Biedronka odeszła….
Aktualizacja: 18.03.2026
Pozostawiła w naszych sercach ogromną wyrwę…
Nie tak miało być.
Takie jest życie kotów na wolności – pomoc przyszła za późno
Od czwartku wieczorem było z nią gorzej, dostała anemii i duszności. Trafiła natychmiast do kliniki całodobowej. Niestety w piątek jej stan się pogorszył – doszły objawy neurologiczne, spadła jej temperatura, miała sztywne łapki, nie wstawała. Podjęliśmy decyzję o przetoczeniu jej krwi, żeby dać jej szansę. W sobotę było ciut lepiej, ale w niedzielę wyniki krwi znowu zaczęły drastycznie spadać. Nadal nie wstawała, tylne łapki były sztywne.
Podjęliśmy decyzję o eutanazji, żeby już jej nie męczyć, żeby nie cierpiała. Była cały czas dogrzewana, pod tlenem, leżąca.
Nie wiemy, co tak naprawdę się stało, bo czuła się dość dobrze pomimo zmian (miała podejrzenie gruczolakoraka) w uszach. Prawdopodobnie znieczulenie, które miała w ubiegłą niedzielę w związku z pobraniem wycinka do badań i zabiegiem endoskopowym uruchomiło proces neurotoksyczny (prawdopodobnie paranowotworowy) – niestety tego już się nie dowiemy.
Bardzo jest nam przykro, bo to była cudowne kotka, która powinna mieć od dawna dom.
Dziękujemy wszystkim, którzy nie byli obojętni – naszemu wolontariuszowi Emilianowi, która zgłosił nam jej sytuację, wolontariuszce Kasi, Agnieszce – jej bezpośredniej opiekunce, która na każde zawołanie rzucała wszystko i poświęcała czas jako kierowca, pocieszacz i tuliła Biedronkę, kiedy tylko było można, lekarzom z dwóch lecznic (Przychodnia Weterynaryjna Bonifacy i Klinika Weterynaryjna Braci Mniejszych), Dorocie z Fundacja Feliksiaki za to, że jej podopieczny Pampuszek oddał krew dla Biedronki.
Wiele osób walczyło razem z nami – bardzo dziękujemy! ❤️
Ogromny żal, że się nie udało…
Dziękujemy Wam wszystkim za wpłaty, nadal są potrzebne, bo walka o Biedronkę będzie nas dużo kosztować, ale nie mogliśmy się poddać, ona zasłużyła na to, by dać jej szansę.
Jeżeli zechcecie nas jeszcze wesprzeć wpłatami na pokrycie kosztów leczenia Biedronki będziemy ogromnie wdzięczni! ❤️
https://pomagam.pl/biedronka_kot
Jeśli chcesz adoptować — wypełnij ankietę przedadopcyjną
Przejdź do ankiety (otwiera się w nowej karcie)Aktualizacja: 15.03.2026
Kochani, Biedronka walczy o życie w lecznicy całodobowej.
Bardzo prosimy – pomóżcie nam ją ratować ❤️
Każda wpłata ma znaczenie.
Bardzo prosimy ❤️
https://pomagam.pl/biedronka_kot

Aktualizacja: 12.03.2026
https://pomagam.pl/biedronka_kot
Biedronka była u kolejnej Pani doktor, tym razem na pobraniu wycinków do badania histopatologicznego. Po kilku dniach działania antybiotyku uszy wyglądają wizualnie lepiej, są mniej spuchnięte, wydzielina zmniejszyła się. Pod narkozą została pobrana zmiana z prawego ucha, natomiast z lewego udało się usunąć zmianę w całości. Czekamy na wynik z czym mierzymy się w tej walce
Niestety, malutka dziś poczuła się gorzej, pojawiła się anemia i duszność. Lekarz podejrzewa hemobartonellę. Musimy ją umieścić natychmiast w lecznicy całodobowej.
Trzymajcie kciuki za koteczkę, żeby szybko doszła do siebie! ❤️
Błagamy też o wpłaty ❤️
Pomóżcie nam ją ratować! ❤️
Przed Biedronką jeszcze badanie tomografem komputerowym, jest to niezbędne aby sprawdzić co dzieje się w środku. Niestety na pierwszy rzut oka, Pani doktor stwierdza, że w prawym uchu zmiana rozrosła się na tyle, że zdaje się być koniecznym usunięcie całego ucha środkowego
W tym wszystkim sama Biedroneczka jest proludzkim stworzonkiem, które potrzebuje uwagi. Cudnie się wtula i mruczy, naprawdę ciężko nam wyobrazić sobie jak ta kocia staruszka radziła sobie na wolności do tej pory.
Tak, jak już wcześniej Wam pisaliśmy chcemy zawalczyć o Biedronkę, ale koszty tej walki są dla nas ogromne. Dlatego jeśli zechcecie dorzucić do jej zbiórki choćby złotówkę, będzie,my wdzięczni za wsparcie.
https://pomagam.pl/biedronka_kot
10.03.2026
To jest Biedroneczka ❤️
Koteczka ma 15 lat, jest bezdomna, mieszkała na dworze Nie może tam wrócić.
Jest miziasta, kochana i malutka, waży tylko 2,23 kg Wtulona w ramiona mruczy ❤️
Ma zmiany w uszkach przeszła już pierwszy zabieg (endoskopowo) usunięcia zmian w obu uszach (tyle ile było możliwe), teraz czekamy na wyniki badania histopatologicznego.
Szukamy dla niej pilnie domu tymczasowego.
Aktualnie przebywa w lecznicy, ale nie może tam być długo. To słodziak nad słodziaki ❤️
Gdyby ktoś z Was chciał jej dać domek dajcie znać na priv lub na mail: [email protected]
04.03.2026
Staruszka Biedronka pilnie potrzebuje pomocy
https://pomagam.pl/biedronka_kot
Biedronka jest kotką wolno żyjącą, ma 15 lat, waży dwa i pół kilograma, jest drobniutką i ufną koteńką, sami zastanawiamy się jak ona te lata przetrwała na ulicy…zwłaszcza w te mrozy.
Wygląd kotki zaniepokoił karmiciela i tak Biedronka trafiła do nas. Już w trakcie jazdy do weterynarza w aucie roznosił się niepokojący smród, a mokra głowa przy uszach, z których wypływała krew i wydzielina ropna zapowiadała kłopoty W jednym uchu zdaje się być niegroźny stan zapalny i nadżerka, za to w drugim uchu jest prawdziwy dramat. Kanał słuchowy jest w pełni zatkany zmianą, która krwawi i ma wysięk ropny.
Obecnie plan jest taki, by wyciszyć stan zapalny przez podanie antybiotyku, a za kilka dni konieczne jest badanie tomograficzne głowy.
Poza tym zęby Biedronki również są w fatalnym stanie. Pomoc tej biednej kotce będzie dla nas ogromnym wyzwaniem finansowym.
Póki co Biedronka pozostanie w lecznicy pod opieka najlepszą z możliwych. Nawet nie chcemy domyślać się, ile to kocie maleństwo wycierpiało, ot „szczęśliwe” życie kota wolno żyjącego.
Kochani bardzo Was prosimy o wsparcie dla Biedronki ❤️, koszty hospitalizacji, leczenia, badań w tym badanie tomografu komputerowego to ogromne dla nas koszty.
Jednak mimo kosztów i 15 lat, które liczy Biedronka chcemy o nią zawalczyć, bo ta maleńka ufna koteńka już zbyt długo była sama i niczyja…
Pomożecie? ❤️
Darowizny można wpłacać na jej zbiórkę lub bezpośrednio na nasze konto:
20 1600 1462 1030 9079 0000 0007
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 39
03-772 Warszawa
tytułem: darowizna dla Biedronki
Dziękujemy z całego serca!















