Magnat – adoptowany :)

Magnat - adoptowany :)

Aktualizacja: 19.12.2025

Magnat zakończył profilaktykę.
W ostatnim czasie kocurek przeszedł kompleksowe badania krwi, wykonano testy w kierunku chorób zakaźnych (wszystkie ujemne), a także został zaszczepiony. Przed nim już tylko kilka dni na spokojne nabranie odporności po szczepieniu i wkrótce ten piękny kawaler będzie mógł rozpocząć poszukiwania swojego domu na zawsze.
Z całego serca dziękujemy za wsparcie i zapełnienie jego zbiórki ♥
To dzięki Wam Magnat mógł bezpiecznie przejść ten ważny etap.
Można też pomału zacząć się zakochiwać
Piszcie do jego opiekunki Asia: [email protected]

Aktualizacja: 14.12.2025

Magnat – domy tymczasowe to życie ❤️
ale wielokrotnie też i ogromne metamorfozy tak jest w przypadku Magnata, który niedawno trafił do nas. Skołtunione futerko zostało wyczesane, wyczyszczone, brzuszek napełniany regularnie i mamy efekty
Ale ta magia dzieje się też dzięki Wam, bo praca opiekunów tymczasowych jest ciężka i wymaga poświęceń ale to Wy finansujecie leczenie i opiekę nad tymi istotami.
Jednocześnie z całego serca dziękujemy za zapełnienie zbiórki Magnata a chłopak niebawem będzie szukał domu, ale o tym w innym poście…

https://pomagam.pl/magnat

595624567_1303423161825734_3841803677966592200_n

05.12.2025

https://pomagam.pl/magnat

Magnat to kilkuletni kocurek, który kilka miesięcy temu zaczął pojawiać się na podwórku u pewnej dobrej duszy. Początkowo wyglądał na zadbanego, ładnego kota wychodzącego — ot, spryciarz, który odkrył nową, darmową stołówkę. Z czasem jednak bywał coraz częściej, aż w końcu …został. Zaczął nocować na tarasie karmicielki.
Niestety jego futerko, kondycja i ogólna forma stopniowo się pogarszały. Pojawiły się dredy i brudne kołtuny. Gdy przyszły pierwsze mrozy, stało się jasne, że krzesło na tarasie nie jest żadnym schronieniem, a on coraz bardziej potrzebuje pomocy.
Ze względu na rezydentkę, która absolutnie nie akceptowała konkurencji, Magnat nie mógł zostać w domu swojej wybawicielki. Mimo długich poszukiwań nie znaleziono również jego właściciela.
Tak kocurek trafił pod naszą opiekę — znalazł schronienie w Domu Tymczasowym naszej wolontariuszki. Jest jeszcze zestresowany, zagubiony po długiej tułaczce, ale wierzymy, że otoczony troską i spokojem odzyska zaufanie i poczuje, że wreszcie ktoś o niego dba.
Dziś jest bezpieczny, ale wymaga pełnej profilaktyki weterynaryjnej i porządnego doprowadzenia do formy, co niestety wiąże się z niemałymi kosztami.Przed nim badania krwi, testy na choroby zakaźne, odrobaczenie, szczepienie, chipowanie itd. Czego jeszcze będzie wymagał -dowiemy się po pierwszym, dokładnym przeglądzie weterynaryjnym .
Prosimy gorąco o wsparcie Magnata w jego drodze do zdrowia i nowego życia. On już nie musi walczyć o przetrwanie – teraz wspólnie zawalczmy o jego przyszłość.
Poniżej link do jego zbiórki:
https://pomagam.pl/magnat