·

Ciężki los bezdomnej koteczki Zorinki

Ciężki los bezdomnej koteczki Zorinki

Aktualizacja: 11.02.2026

Dama z woalką

https://pomagam.pl/zorinka_kotka

Dziękujemy za Wasze wsparcie i wpłaty dla Zorinki! ❤️Koteczka czuje się dobrze, coraz bardziej oswaja się z człowiekiem w Domu Tymczasowym.
Otrzymaliśmy właśnie fakturę za jej leczenie i zabieg, to kwota 1632 zł.
Przed Zorinką jeszcze testy fiv/felv, szczepienie oraz odrobaczenie.
Nadal bardzo prosimy o datki i udostępnianie zbiórki – tylko w ten sposób możemy zebrać potrzebna kwotę! ❤️
Z całego serca dziękujemy, że jesteście z nami! ❤️

Darowizny można wpłacać na podaną zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Zorinki

Z całego serca dziękujemy! ❤️

Aktualizacja: 14.01.2026

Bezdomna Zorinka nadal prosi o wsparcie ❤

https://pomagam.pl/zorinka_kotka

We wtorek wieczorem Zorinka musiała opuścić lecznicę całodobową. Na szczęście udało nam się znaleźć dla niej nowe lokum, ale tylko na kilka dni. Nie mogliśmy pozwolić, aby zaraz po przebytym zabiegu trafiła na mróz.
Nadal potrzebujemy dla niej domu tymczasowego, jest za zimno, żeby wracała na swoje podwórko
Bardzo prosimy też o wsparcie finansowe dla Zorinki! Koszty jej leczenia i pobytu w lecznicy całodobowej są bardzo wysokie
Za każdą wpłatę jesteśmy ogromnie wdzięczni! ❤️

Wpłat można dokonywać również bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
tytułem: darowizna dla Zorinki

Dziękujemy!

07.01.2026

https://pomagam.pl/zorinka_kotka

Parę lat temu była ich trójka, nierozłączni, rodzeństwo z matką. Brata zabrały nerki 3 lata temu, miał tylko 4 lata. Matka nagle miesiąc temu przestała się pojawiać, też była młoda

Została sama Zorinka.

Nie miał już kto grzać, nie miała z kim dzielić miseczki. Istniało podejrzenie, że wirus przeszedł od matki na nią. Nie było na co czekać, kotka coraz mniej jadła, dusiła się przy jedzeniu – ot los kota bezdomnego, którego karmi cale osiedle, ale nie widzi ze wymaga pomocy.

Osiedle niezbyt przyjazne takim jak ona, tym, które nie prosiły się na ten świat, a tak zdecydował bezmyślny człowiek, który utrudniał kastrację.

Na szczęście znalazła się osoba, która nie przeszła obojętnie i w te mroźne dni poświęcała swój czas, żeby ją złapać i odtransportować do lecznicy.

Za co jesteśmy bardzo wdzięczni! ❤️

Prosimy o pomoc w pokryciu kosztów leczenia tej cudnej panienki, która zasługuje choć na chwilę ciepła i pomocy.

Koszty są duże, kotka ma zapalenie górnych dróg oddechowych i ząb do usunięcia, pod którym jest paskudny ropień Dlatego nie mogła jeść, bo ból był niewyobrażalny. Potrzebne są badania, leki oraz pobyt w lecznicy, bo jak wypuścić chorego kota na ulicę, gdzie podanie leków graniczy prawie z cudem.

Pewnie wróci na ulicę, chyba, że ktoś zechce dać jej szansę na dom, na miłość, ale na to mamy tylko parę dni …nie jest małym koteczkiem, ale każdy z nich zasługuje na dom do swoich ostatnich dni.

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla Zorinki!

Za każdą wpłatę jesteśmy ogromnie wdzięczni!

Wpłat można dokonywać również bezpośrednio na nasze konto:

20 1600 1462 1030 9079 0000 0007

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

tytułem: darowizna dla Zorinki

Dziękujemy ❤