·

Marianka

Marianka

Aktualizacja: 24.09.2026

Marianka zmienia zasady gry… i coraz bardziej lgnie do człowieka! ❤️
Pamiętacie naszą piękną, szylkretową indywidualistkę Mariankę? Tę z miną urokliwego gremlina, która zawsze miała własne zdanie i głośno je wyrażała?
Mamy dla Was niesamowite wieści z naszej Kociarni!
Marianka… mięknie.
Choć wciąż potrafi uroczo pogderać pod nosem (bo przecież szylkretowa dama musi trzymać fason!), to coraz mocniej szuka kontaktu.
Sama przychodzi, tuli się całym ciałkiem, a od niedawna wręcz stanowczo domaga się głaskania!
Ta rozgadana kicia zaczyna odkrywać, jak cudownie jest mieć człowieka tylko dla siebie. I bardzo takiego człowieka szuka – już na zawsze!
Przed Marianką stoi jednak małe wyzwanie zdrowotne. Okazało się, że nasza księżniczka ma bardzo delikatny brzuszek. Aby czuła się dobrze i nic jej nie dokuczało, musi jeść wyłącznie specjalistyczną karmę typu Gastro.
Szukamy dla niej kochającego, cierpliwego domu stałego, któremu niestraszna odpowiednia dieta, a tymczasem szukamy też wirtualnych przyjaciół, którzy pomogą nam zapełnić jej miseczkę tym specjalnym jedzonkiem bezpośrednio w kociarni!
Jak możesz pomóc Mariance?


ADOPTUJ! Marianka jest gotowa, by skraść Twoje serce, mruczeć do ucha i gderać przy porannej kawie.
Najlepiej sprawdzi się jako kocia jedynaczka.
Napisz: [email protected]

Zostań jej Wirtualnym Opiekunem!

Każde stałe wsparcie pomaga nam kupować karmę weterynaryjną dopasowaną do jej delikatnego brzuszka. Napisz: [email protected]
Udostępnij ten post! ❤️
Pomóż nam dotrzeć do kogoś, kto pokocha tę wyjątkową dziewczynę.

Aktualizacja: 15.09.2026

Marianka straciła humor.
Co gorsza, straciła apetyt, posmutniała, schudła i zaczęła przyjmować pozycję bólową. Wizyta u lekarza była obowiązkowa i natychmiastowa.
Badanie USG pokazało, że jelita nie pracują prawidłowo, a żołądek ma pogrubione ścianki i paskudny stan zapalny.
Na szczęście wyniki badań krwi są prawidłowe oprócz podniesionych parametrów wątrobowych.
Działamy – zastrzyki, żel i kapsułki osłaniające, kontrole co trzy dni. Dieta została zmieniona na specjalistyczną. Królowa ma doskonałą opiekę! A że jej skarbiec nie jest zapełniony, prosimy, pomóżcie tej ślicznotce go zapełnić.
Medyków, medykamenty i leczniczy catering musimy opłacić.
Bardzo uniżenie prosimy my – poddani Jej Wysokości Marianny.❤️ https://pomagam.pl/marianka_kot

Aktualizacja:24.07.2026

Marianka ma cudne oczy, minę gremlina i charakter…
Indywidualistka, raczej jedynaczka, gaduła.
Ma 1,5 roku, ale nie ma swojego miejsca na świecie. Potrzebny jej człowiek, który odczyta jej znaki – głaszcz, nie dotykaj, posmyraj między uszami…
Przylepa, ale gdy ma dość, ofuknie, odwróci się ogonem. Taki trochę zagubiony dzieciak, który potrzebuje cierpliwości i miłości.
Koteczka jest zdrowa (FIV/FeLV ujemne), odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana, zachipowana.
Szukamy domu z zabezpieczonymi oknami i balkonem (jeśli jest). Obowiązuje umowa adopcyjna.
W sprawie adopcji piszcie do Doroty: [email protected]

Aktualizacja:. 30.06.2026

Marianka jest absolutnie cudowną kotką.
Ma swój charakter(ek) i to jest w niej wspaniałe. ‍⬛
Prawdziwa panna, ma czasem fochy i dąsy.
Jest niesamowitą gadułą.
Ma trochę ponad rok, jest zdrowa, zachipowana, zaszczepiona, wkrótce będzie wysterylizowana. Za innymi kotami nie przepada, powinna być jedynaczką.
Można już ustawiać się w kolejce, by ją poznać. Piszcie listy do Doroty: [email protected]

02.06.2026

Marianka przyjechała z Częstochowy.
Została znaleziona na ulicy. Cudowni ludzie, którym weszła wprost pod nogi jakby prosząc o pomoc, postanowili dać jej dom.
Mimo prawidłowej socjalizacji z izolacją kotka nie była w stanie porozumieć się z kotką – rezydentką. Okazało się, niestety, że obydwie szylkretki to typowe jedynaczki. Potwornie zestresowane, próbowały nawet ze sobą walczyć. Mimo najlepszych ludzkich chęci sytuacja pogarszała się z dnia na dzień.
Również behawiorysta bezradnie rozłożył w końcu ręce.
Opiekunowie zaczęli szukać dla Marianki domu bez innych kotów, szukali pomocy w trzech(!) województwach w wielu fundacjach. Pomoc zaoferowaliśmy tylko my.
Tak zamieszkała u nas prześliczna, roczna szylkretka. W domu była miziasta, gadatliwa i obdarzona sporym apetytem. W nowym miejscu, wśród obcych, nowych zapachów i ludzi okazuje na razie wielkie niezadowolenie ze wszystkiego i wszystkich.
Jest bardzo zestresowana.
Koteczka została przez opiekunów przebadana (FIV/FeLV ujemne), odrobaczona, odkleszczona, zaliczyła USG oraz przegląd zębów i uszu.
Gdy minie stres, zostanie zaszczepiona, zachipowana i wysterylizowana. Zrobimy też badania krwi. Na razie studzimy jej emocje. Podsuwamy smaczne kąski przemycając wyciszające leki. Czekamy, tyle na razie możemy.
Żeby wypełnić nasz plan, na wszystkie zabiegi potrzebujemy uzbierać sporą, nieplanowaną sumę. Bez Waszej pomocy to się nie uda.
Zbieramy na spokojny start Marianki w nowe życie: https://pomagam.pl/marianka_kot