Rozpacz w prążki, czyli Mazda
Aktualizacja: 23.09.2026
Co słychać u Mazdy?
Mamy dla Was garść fantastycznych wiadomości od naszej dzielnej kruszynki!
Mazda gościła ostatnio na wizycie kontrolnej w gabinecie lekarskim i przyniosła same powody do dumy!
Oto najnowszy raport z frontu walki o zdrowie:
Koniec antybiotyku! Dziewczynka oficjalnie zakończyła przyjmowanie leków.
Waga pnie się w górę! Na wadze wybiło równe 2,6 kg!
Pamiętacie, jak zaczynaliśmy od chudziutkiego cienia kota?
Cudownie patrzeć, jak ciałka przybywa!
Dziąsła pod kontrolą. Wciąż regularnie je smaruje jej opiekunka, ale nasza panna znosi to z kocio-anielską cierpliwością.
Uszy sprawdzone. Przegląd zaliczony – sytuacja opanowana i przed nami jeszcze tylko kilka dni zakraplania.
Węzły chłonne pod lupą. Jak to u plusików bywa, węzły chłonne są powiększone, ale wszystko zostało dokładnie sprawdzone – sytuacja jest stabilna i pod stałą, rutynową kontrolą.
Samopoczucie? Bardzo dobre!
W domu tymczasowym Mazda czuje się wyśmienicie, a w jej oczkach na dobre zagościła iskierka radości. Coraz chętniej bryka, odkrywa nowe zabawy i udowadnia, że kryzys mamy już daleko za sobą!
Małymi krokami piszemy dalej tę piękną baśń o powrocie do zdrowia.
Dziękujemy, że jesteście z Mazdą i wspieracie jej leczenie! ❤️
Aby jednak nasza panna mogła dalej pięknie rosnąć i nabierać sił, bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia ❤️
Dorzuć grosik do jej leczniczej puszki:
https://pomagam.pl/mazda_kot
Wsparcie rzeczowe (Paliwo Premium): Ponieważ Mazda jest kotką FeLV+, musi jeść wyłącznie karmę najwyższej jakości – wysokomięsną, kompletną, mokrą i bezzbożową (tekstura musu lub delikatnego pasztetu będzie idealna).
Jeśli chcesz podarować jej puszki, które pomogą utrzymać ten świetny trend wagowy, napisz do jej opiekunki: [email protected]
Aktualizacja: 21.08.2026
Było brzydkie kaczątko… a teraz?
Teraz jest pełną uroku Mazdą, która coraz bardziej rozkwita. Z maleńkiej, chudziutkiej i przerażonej istotki zmieniła się w śliczną koteczkę, która lubi głaskanie, miękkie, ciepłe legowisko i człowieka.
W uszkach jest widoczna delikatna poprawa, choć zakraplanie i czyszczenie wciąż są niezbędne. Polip w nosku zmniejszył się i nie przeszkadza w oddychaniu. Bardzo powoli, ale jednak, zmniejsza się także zapalenie dziąseł.
Być może ono było jedną z przyczyn jej początkowego strasznego wychudzenia, gdyż ból był taki, że rezygnowała z jedzenia lub jadła zbyt wolno, by móc konkurować z innymi bezdomniakami na działkach…
Będąc koteczką białaczkową jest zadbana szczególnie. Nasza wolontariuszka nieba jej przychyla i zapewnia wszystko, co najlepsze. Odwiedza z nią także regularnie gabinet lekarski, by kontrolować jej stan.
Podczas kolejnej wizyty uszy zostały wyczyszczone, została także zaopatrzona w kolejną porcję leków.
Efekty świetnej opieki są widoczne gołym okiem. Zmatowiałe niegdyś futerko błyszczy, waga rośnie (2.55 kg!), otoczenie ciekawi kruszynkę coraz bardziej. Ma też zupełnie inne spojrzenie, nie ma w nim już przerażenia, strachu i smutku. Maleńkimi kroczkami Mazda wychodzi z kryzysu.
Jeszcze trochę i nadejdzie pora na własną baśń Mazdy… Taką, w której po wszystkim, co złe, przychodzi najważniejsze: „I żyli długo i szczęśliwie”. ❤️
Jeśli możecie, to tak jak do tej pory, wspierajcie ją dorzucając złotówki do jej zbiórki. ❤️ Dziękujemy, że jesteście!
https://pomagam.pl/mazda_kot_
Aktualizacja: 24.07.2026
Ze smutnej sówki o zapadniętych oczkach zmieniła się w śliczną pannę sowę o okrągłym pyszczku. Nowa wersja baśni Andersena…
O kogo chodzi?
Mazda już nie mieszka w szpitalnej klatce! Rozkochała w sobie naszą wolontariuszkę i zamieszkała u Niej w domu tymczasowym. ❤
I ma jak w bajce: ręce do głaskania, nowe terytorium do zwiedzania, kąciki do schowania, ciepłe kocyki do spania, zabawki, którymi będzie uczyła się bawić.
Marzenie!
Ta baśń zaczynała się smutno, ale obiecaliśmy Wam i jej, że będzie dobrze. Że będzie zdrowa i piękna. Że będzie szczęśliwa.
Wszystko ku temu zmierza. I jak tu nie zachwycać się baśniami?
Naszej księżniczce już niewiele zostało do zebrania pełnej skrzyni monet w skarbcu.
Sezamie, otwórz się! https://pomagam.pl/mazda_kot_
Aktualizacja: 13.07.2026
Maleńkie kroczki ❤️
Szykujemy Mazdę do szczepienia. Ostatni zastrzyk z antybiotyku i za dwa tygodnie nadejdzie ten wielki dla niej dzień.
Furkot w nosku staje się niemal niesłyszalny, czyli polip zdecydowanie się zmniejszył. Koteczka przytyła i waży 2.400 g, czyli dieta jej służy. Apetyt jest, czyli jedzenie smakuje. Siedzi w budce, ale pięknie reaguje na głaskanie i chętnie nadstawia się cała do miziania, czyli czuje się bezpieczna. Futerko błyszczy już bez kołtunów, czyli czesanie przynosi efekty.
Bez wahania stwierdzamy: jest prześliczna. Obiecaliśmy, że będzie. Drobinka, kruszynka, maleństwo, słodki okruszek. ❤️
Niewiele brakuje do zapełnienia jej zbiórki, spójrzcie i jeśli możecie ją wspomóc, to każdą wpłatę przyjmiemy z ogromną wdzięcznością https://pomagam.pl/mazda_kot_
Aktualizacja: 01.07.2026
Niestety, test PCR potwierdził białaczkę u Mazdy.
Jest w fazie wiremicznej wirusa, więc cały czas jest wysokie ryzyko przejścia w stan chorobowy związany z obecnością zakażenia.
To przekochana maleńka koteczka, która jest przeszczęśliwa, gdy ją głaszczemy, mówimy do niej, sprzątamy klatkę, podajemy leki.
Gdy po prostu jesteśmy blisko.
Dostaje tylko łatwostrawne jedzonko, który nie obciąża organizmu, bez sztucznych dodatków. Dieta dla kotów z FeLV+ jest kluczowa, może wzmocnić układ odpornościowy i poprawić jakość życia.
Mazda w swojej skarbonce zbiera na leki, suplementy, badania, na życie… ❤️ https://pomagam.pl/mazda_kot_
PS. Już troszkę wypiękniała, prawda?
26.05.2026
Znów, po raz kolejny: nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak długo się błąkał, nic nie wiadomo.
Bieda z nędzą. Lekki jak wypasiony chomik.
https://pomagam.pl/mazda_kot_
Kot, który znikąd pojawił się na działkach. Słaniając się na chudych łapkach przyszedł do miejsca karmienia okolicznych bezdomniaków. Karmicielki zareagowały natychmiast (dziękujemy), poprosiły o pomoc i przywiozły do nas. Trafił do naszego szpitalika przerażony kontaktem z ludźmi.
Od razu został zabrany lekarza i teraz już coś wiemy: to około 3-letnia koteczka, bardzo odwodniona, z zapaleniem jelit i wielkim polipem w nosie, który potwornie utrudnia oddychania. A stado kleszczy w futerku waży razem chyba więcej niż ona…
Został pobrany mocz do badań, wykonaliśmy też badania krwi. Test FIV ma ujemny, FeLV niestety wyszedł dodatni. Testy będą powtórzone, jak tylko koteńka trochę odzyska siły. Dostała leki, czekamy aż zaczną działać. Tyle możemy zrobić na tę chwilę. Zrobimy wszystko, żeby przywrócić jej komfort życia, bo na razie można tylko zapłakać.
Dostała na imię Mazda, bo jeszcze będzie śliczna jak japońskie auto.
Prosimy o pomoc, ona nie ma na świecie nikogo. Błagamy: https://pomagam.pl/mazda_kot_























