Adoptusie. Albercik i Maksio – w domu :)
Albert i Maks kochają człowieka ☺️
Są nierozłączni, a my nie mamy serca by ich rozdzielać. Są takie kocie przyjaźnie, które skradają mam wolontariuszom serca w naszej kociarni wystarczy usiąść na chwilę i już ta dwójka będzie domagała się uwagi.
Szukamy domu wspólnego. Rodzina, która przyjmie tą dwójkę już nigdy nie zazna nudy
Zapraszamy do poznania chłopaków
Albercik i Maksio mają niespełna roczek i z powodu zawirowań życiowych opiekunów stracili swój wspólny dom. Teraz szukamy im nowego. To prawdziwie uzależniająca dwójka. W przeciwieństwie do ich imienników z Seksmisji – w naszej dwójce to Albercik jest przebojowy i wszędobylski – wita w drzwiach, towarzyszy w kuchni, sprawdza zakupy i zachęca do wspólnej zabawy. Maksio jest jest bardziej nieśmiały – potrzebuje troszkę czasu by oswoić się z nowymi ludźmi i miejsce, ale kiedy to już nastąpi – przytulaniom i głaskaniu nie będzie końca. Wspaniali towarzysze dla każdej rodziny, bez problemu akceptują też inne koty. Są zdrowi, śliczni, zaszczepieni, wykastrowani, odrobaczeni i zaczipowani. Tylko kochającego domku im brakuje.
W sprawie adopcji piszcie do Anety: [email protected]











