Martin bardzo chory :( Aston i Kadett nadal czekają na dom
Aktualizacja: 24.07.2026
Aston i Kadett mają już 15 miesięcy.
Za nimi ponad rok czekania na wspólny dom – najpierw w domu tymczasowym, teraz w Kociarni. W tym czasie wiele kotów znalazły swoje rodziny, a oni wciąż są pomijani.
To nie dlatego, że są trudni. Wręcz przeciwnie: są pogodnymi kocurkami, które świetnie dogadują się z innymi kotami. Aston szybciej przekonuje się do ludzi i chętnie przychodzi po głaski. Kadett potrzebuje trochę więcej czasu, ale wystarczy odrobina cierpliwości, by pokazał, jak wspaniałym jest kotem. Znają swoje imiona, ale na widok nowych ludzi zachowują dystans, nie przybiegają, by łasić się i zabiegać o uwagę.
I dlatego wciąż czekają…
Szukamy dla nich jednego domu, bo rozdzielenie tych chłopaków nie wchodzi w grę. Oni nawet przyjaźnie zawierają wspólnie – kiedyś zapatrzeni byli razem w Rumbę, teraz w Majkę…
Chcielibyśmy, żeby w końcu ktoś zobaczył w nich nie „zwykłe buraski”, ale dwóch wyjątkowych braci, którzy od dawna czekają na swoją kolej.
Jeśli możesz podarować Astonowi i Kadettowi wspólny, niewychodzący dom, napisz do Doroty: [email protected].
Aktualizacja: 27.05.2026
Martin, do niedawna nasz podopieczny, walczy z ciężką chorobą.
Za nim już 60 dni zmagań. Do zakończenia kuracji zostało jeszcze około 24 dni… Jest dzielnym pacjentem, grzecznie znosił bolesne zastrzyki, teraz bez marudzenia łyka tabletki. A w gabinecie może służyć za wzór! Bez problemu dał sobie znów pobrać krew, a USG i zimny żel na brzuszku to po prostu dla niego pestka! Wyniki są coraz lepsze, parametry wracają do normy, USG – rewelacja, terapia działa. Ufff… Następna wizyta kontrolna za 4 tygodnie.
Martina wspomaga jego wspaniała rodzina, wspieramy go także my, a zbiórkę prowadzą Aston i Kadett, którzy nadal mieszkają w naszej Kociarni, lecz o ukochanym bracie nie zapomnieli. Tyle, że to gapy i coś słabo im idzie https://pomagam.pl/kociaki_motoryzacyjne
Czy możecie pomóc chłopakom w tej zbiórce? On zawsze się nimi opiekował, był najodważniejszy z całej trójki, teraz oni robią coś dla niego… Prosimy w ich imieniu.
Aktualizacja: 13.04.2026
Aston i Kadett skończyli rok, od pół roku mieszkają w Kociarni i nie dostali żadnej propozycji domu… Szkoda, bo chłopcy są bardzo weseli, radośni, lubią się bawić, uwielbiają inne koty, są ciekawscy, mają sto pomysłów na minutę, a jak śpią to śpią. Prawdziwe kociaki-dzieciaki, zdrowe i fajne po prostu. Tylko jakoś domu brak… Dlatego, że są zwykłymi buraskami? Pewnie tak… Dlatego, że się kochają jak wariaci cudną braterską miłością i do adopcji pójdą tylko razem? Pewnie też. Szkoda ich, bo przecież każdy kot zasługuje na dom niezależnie od koloru czy długości futerka…
Nawet ich zbiórka nie może się zapełnić: https://pomagam.pl/kociaki_motoryzacyjne. A bracia zbierają nie tylko dla siebie, ale też dla trzeciego brata, Martina, który znalazł cudowny dom, ale potrzebuje wsparcia w chorobie. A zbiórka ani drgnie.
Kochane dzieciaki, ale jakiś pech ich dopadł. Czy ktoś dostrzeże ich ogromny urok i spojrzy na te kociaki sercem?
Na listy w ich sprawie czeka Dorota: [email protected]
Aktualizacja: 14.02.2026
Aston, Martin i Kadett po 5-miesięcznym pobycie w domu tymczasowym zamieszkali w listopadzie 2025 w naszej Kociarni.
Chłopcy zostali z otwartymi łapkami przyjęci przez nasze kociarniane mruczki na salonach ogólnych.
Martin znalazł właśnie cudowny dom ❤️, ale i tak pozostali bracia jedzą za trzech, czyli to tak, jakbyśmy mieli całe stadko nowych kotów…
Ogarnęliśmy też całą ich profilaktykę i kastracje. Chłopcy mają już 10-miesięcy, bure futerka, nie są medialni, chociaż prześliczni, ich życie na szczęście nie jest wypełnione dramatami.
Ale my i tak zostaliśmy z niemałymi fakturami… Kociaki są wesołe, radosne, a my mamy smutne miny patrząc na kwoty, które musimy zapłacić. Nie wiemy, jak odczarować ich zbiórkę, jak błagać, jakich użyć próśb…
Wiemy, że mamy wielu Przyjaciół i Obserwujących, błagamy, pomóżcie! ❤️
Niech motoryzacyjne kociaki startują w nowe życie z pełnym bakiem!
https://pomagam.pl/kociaki_motoryzacyjne
Aktualizacja: 11.01.2026
Aston troszkę nam poopowiadał ostatnio :
Ja to chyba mam najdłuższe łapki w kociarni.
I łowny jestem – złapałem nawet lisa i rybę.
Lubię się czasami zamyślić i podobno wtedy wyglądam jak ostatnia gapa.
Lubię być blisko moich braci – Martina i Kadetta. Kadett to ten, co ma białe skarpetki, długi język i takie wielkie oczy, a Martin jest największy z naszej trójki i futerko ma jak pomazane.
Spać też lubię, a jak usypiam w mięciutkim i cieplutkim pontonie, wtedy moi bracia śledzą, co robią Ciocie i Wujkowie…
Dużo się tu w ogóle u nas dzieje, bo wszyscy tu pomagają kotkom i jest nas już spora gromadka.
Ale jeśli nikt nas nie zaprosi do domków, to Ciocie i Wujkowie nie będą mogli pomóc kolejnym potrzebującym pomocy, bo Kociarnia bardzo duża nie jest…
Kochani, tylu nas tu fajnych jest, szukamy fajnych ludzi dla siebie! ❤️
Piszcie do: [email protected]
15.11.2025
Chłopaki zamieszkali w kociarni
Po 5-miesięcznym pobycie w domu tymczasowym Aston, Martin i Kadett zamieszkali w naszej Kociarni. Ponieważ byli już wcześniej przebadani, zaczipowani i zaszczepieni, pozostała do wykonania tylko kastracja.
Wszyscy trzej chłopcy znieśli zabieg z godnością i oto są!
By odpocząć po trudach przeprowadzki, chwilowo zajmują jeden z pokoików, ale wkrótce nastąpią przenosiny do salonu ogólnego i zaczną zapoznawać się z kociarnianymi mruczkami, i poznawać wszystkie zakątki.
Zmiana otoczenia z niewielkiego pokoju na przestrzeń naszych salonów powoduje, że są jeszcze onieśmieleni, ale liczymy na to, że po kilku dniach kocurki całkowicie się u nas zadomowią.
Jednak już teraz czekają na odwiedziny oraz propozycje domków.
Zachęcamy do ich poznania,więc piszcie: [email protected]
Nieśmiało, ale bardzo gorąco, przypominamy też o ich zbiórce, która, niestety, utknęła w miejscu… https://pomagam.pl/kociaki_motoryzacyjne






































