·

Waldi – doświadczony przez życie koci senior w potrzebie. Pomóżcie ❤

Waldi - doświadczony przez życie koci senior w potrzebie. Pomóżcie ❤

Aktualizacja: 14.11.2025

Waldi – seniorek po przejściach żyje i ma się dobrze!
https://pomagam.pl/waldi_kot
Waldi był bardzo chory: krwawił z pyszczka i nosa, miał zapalenie płuc, problemy z oddychaniem i powiększone serce. Kilka dni spędził w lecznicy całodobowej. Bardzo się o niego martwiliśmy.
Jakiś czas temu opuścił szpital i zamieszkał w Domu Tymczasowym. Dostał baterię leków i pod troskliwym okiem swojej opiekunki wraca do zdrowia, cały czas ma trochę zapchany nosek, ale poza tym czuje się dobrze. Stan serca poprawił się i lekarz zalecił kontrolę za rok.
Waldi to wspaniały kot, nie sprawia żadnych kłopotów, dużo śpi, jest chętny na pieszczoty, ale trzeba delikatnie, bo nadal się boi jakby myślał że chce się go uderzyć.
W domu tymczasowym ma liczne towarzystwo, z którym dobrze się dogaduje.
Koszt jego leczenia i pobytu w lecznicy jest bardzo duży, dlatego bardzo Was prosimy o wpłaty. ❤️
Tylko z Waszą pomocą możemy ratować takie koty, jak Waldi, błąkające się po dworze w cierpieniu i lęku.

Darowizny dla niego można wpłacać na jego zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Waldiego

Z całego serca dziękujemy!

30.09.2025

https://pomagam.pl/waldi_kot

Waldi pojawił się nagle w działkowym stadzie kotów wolno żyjących. Był wystraszony i reszta kotów go przeganiała. Był tak głodny, że bez problemu złapał się na klatkę łapkę na zabieg sterylizacji. W lecznicy okazał się bardzo proludzkim kotem, z pewnością więc miał kiedyś dom jednak bardzo długo musiał radzić sobie na wolności. I niestety – nie radził sobie dobrze. Jego stan uzębienia był tragiczny. Połamane kły, ogromny kamień na zębach. Większość zębów została usunięta. Postanowiliśmy szukać mu prawdziwego domu. Udało się, starsza Pani po starcie swojego ukochanego kota postanowiła go adoptować. Niestety po tygodniu okazało się, że Waldi zaczął się źle czuć. Krwawił z pyszczka i nosa. Pilna wizyta u weterynarza. Okazało się , że ma za duże serducho i dostał zapalenia płuc. W kolejnym tygodniu pojawiły się problemy z oddychaniem i Waldi w trybie pilnym trafił do całodobowej kliniki. Starsza Pani, która chciała dać mu dom nie podołała opiece nad chorym kotem i z ciężkim sercem zrezygnowała z adopcji Waldi jest więc znów bezdomny ☹️


Prosimy Was o pomoc w leczeniu i diagnostyce Waldiego. To koci senior po przejściach, pomóżmy mu wyjść na prostą ❤
Kocurek od kilku dni przebywa w lecznicy na diagnostyce i leczeniu, czekamy na wyniki i diagnozę wierząc, że uda mu się pomóc i że jeszcze będzie mógł cieszyć się życiem i dobrym zdrowiem.

Pomóżcie Waldiemu, bardzo prosimy ❤
https://pomagam.pl/waldi_kot

Dziękujemy za każdą wpłatę ❤