·

Keso i Niko-walka z oporną infekcja wciąż trwa

Keso i Niko-walka z oporną infekcja wciąż trwa

Aktualizacja: 20.09.2026

Keso i Niko trafiły do nas z infekcją oczu. Początkowo wydawało się, że to nic groźnego – ot, zwykły stan zapalny, przy którym wystarczą odpowiednie krople, wzmocnienie odporności i chwila cierpliwości.
Niestety, rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. Kolejne specyfiki zalecone przez weterynarza, sumiennie aplikowane kilka razy dziennie przez tymczasową opiekunkę, nie przynosiły rezultatów albo dawały jedynie chwilową, pozorną poprawę. Oczka maluchów niemal cały czas były zaczerwienione, opuchnięte i przymknięte, sprawiając im wyraźny ból.
Podjęliśmy decyzję o pilnej wizycie u kociego okulisty. Pani doktor bardzo wnikliwie zbadała oboje maluchów i pobrała konieczne wymazy. Diagnoza? Silne zapalenie spojówek, intensywny proces zapalny z obrzękiem oraz śluzowo-ropną wydzieliną. Wszystko wskazuje na to, że mierzymy się z wyjątkowo podstępną i oporną bakterią.
Nie było wyjścia – maluchy otrzymały antybiotyk ogólny na najbliższe trzy tygodnie. Mocno wierzymy, że dzięki niemu ostatecznie uporamy się z tym zawziętym przeciwnikiem, a dzieciaki w końcu poczują upragnioną ulgę.
Kolejna specjalistyczna wizyta, diagnostyka i nowa seria leków to dla nas niestety olbrzymie koszty. Z całego serca prosimy o wsparcie dla tej dwójki cudownych maluchów. Keso i Niko już dawno powinny radosne rozrabiać na własnej kanapie, lecz zamiast tego – wraz ze swoją opiekunką tymczasową – wciąż walczą o powrót do zdrowia. ❤️
https://pomagam.pl/keso_i_niko

28.08.2026

Pomimo wdrożonego leczenia, kicia nadal mruży oczka, w których zbiera się ropna wydzielina. Jakby tego było mało, doszedł ból brzuszka i poważne problemy jelitowe.
Konieczna była kolejna, pilna wizyta w lecznicy. Rozszerzyliśmy diagnostykę, w tym o badanie USG, które wykazało zapalenie jelit. Keso musi przyjmować antybiotyki ogólne, leki wspomagające odporność, zmieniliśmy też krople do oczu.
Żeby tego było mało, jej braciszek, Niko, również podłapał infekcję. Nie jest to zaskoczeniem przy tak bliskim kontakcie, ale teraz leczenia wymaga już dwoje maluchów.
Mamy ogromną nadzieję, że nowe leki szybko przyniosą poprawę i rodzeństwo znów będzie radosne i rozbrykane. Niestety, kolejne wizyty i badania generują ogromne koszty. Zostaliśmy zmuszeni do zwiększenia kwoty zbiórki, która pierwotnie zakładała tylko podstawową profilaktykę.
Bardzo prosimy o wsparcie dla Keso i Niko. Każda wpłata to krok w stronę ich zdrowia.
https://pomagam.pl/keso_i_niko