szczepienie, testy i chipowanie.
Prosimy o wsparcie w opłaceniu kosztów jego profilaktyki Dzięki Wam Lord będzie mógł wreszcie zapomnieć o strachu i poczuć, czym jest bezpieczeństwo i prawdziwa miłość, na które tak bardzo zasługuje

Poniżej link do jego zbiórki:
https://pomagam.pl/lord_kot