Nielot i Lotek. W domach :)
Aktualizacja: 16.10.2025
Historia pewnej rodziny i imion z nią związanych
Czasem los pisze takie scenariusze, że aż trudno je wymyślić – i właśnie taką historią chcemy się dziś z Wami podzielić.
Pamiętacie rudobiałych braci, naszych Lotka i Nielotka? Kilka dni temu z dumą chwaliliśmy się piękną, świadomą adopcją pierwszego z nich – Lotka, który w nowym domu zyskał nowe imię: Tolek. Wtedy jeszcze nie przypuszczaliśmy, że jego brat – Nielot – już wkrótce pójdzie w jego ślady i… całkiem dosłownie przejmie jego imię
Tak! Dziś z ogromną radością możemy ogłosić, że Nielotek również znalazł swój wymarzony, kochający i bezpieczny dom. I w nim zmienił imię na Lotek – czyli przyjął fundacyjne imię swojego brata. Tak, wiemy, to trochę zakręcone i sami czasem gubimy się w tej lotkowej układance
Najważniejsze, że ten piękny i uczuciowy chłopiec trafił tam, gdzie błyskawiczne poczuł się bezpiecznie i natychmiast się odnalazł. W progu przywitał go o miesiąc młodszy, czarny jak węgielek Koksik, który dosłownie oszalał z radości na widok nowego „brata” i pokochał go miłością absolutnie bezwarunkową ( a wręcz nachalną – i to od pierwszego wejrzenia ♥ Lotuś zaś wykazuje się anielską cierpliwością wobec swojego młodszego kompana, pozwalając mu dosłownie na wszystko – łącznie z lizaniem i ciamkaniem uszu Chłopcy są nierozłączni – razem śpią, razem jedzą, razem broją i szaleją nie zważając na porę (bo zdobyczny słoiczek z kremem najlepiej turla się pod kanapę o 5 nad ranem ) W dodatku w nowym domu Nielotek doskonali sztukę aportowania, którą wyniósł jeszcze z domu tymczasowego – ku zachwytowi swojej nowej rodziny, która nie może się nadziwić, jak mądrego kota przygarnęła!
Ta adopcja to dla nas czysta radość i wzruszenie. Po raz kolejny potwierdza, że żaden koci maluch nie powinien dorastać sam. Kocie przyjaźnie, rodzeństwo, towarzystwo – to dla nich ogromna wartość, która sprawia, że rosną szczęśliwe, spokojne i pewne siebie.
Dziękujemy z całego serca nowej rodzinie Lotka (Nielotka ) za miłość i troskę, którymi obdarzyli temu malucha.
To właśnie takie historie przypominają nam, dlaczego robimy to, co robimy
Bądź szczęśliwy Nielotku
Aktualizacja: 08.10.2025
Lotek, teraz Tolek, już w swoim Domu Stałym! ♥
Nasz uroczy rudzielec jako pierwszy z braci rozwinął skrzydła i wyruszył w swoją nową, piękną życiową podróż . Los uśmiechnął się do niego szeroko – Tolek trafił do wspaniałego domu, w którym czekał na niego koci towarzysz, roczny Ryszard .
Nowi opiekunowie przeprowadzili socjalizację z izolacją z największą troską i starannością, dzięki czemu chłopcy mogli spokojnie się poznać i szybko znaleźli wspólny język .
Dziś są już nierozłączni. Razem śpią, razem psocą (zwłaszcza o 5 rano ), razem eksplorują każdy zakamarek domu. Towarzystwo drugiego kota dało Tolkowi ogrom poczucia bezpieczeństwa, a Rysio zyskał najlepszego kompana do zabaw i tulenia.
Dziękujemy z całego serca nowej rodzinie Tolka za tę wspaniałą adopcję, cierpliwość i ogrom miłości, jaką obdarzyli naszego byłego podopiecznego.
A Ty, Tolku, bądź szczęśliwy Kochanie
Aktualizacja: 15.08.2025
Nielot i Lotek (który, ku naszemu zaskoczeniu, okazał się chłopcem ) rosną jak na drożdżach. Dzięki skutecznej terapii, Nielot szybko pokonał infekcję, z którą do nas trafił. Chłopcy kończą właśnie pierwszą serię leczenia na pasożyty jelitowe i z każdym dniem czują się coraz lepiej. Wierzymy, że ich brzuszki już wkrótce będą w pełni zdrowe. Maluchy dzielnie znoszą wszystkie nieprzyjemne zabiegi a ich tymczasowa opiekunka robi wszystko, by już niedługo mogły cieszyć się pełnią sił i beztrosko psocić na całego.
Po fuczących, rudych kuleczkach skulonych w kącie klatki, wpatrujących się w człowieka wielkimi, przerażonymi oczami, nie ma już śladu. Dziś to w pełni zsocjalizowane kocie dzieci, które mruczą już na sam widok człowieka i prześcigają się w domaganiu głasków i uwagi
Jeszcze chwila, a opuszczą kwarantannową klatkę, by móc swobodnie brykać po pokoju w Domu Tymczasowym i w pełni korzystać z kolan oraz dłoni swoich tymczasowych opiekunów.
Z całego serca dziękujemy za hojne wsparcie ich zbiórki ♥
Dzięki Wam możemy pomagać takim maluszkom, jak ta dwójka.
31.05.2025
https://pomagam.pl/nielot_lotka
Nielot i Lotka – kolejne dwa kocie maleństwa, urodzone wśród kotów wolno żyjących, już pod naszą opieką.
Nie prosiły się na ten świat, a jednak są… i pilnie potrzebują naszej pomocy.
Oboje są jeszcze maleńcy, a już muszą się mierzyć z trudami życia – ich futerka dosłownie roiły się od pcheł i kleszczy. Niestety u Nielota zdążyła też rozwinąć się infekcja górnych dróg oddechowych. Maluszek ma zatkany nosek, ciężko oddycha, jest osowiały i nie chce jeść. Czeka go pilna wizyta w gabinecie weterynaryjnym. Lotka, jego siostrzyczka, na razie dzielnie się trzyma. Mamy nadzieję, że jej odporność okaże się wystarczająco silna, by uchronić ją przed infekcją. W przeciwnym razie, oprócz standardowej profilaktyki, czeka nas intensywne leczenie obojga kociaków.
Dodatkowo – jak to często bywa u dzikich kociąt – maluchy są wycofane, przestraszone i nieufne wobec człowieka. Potrzebują czasu, delikatności i codziennej pracy tymczasowej opiekunki, by zaufały i pokochały dotyk, który nie krzywdzi, lecz leczy i daje ciepło.
Przed nimi intensywna socjalizacja, leczenie i pełna profilaktyka.
Bardzo prosimy o wsparcie – każda złotówka pomoże nam opłacić leki, diagnostykę i zapewnić tym kocim dzieciom szansę na zdrowe, bezpieczne życie. Bez Was nie damy rady.
https://pomagam.pl/nielot_lotka
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, udostępnienie i dobre słowo!






















